Menu Region

Papież Benedykt XVI przeprosił za pedofilię księży w...

Papież Benedykt XVI przeprosił za pedofilię księży w Australii

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Aleksandra Polewska

Prześlij Drukuj
Na te słowa czekali nie tylko księża i wierni w Australii. Podczas sobotniej mszy w katedrze w Sydney z udziałem biskupów, seminarzystów i przedstawicieli duchowieństwa oraz nowicjatu papież - tak jak obiecał, ruszając na pielgrzymkę do Australii - przeprosił za grzechy księży.
Padły gorzkie słowa o skandalu pedofilii, który wstrząsnął Kościołem także i w tym kraju. Podkreślił, że księża i duchowni, którzy dopuścili się seksualnego wykorzystywania nieletnich, powinni stanąć przed wymiarem sprawiedliwości.

- Jestem głęboko zasmucony z powodu bólu i cierpienia doświadczonych przez ofiary i zapewniam je, że jako ich duszpasterz także ja podzielam ich cierpienie - wyznał Benedykt XVI.


Na te słowa czekał Anthony Foster, ojciec dwóch dziewczynek molestowanych przez księdza Kevina O'Donnella z Melbourne. Foster specjalnie przyleciał do Australii z Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka od lat, po tym jak stracił obie córki. A były one ofiarami przemocy seksualnej. Jedna z nich popełniła samobójstwo, a druga popadła w alkoholizm i zginęła w wypadku samochodowym.

Dramat Fosterów znalazł finał w sądzie. Po ośmiu latach walki rodzina dostała 50 tys. dol. odszkodowania, ale Foster do dziś powtarza, że cena, jaką zapłaciła jego rodzina, jest o wiele większa.
Z dotychczasowych dochodzeń wynika, że takich przypadków seksualnego molestowania było 107. Nie wszystkie doczekały, jak w przypadku Fosterów sądowego epilogu. Rodziny pokrzywdzonych liczą, że po papieskich słowach rozliczanie ciemnej strony zachowań duchownych pójdzie teraz sprawnie.

Tymczasem wczoraj ponad 350 tys. wiernych uczestniczyło we mszy odprawionej przez Benedykta XVI na zakończenie Światowych Dni Młodzieży w Sydney. Na religijny zlot do Australii przybyły już dzieci tych, którzy w latach 80. uczestniczyli w spotkaniach z polskim papieżem Janem Pawłem II w Rzymie, Buenos Aires czy Santiago de Compostela.

Benedykt XVI zapowiedział, że następny globalny zlot młodych katolików odbędzie się za trzy lata w Madrycie. Pięć tysięcy pielgrzymów z Hiszpanii zgromadzonych na hipodromie Randwick przyjęło tę wiadomość wybuchem radości i okrzykami "Viva Espana" i "Viva el Papa".

Nieliczne antyreligijne protesty nie zakłóciły wizyty papieża w Australii, jak wcześniej się tego obawiano. Ale organizatorzy liczyli, że na finał katolickiego święta młodych w Sydney przybędzie aż pół miliona wiernych. Byłoby to największe takie zgromadzenie religijne w 21-milionowej Australii, której co czwarty mieszkaniec to katolik. Frekwencja o 30 proc. niższa, niż się spodziewano, to także symptom kryzysu w Kościele, o którym na antypodach mówił papież.

"W świecie, któremu grozi duchowa pustynia, Kościół potrzebuje waszej wiary, idealizmu i szczodrości" - powiedział Ojciec Święty, a jego słowa przyjęte zostały oklaskami przez wiernych. Wezwał też młodych katolików do budowy świata, "w którym życie jest szanowane, a nie odrzucane", nawiązując do sprzeciwu Kościoła wobec aborcji i eutanazji.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się