Polska » Opinie » Wywiady » Gęsicka: Od zabawy w polityczny teatr wolę rozmowę z...

Gęsicka: Od zabawy w polityczny teatr wolę rozmowę z premierem

Data dodania: 2010-03-30 07:54:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-30 22:15:58

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gęsicka: Od zabawy w polityczny teatr wolę rozmowę z premierem

(© Fot. Wojciech Barczyński/Polskapresse)

Ja bym wolała teraz, gdy te prawybory się skończyły, przejść po prostu do innej konkurencji - poważnej debaty o Polsce. Nie będziemy przebijali tej imprezy czymś jeszcze weselszym i bardziej wyluzowanym. My od teatralizacji polityki wolimy rozwiązywanie problemów - mówi Grażyna Gęsicka, szefowa klubu PiS, w rozmowie z Michałem Karnowskim i Piotrem Zarembą.

Bronisław Komorowski będzie kandydatem Platformy na prezydenta. Dla Prawa i Sprawiedliwości ma to jakieś znaczenie?
Ma. Po pierwsze, wiemy, na czym stoimy. Po drugie, liczę, że Radosław Sikorski zabierze się do pracy i nie będzie zaniedbywał interesów Polski.

Czas wyborów nie był zbyt pomyślny dla opozycji. PO zdominowała cały przekaz.
A może my usunęliśmy się świadomie w cień?
∨ Czytaj dalej
Media z nieomal owczym pędem rzuciły się na ten temat, zaniedbując inne. Zapytałam Państwową Komisję Wyborczą, czy to jest kampania wyborcza, i to się jeszcze przebiło, ale już nasze wnioski dotyczące polskiej prezydencji w Unii nie spotkały się z zainteresowaniem. Choć powinny, bo wezwaliśmy do wcześniejszych wyborów. Byłam ostatnio u fryzjera, a tam pewna pani, nauczycielka, mówi, że ma już dosyć. Że na Sikorskiego w telewizji patrzeć nie może.

Trafiła Pani pewnie na zwolenniczkę Komorowskiego.
Raczej na kogoś, kto został skutecznie zmęczony. Proszę zresztą zwrócić uwagę na niską frekwencję wyborczą. No, przecież to nie jest sukces. Albo dla członków Platformy to nie było ważne, albo z samym członkostwem jest tam jakiś problem. Dla mnie jako socjologa to ciekawe zagadnienie.

To był świadomy pomysł na zdominowanie całej sceny politycznej?
Raczej zbiór przypadków. Rezygnacja Tuska z kandydowania została źle odebrana przez platformersów, więc zrobiono burzę mózgów, co z tym zrobić.
Świadomie usunęliśmy się w cień. Nie będziemy przebijali prawyborów jeszcze weselszą imprezą
Na pewno dużo w tych prawyborach marketingu. Ale i jakaś recepta na ożywienie własnych ludzi. Słyszeliśmy, zwłaszcza na początku, głosy w PiS, że to dobry kierunek myślenia. Nie zazdrości Pani Platformie?
Nie. Prawybory przyciągnęły uwagę mediów, ale nie członków PO. Jeśli chcemy teatralizacji polityki, to jest to jakiś kierunek. Poważna polityka jest żmudna, trudna i nudna, więc prawybory wydawały się na to atrakcyjną receptą. Ale rzeczywiste prawybory - gdzie każdy może kandydować, tworzy wokół siebie poparcie w oparciu o ideowe tożsamości, przedstawia własną wizję partii - nie są dziś w PO możliwe.

Zróbcie to lepiej. Może to droga forsowania w obrębie partii różnych pomysłów.
Taki kierunek mógłby się okazać dla PO niebezpieczny. Gdyby różne nurty - liberalny, konserwatywny czy socjalizujący - wystawiły w Platformie swoich reprezentantów, zaczęłaby się prawdziwa walka. Nie wiem, czy rozbiłaby partię, ale liderzy się tego boją. Konkurencja Komorowskiego z Sikorskim była konkursem z cyklu: znajdź siedem szczegółów, które ich różnią. A i tak trzeba było tego teatru pilnować, żeby któremuś z nich nie puściły nerwy.
1 2 3 4 5 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jest świetna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polak (gość), 30.03.10, 08:10:29

Trzeba zwalczyc madiokrację,bo inaczej POsprzedaje Polskę.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.