Polska » Fakty » Kraj » Wyjazd prezydenta do Moskwy wpisze się w narrację Putina

Wyjazd prezydenta do Moskwy wpisze się w narrację Putina

Data dodania: 2010-03-25 09:35:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-25 09:35:42

Polska

Mariusz Staniszewski

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wyjazd prezydenta do Moskwy wpisze się w narrację Putina

(© Fot. Marcin Obara)

Oficjalnie decyzji Lecha Kaczyńskiego w sprawie wyjazdu na obchody zwycięstwa nad faszyzmem jeszcze nie ma. - Prezydent rozważa swój udział w uroczystościach 9 maja - mówi ''Polsce'' Mariusz Handzlik, odpowiedzialny w Kancelarii Prezydenta za politykę zagraniczną.

Nieoficjalnie jednak prawdopodobnie prezydent jest bardzo bliski zdecydowania się na wyjazd do Moskwy. Informacja o tym, że się zastanawia, może być tylko sondowaniem reakcji na ten krok. I chodzi tu głównie o reakcje wewnętrzne.

Lech Kaczyński, co prawda, nie ogłosił jeszcze oficjalnie swojego startu w wyborach, ale jeśli zamierza walczyć o reelekcję, musi zacząć zabiegać o elektorat postkomunistyczny. Dla wyborców z sentymentem patrzących na PRL relacje z Rosją i pamięć o bohaterach armii Berlinga to jeden z najważniejszych elementów polityki. Wyjazd na uroczystości 9 maja byłby dowodem na to, że nie jest on rusofobem. - Ewentualna wizyta w Moskwie byłaby bardzo dobrym posunięciem - mówi Stanisław Ciosek, minister w PRL-owskim rządzie oraz były ambasador RPw Rosji.
∨ Czytaj dalej
- To nie tylko rosyjskie święto, ale także nasze.

Polska wystawiła w II wojnie światowej ogromną armię, to nas, Polaków, zabijano - dodaje.
Jego zdaniem polski prezydent powinien tam być, bo nieobecni nie mają racji. - Można też nie pojechać i zamknąć się na cały świat - oburza się Ciosek. - Ale to świadczyłoby o myśleniu prowincjonalnym i pełnym kompleksów. Już zastanawianie się nad wyjazdem jest szkodliwe - dodaje.
Wyjazd na obchody zwycięstwa nad faszyzmem może być próbą pozbycia się łatki rusofoba
Ale sprawa nie jest taka prosta. Organizując święto zwycięstwa nad faszyzmem, Kreml przyjął rzadko spotykaną formułę zapraszania gości. To nie strona rosyjska zaprasza, ale przedstawiciele państw, którzy chcą wziąć udział w obchodach, zgłaszają swoje zainteresowanie. To w sposób naturalny ustawia sytuację w ten sposób, że każdy, kto chce być w Moskwie, akceptuje rosyjskie warunki i godzi się na to, co zostanie tam powiedziane.

- Jeśli Rosjanie chcieliby, żeby polski prezydent znalazł się na uroczystościach w Moskwie, z pewnością przysłaliby zaproszenie - mówi enigmatycznie Paweł Kowal, eurodeputowany PiS, były wiceminister spraw zagranicznych.

To oczywista sugestia, że Lech Kaczyński może być w Moskwie postawiony w niezręcznej sytuacji. Może na przykład zostać ustawiony na odległym miejscu. To, że nie będzie miał prawa głosu, jest niemal pewne. - To sztuczne problemy - twierdzi Stanisław Ciosek. - Wzięcie udziału w tych uroczystościach nie zmienia naszego patrzenia na historię. Prezydent będzie mógł o tym mówić po uroczystościach - mówi.

Ciosek dodaje, że Rosjanie się opamiętali, bo początkowo na obchody nie zaprosili polskich kombatantów. Potem jednak zreflektowali się i byli żołnierze Berlinga do Moskwy polecą. W ten sposób Rosjanie unikną zarzutów o fałszowanie historii, jakie pojawiły się po obchodach 60. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Wówczas ówczesny prezydent, a obecny premier Władimir Putin w gronie zwycięzców nad faszyzmem wymienił Rosjan, Amerykanów, Brytyjczyków Francuzów i... niemieckich antyfaszystów. O Polakach, którzy w czasie IIwojny wystawili czwartą co do wielkości armię, po stronie aliantów nie było ani słowa.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Pardon!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Porfirij (gość), 28.03.10, 21:11:14

A może to jest dobra okazja ... pojeść rybiego kawioru na cholewę

odpowiedzi (0)

skomentuj

A może to jest dobra okazja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Porfirij (gość), 28.03.10, 21:03:55

A może to jest dobra okazja ... pojeść łydki na cholewę ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lepiej niech nie jedzie, o mogą go posadzić na tle portretu Stalina i szlag go jeszcze trafi.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Porfirij (gość), 28.03.10, 20:59:33

"Lepiej niech nie jedzie, o mogą go posadzić na tle portretu Stalina i szlag go jeszcze trafi."

I wszyscy zobaczą jak oni są podobne. :)))

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyjazd prezydenta do Moskwy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Iwona Parchimowicz, b.korespondentka TVP w Moskwie (gość), 25.03.10, 14:52:32

A może to jest dobra okazja by powiedzieć w Moskwie Rosjanom: "Patrzycie z dumą i wzruszeniem na swoich weteranów,walczących z hitlerowskim najeżdźcą. I wszędzie na świecie, Ci którzy walczyli z nazistami traktowani są jak bohaterowie, dostają miłość i hołdy wdzięcznych rodaków. Czy wyobrażacie sobie, że Polska jako państwo przez dziesięciolecia nie mogła czcić swoich bohaterów.Ani tych,co przeżyli,ani tych,co zginęli na polach walki na rodzinnej ziemi i całej Europie(i nie tylko)!Pozwalano honorować jedynie tych żołnierzy, którzy waczyli u boku Armii Czerwonej,a przecież stanowili oni niewielką część polskich żołnierzy walczących z faszystowskim okupantem.Przecież ta walka zaczęła się jeszcze w 39 roku,a nie w 43cim,czy 44tym. Nasi bohaterowie, którzy organizowali brawurowe zamachy na oficerów SS byli później przetrzymywani przez komunistów w jednej celi z hitlerowskimi zbrodniarzami. Mam nadzieję,że Rosjanie tak kochający i szanujący swoich weteranów zrozumieją jaką krzywdę komuniści wyrządzili Polsce i Polakom pozbawiając nas faktycznie prawa do uczczenia naszych bohaterów, naszych weteranów". Oczywiście nie pretenduję do roli prezydenckiego speechwritera, ale 9 maja w tym roku może stać się szansą by wprowadzić do publicznej przestrzeni stosunków polsko-rosyjskich takie "ujęcie" tematu weteranów.Zwłaszcza w sytuacji,gdy nawet obecność żołnierzy od Berlinga będzie przedstawiana jako rosyjskie "ustępstwo".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyjazd Kaczyńskiego do Moskwy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sybirak (gość), 25.03.10, 12:48:34

Lepiej niech nie jedzie, o mogą go posadzić na tle portretu Stalina i szlag go jeszcze trafi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.