Polska » Przed premierą. "Kubuś Fatalista i jego pan" w wersji Teatru...

Przed premierą. "Kubuś Fatalista i jego pan" w wersji Teatru Montownia

Data dodania: 2010-03-19 11:32:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-19 11:32:10

Wasze artykuły

Lidia Raś

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Przed premierą. "Kubuś Fatalista i jego pan" w wersji Teatru Montownia

Zdjęcie z próby. Od lewej: Rafał Rutkowski, Zuzanna Grabowska, Krzysztof Stelmaszyk, Jan Monczka (© Fot. Robert Jaworski)

Ekstrawertyk Kubuś i nieudacznik Pan - za sprawą Denisa Diderota od 1773 roku wędrują po kartach literatury, tworząc nierozłączna parę. Kim byłby dzisiejszy Kubuś Fatalista? Czy w XXI wieku jest miejsce na filozofię Kubusia? Na te pytania stara się odpowiedzieć Teatr Montownia, który przygotowuje nową wersję powiastki Diderota. Premiera już 27 marca na scenie Och-teatru.

- To jest literatura wysokiej klasy. Zależy mi na tym, żeby rozpoznać ducha Diderota, a jednocześnie poszukać współczesnej formy dla wystawiania klasyki na scenie - mówi Wiadomościom24.pl Krzysztof Stelmaszyk, reżyser spektaklu.

Pan i jego sługa różnią się od siebie zasadniczo, ale istnieć bez siebie nie mogą. Kubuś (Rafał Rutkowski) - wiejski filozof i gaduła, potrzebuje słuchacza, czyli Pana (Jan Monczka), ten zaś - życiowy nieudacznik znajduje w nim opiekuna i przewodnika.
∨ Czytaj dalej
- Kubuś jest typem, który czerpie z życia garściami, ale jednocześnie ma jakąś etykę - mówi Krzysztof Stelmaszyk. - Brać dla siebie dużo, ale dawać też innym - to jego sposób na życie. Natomiast jego pan jest porąbany w środku - żartuje reżyser. - Jest jemiołą, pasożytem, który czerpie z Kubusia. Jego służący jest dla niego takim wiejskim psychoterapeutą. Pan żyje dzięki innym, nie ma swego życia, więc jest żądny opowieści Kubusia, ale to jest chore - podsumowuje Stelmaszyk.

Diderot porusza w swojej powiastce wszystko to, co ważne dla czytelnika XVIII-wiecznego, żyjącego u schyłku epoki, ale dotyka też kwestii uniwersalnych. Przekonanie Kubusia, iż wszystko co nas spotyka na świecie dobrego i złego zapisane jest w górze" prowadzi do egzystencjalnych pytań o to, na ile możemy kształtować swój los.

Aktualne, niezależnie od epoki są też kwestie relacji damsko-męskich, przez Diderota podjęte z
poczuciem humoru. W spektaklu nie zabraknie więc żartobliwych, zabarwionych erotyzmem opowieści o amorach, zalotach i zdradach. Ciało i jego potrzeby to dla Kubusia bardzo ważny temat. - Istnieje kilka adaptacji "Kubusia...". My skorzystaliśmy z wersji Witolda Zatorowskiego - mówi Stelmaszyk. - Ciężko jest przekazać całą problematykę tego utworu. Zatorowski postawił na erotykę, przy okazji nie zapominając o sprawach społecznych. Sprawdzimy więc, czy między komedią a dramatem jest miejsce na coś jeszcze - dodaje reżyser.

Niezliczone anegdoty i dygresje z nieoczekiwanymi puentami, okraszone swoistą, "ludową" filozofią Kubusia na scenie odgrywać będzie na oczach widzów trupa aktorska. Dodatkową atrakcją ma być muzyka, wykonywana i miksowana na żywo.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.