Polska » Polecamy » Janusz Palikot. Gombrowicz w polskim Sejmie

Janusz Palikot. Gombrowicz w polskim Sejmie

Data dodania: 2010-03-18 18:04:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-19 21:40:58

Polska

Cezary Michalski

16KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

O tym, kto jest zabójcą Zyty Gilowskiej, ile naprawdę pije Donald Tusk, kto stoi za odsunięciem Jana Rokity i kto wymyśla mu wybryki Janusz Palikot opowiada w rozmowie z Cezarym Michalskim. Fragmenty książki "Ja. Palikot", która trafiła właśnie do księgarń.

1/2
Janusz Palikot. Gombrowicz w polskim Sejmie

(© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Dlaczego Schetyna poszedł w odstawkę?
Z dwóch powodów. Po pierwsze, oszukał. Szefa nie można oszukiwać. Można go skrytykować, można mieć inne zdanie, ale oszukiwać nie wolno. Jeżeli lider pyta: "rozmawiałeś z Sobiesiakiem?", a Schetyna odpowiada "nie rozmawiałem", a potem są publikowane materiały w "Rzeczpospolitej", że się spotykał, nie tylko że rozmawiał, ale że się spotykał, to po czymś takim nic nie będzie już takie jak wcześniej.
∨ Czytaj dalej


A to nie jest tak, że po prostu Schetyna za bardzo urósł?
Powiedziałbym inaczej, w pewnym momencie pojawiła się u Schetyny potrzeba pełnej suwerenności. Schetyna poczuł się za silny, on sam się już namaścił. Nie wiem, czy pan pamięta, albo czy pan w ogóle wie, że to nie Tusk zaproponował Schetynie wicepremiera i szefa MSWiA. Schetyna sam się ogłosił. Zrobił ten sam numer, jaki ja potem zrobiłem Schetynie z wiceszefem klubu. To nie było ustalone, Schetyna chciał ze mną zagrać bez żadnych gwarancji i bez żadnej decyzji. Po rozmowie z nim wyszedłem, widzę tłum dziennikarzy, mówię do nich: "przyjąłem propozycję od przewodniczącego Schetyny, mimo różnych wątpliwości gotów jestem zostać wiceprzewodniczącym". Schetyna wyszedł i nic nie mógł powiedzieć, nie mógł wykonać żadnego ruchu. Wszyscy chcieli mnie rozegrać i ja w tym momencie wszedłem i skróciłem tę grę. Pamiętam, byli w kompletnym szoku.

Czy rzeczywiście coś takiego mógł Schetyna zrobić wobec Tuska na poziomie wicepremiera i szefa MSWiA?
Tak, on absolutnie zablefował...

Już samo to by zasługiwało na karę śmierci, a nie oszukiwanie w sprawie Sobiesiaka...
Od 2007, a już całkiem wyraźnie od 2008 roku, wyczuwałem ten konflikt. Mówiłem nawet, że to się tak potoczy. Świadomie wybieram momenty, aby kłopot swojej partii "wziąć na klatę". Ale ja to robię bez konsultacji. Tusk kilka razy dzwonił do mnie "po akcji" i mówił, że to, co robię, jest nielojalne wobec niego

Między Schetyną a Tuskiem była przyjaźń, czy wspólnota interesów? Drużyna wokół sprawy czy zimny deal...
Tusk z nikim się nie przyjaźni i ufa tylko swojej córce.

Dziennikarze słyszą o dworze wokół Donalda Tuska. O ludziach, którzy siedzą, piją wino, oglądają mecze i co jakiś czas wzywają interesantów, których upokarzają, każąc im długo stać pod drzwiami i słuchać, jak w środku się śmieją, że tam petent czeka.
Nie widzę u Tuska żadnego szczególnego okrucieństwa. Wszystko można wyolbrzymić i z czekania na spotkanie z premierem zrobić wielką martyrologię. Tymczasem to są klasyczne metody, które stosuje każdy. Posłowie PiS-u spóźniają się na wszystkie programy telewizyjne tylko minutkę, to jest absolutnie wykalkulowane, jeżdżą wokół stacji, TVN, czy Polsatu, żeby wejść w ostatniej minucie. Jacek Kurski to po prostu uwielbiał. Metoda wzięta ze szkolenia, wiadomo, że jeśli dziennikarz zaczyna się denerwować, czy polityk zdąży, czy mu program wyjdzie, już jest osłabiony. Gdy się przychodzi 10 minut wcześniej, dziennikarz czuje komfort, gdy się wchodzi w ostatniej minucie, dziennikarz zostaje wepchnięty do narożnika, zaczyna dzwonić, biegać, wypada ze swojej roli. Czym to się różni od prostych metod budowania dystansu przez szefa rządu? W Platformie z zasad hierarchii nie robi się żadnej celebry, ale w istocie są one wyraźne.
1 2 3 4 5 »
Tagi:

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Straszne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

r56 (gość), 19.03.10, 15:45:47

Czytam i się dziwię, takie płaskie, takie banalne i tak puste. czy rzeczywiście tacy ludzie rządzą Polska, czy to tylko Palikot taki nudny?

odpowiedzi (0)

skomentuj

PALIKOTBEŁKOT

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

RAZA (gość), 19.03.10, 13:51:13

BIEDACZYNA SKUR...YNA.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tylko Kaczyńscy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

b. internowany (gość), 19.03.10, 11:21:28

Polska potrzebuje spokoju, ładu, bezpieczeństwa

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fik (gość), 19.03.10, 10:50:57

A JA MAM TYLKO ŻAŁ I NIESMAK ŻE TACY LUDZIE JAK PROFESOROWIE . DOKTORZY RÓZNYCH ZAWODÓW , DZIENNNIKARZE NIE WIDZĄ TEGO ZAKŁAMANIA W U PLATFUSÓW. JAK SIĘ OCKNIECIE Z LETARGU JUŻ BEDZIECIE TRZYMAC RĘKĘ W NOCNIKU BO BEDZIE ZA PÓŻNO. ŻYCZE WAM WSZYSTKIM POPIERAJACYM PLATFUSÓW ABYSCIE TEGO DOZNALI.

odpowiedzi (0)

skomentuj

działalność Palikota

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sokular (gość), 19.03.10, 09:37:44

Lista wyeliminowanych z polityki przez tego "szołmena" jest dużo dłuższa.
Rachunek za to płacą ideowi , poczciwi politycy.Szkoda ...............

odpowiedzi (0)

skomentuj

Komorowski to kumpel Palikota

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

petrus (gość), 19.03.10, 09:19:48

Dletego ani jeden ani grugi nie dostanie mojego glosu, a kumpla Palikota jako Prezydenta Polski NIE WYOBRAZAM SOBIE!

odpowiedzi (0)

skomentuj

palikot

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

34234 (gość), 19.03.10, 08:57:32

Po co czytać tych kłamców z PO. Tusk i reszta powinni opuścic swoje gniazdka. Nadają sie tylko do warczenia, przerzucania winy na innych i wielkich klamstw. Przez te lata swoich rzadów wykazali sie tylko jednym - notorycznym NISZCZENIEM P i S - u. To robia już szósty rok kampanii wyborczych - różnych. A cześć inteligencji nic nie rozumie i zadowolona przyklaskuje - nadal zyjąc w kraju biednym, brudnym, z coraz większym bezrobociem, upodleniem emerytów i rencistów / o ile jeszcze garstka ma renty/.
Gdzie są nasze pieniądze z ZUS-u,całe życie, aktywne zawodowe na to płacimy. Dlaczego ciągle kłamiecie, że na nas musza pracować nasze dzieci? 20 lat po zmianach i nadal nie mamy dojscia do lekarzy, niskie emerytury a ziemia i róznego rodzaju przedsiębiorstwa są w wiekszości w rękach obcych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

palikot

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

34234 (gość), 19.03.10, 08:55:59

Po co czytać tych kłamców z PO. Tusk i reszta powinni opuścic swoje gniazdka. Nadają sie tylko do warczenia, przerzucania winy na innych i wielkich klamstw. Przez te lata swoich rzadów wykazali sie tylko jednym notorycznym NISZCZENIEM P i S - u. To robia już szósty rok kampanii wyborczych - różnych. A cześć inteligencji nic nie rozumie i zadowolona przyklaskuje - nadal zyjąc w kraju biednym, brudnym, z coraz większym bezrobociem, upodleniem emerytów i rencistów / i ile jeszcze garstka ma renty/.
Gdzie są nasze pieniądze z ZUS-u,całe życie, aktywne zawodowe na to płacimy. Dlaczego ciągle kłamiecie, że na nas musza pracować nasze dzieci? 20 lat po zmianach i nadal nie mamy dojscia do lekarzy, niskie emerytury a ziemia i róznego rodzaju przedsiębiorstwa są w wiekszości w rękach obcych.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lubelak (gość), 19.03.10, 08:04:09

BRAWO ZA TEN KOMENTARZ.ICH TRZEBA SPRAWDZAC DO DZIESIATEGO POKOLENIA WSTECZ.CZY POLACY TEGO NIE WIDZA ,ZE ONI OPANOWALI CALA POLSKA POLITYKE?

odpowiedzi (0)

skomentuj

To było dobre za komuny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wiesniak (gość), 18.03.10, 23:02:39

gdy były trudności z nabyciem papieru toaletowego. Teraz to się nie przyda. Za twardy papier do d....

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.