Polska » Opinie » Komentarze » Słuchając prezesa PiS, wydaje się, że jasność jest, ale...

Słuchając prezesa PiS, wydaje się, że jasność jest, ale jakby jej nie było

Data dodania: 2010-03-14 23:12:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-15 10:25:14

Polska

Janina Paradowska

34KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Słuchając prezesa PiS, wydaje się, że jasność jest, ale jakby jej nie było

(© Polska)

Nie ma koalicji PiS - SLD w mediach publicznych - powtarza niezmiennie chór działaczy obu partii i wszyscy do tego właściwie przywykli, swoje wiedząc. Taka to już uroda tej koalicji, że jest, ale jej nie ma.

Podział stanowisk trwa, aż miło patrzeć, jak strony posady sobie wyrywają, koalicja rozrasta się nie tylko na szczeblu centralnym, zawitała także w regiony, ale w gruncie rzeczy nie bardzo wiadomo, kto te roszady robi. Ot, tak jakoś się dzieje. Nie pierwsza to zresztą koalicja w Polsce, która jest, ale jakby jej nie było. I rzecz dotyczy nie tylko mediów.

Także na szczeblach rządowych takie twory w przeszłości, i to nie bardzo odległej, się zdarzały. Teraz jednak powinniśmy wreszcie uwierzyć, że koalicji medialnej rzeczywiście nie ma, bowiem głos w sprawie zabrał sam prezes Jarosław Kaczyński, który stanowczo orzekł, że nie tylko jej nie ma, ale generalnie w przyszłości żadnej koalicji z SLD nie będzie.
∨ Czytaj dalej
Przecież prezes PiS nawet nie zna prezesa TVP, a więc o co chodzi?

Prawo i Sprawiedliwość jest zresztą partią, która nie prowadzi polityki transakcyjnej, czyli takiej, gdzie w różnych obszarach podejmuje się decyzje na zasadzie transakcji z różnymi grupami interesu. Najwyraźniej wszystkie inne partie politykę transakcyjną, godną potępienia prowadzą, stąd wielka samotność PiS i jego nadzwyczajnie niski tak zwany "współczynnik koalicyjności".

Po tej definicji prezesa wszystko zostało w pełni wyjaśnione. W mediach żadnych grup interesu nie ma, a więc nie ma też możliwości zawierania transakcji. Jest tylko szlachetna idea ratowania mediów publicznych, którą prezes wyjawił, a że przypadkiem zebrało się kilka osób akurat z PiS i SLD, które połączyła ta wspólna misja ratowania misji, więc trudno PiS obarczać winą za koalicję niebędącą koalicją.

Po prostu realizowany jest cel szlachetny przez ludzi dobrej woli, a że przy okazji pojawiła się możliwość prowadzenia misji ochrony kampanii prezydenckiej, a już zwłaszcza wizerunku Lecha Kaczyńskiego, co w roku wyborów prezydenckich nie jest sprawą błahą, ani małą, to tylko przypadkowy dodatek do misji głównej. Takich darów niepochodzących z żadnej transakcji przecież się nie odrzuca.

Zawiłe to wszystko, ale myśl prezesa czasami ścieżkami dość krętymi podąża i nawet członkowie partii miewają kłopot z nadążaniem, wskutek czego się gubią. Niektórzy tak się pogubili, że z partii wypadli, a jeden nawet samodzielnie startuje na prezydenta, nacierając na dodatek na prezydenta urzędującego, choć był kiedyś numerem drugim w PiS. Jeśli numer dwa nie nadążał za numerem jeden, to co mają powiedzieć członkowie bardziej zwyczajni?

Rzecz jednak jest poważniejsza niż media. Przecież celem zasadniczym PiS jest wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska i jego partii, z rządów najgorszych z możliwych i tym samym uratowanie jej. Czy dla takiego celu nie warto szukać sprzymierzeńców, nawet jeśli akurat znajdą się w SLD? Czy Polska to cel mniejszy niż media, nawet publiczne?

Doświadczenie uczy przecież, że to, co się prezesowi marzy, czyli koalicja z częścią Platformy Obywatelskiej, może się nie udać. Taki pomysł już w przeszłości przerabiano w pokoju posłanki Renaty Beger. Nazywało się to koalicją z Samoobroną bez Leppera, co oczywiście nie miało absolutnie żadnych znamion polityki transakcyjnej i było jedynie częścią wielkiego wzmożenia moralnego.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Słuchając prezesa PiS

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jeleniogórzanin (gość), 15.03.10, 08:23:46

Na szczęście w Jeleniej Górze jest inny układ PO - Dolny Śląsk XXI- w wersji lokalnej- Jelenia Góra XXI. I niby jest koalicja, ale jej nie ma. Części miejscowych działaczy PO taki układ pasuje, ale kilu ważnym w Sejmiku Dolnośląskim NIE!. Zaklinają rzeczywistośc, tak jak prezes Kaczyński. Obłuda kwitnie nie tylko w Warszawie, ale i na prowincji.Jak zwykle tracą mieszkańcy -czytaj wyborcy-ale interes kilku lokalnych szeryfów jest ważniejszy od Jeleniej Góry.

odpowiedzi (0)

skomentuj

na zamowienie ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bus (gość), 15.03.10, 08:17:48

Zeby bola gdy sie czyta takie teksty na zamowienie. Od jakiegos czasu wyglada na to, ze kampanie wyborcze w Polsce nie polegaja na pokazywaniu swoich zalet ale na licytowaniu sie kto jest bardziej anty-PiS-owski. Wtoruja temu takie pseudo-dziennikarskie bredzenia jak ten tekscik. Ma sie wrazenie, ze to zorganizowana akcja. Spojrzcie na rubryke "wywiady", 80 % tylko o PiS-ie i jedynie zle. Czy w szkolach dziennikarskich ucza tez, ze trzeba byc koniecznie anty-PiS-owskim pismakiem bo inaczej nie da sie zarobic za wierszowke ? PO rzadzi juz jakis czas, czy nic nie umiemy napisac na ten temat...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie ma, a jest

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pawile (gość), 15.03.10, 07:00:09

Największą sztuczką i sukcesem szatana było wmówienie ludziom, że go wcale nie ma. W powiązaniu z pewnością i przekonaniem z jakim pan prezes Kaczyński przepowiadał panu premierowi smażenie się piekielnej smole, uważam, że egzorcyści mieli by masę pracy w siedzibie PiS. Swąd diabła czuć już nie tylko w Watykanie, ale i z Nowogrodzkiej, a tym bardziej i z Żoliborza mocno zalatuje. Apage satanes !.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Cytaty o Paradowskiej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krakauer (gość), 15.03.10, 05:55:44

IPN BU 00244/35 PARADOWSKA JANINA
IPN BU 00328/512 PARADOWSKA JANINA
IPN BU 001134/1294 PARADOWSKA JANINA

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3 4

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.