czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Sport » Artykuł

Żółty szerszeń Kubicy w formie

Żółty szerszeń Kubicy w formie

(© AP)

Polska Oskar Berezowski

2010-03-13 09:31:08, aktualizacja: 2010-03-14 07:49:18

Trzęsienia ziemi nie było. Podczas pierwszych w tym sezonie treningów przed Grand Prix Formuły 1 (w Bahrajnie) najwyższą formę prezentowali pewniacy do walki o podium. Niespodzianką była jednak dobra dyspozycja słabiutkiego dotychczas Force India i wolne tempo wicemistrzowskich w zeszłym roku Red Bulli.

Renault pilotowane przez Roberta Kubicę już w pierwszej serii treningowej potwierdziło to, co prezentowało przed sezonem. Bolid jest bardzo szybki z dużą ilością paliwa. Krakowianin "wykręcił" trzeci czas w całej stawce.

Po południu był piętnasty, ale Renault nie walczyło o czasy, tylko testowało ustawienia aerodynamiczne z dużą ilością paliwa na długich przejazdach. Jednak piątkowe treningi nie są papierkiem lakmusowym możliwości zespołów.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Problemem jest mało używany tor, który ma dobrą przyczepność dopiero po wielu przejazdach aut. Ponadto, po ograniczeniu testów jest to tak naprawdę pierwsza szansa zespołów na sprawdzenie nowych ustawień bolidów. Kierowcy muszą się więc maksymalnie skoncentrować na zbieraniu danych, które komputery i inżynierowie będą analizowały przez noc z piątku na sobotę.

Przed zespołami jeszcze jeden trening i kwalifikacje. Dopiero po zakończeniu tego cyklu będzie można mieć obraz rozkładu sił na starcie sezonu. - Już teraz wiemy jednak, że nie jesteśmy w ogonie. Maszyna jest konkurencyjna, choć nie pod każdym względem analizował na torze Sakhir Robert Kubica.

W zeszłym roku, po pierwszych treningach w F1, wrzało. To wtedy wybuchła wojna o podwójne dyfuzory. Bitwa zespołów i wyścig zbrojeń trwał przez połowę sezonu, a spór musiała rozsądzić Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA). Tym razem wszyscy chcieli tego oszczędzić kibicom i kierowcom, co jednak się nie udało. Renault zgłasza pretensje do dyfuzora zastosowanego przez McLarena. Brytyjczycy podarowali Jensonowi Buttonowi i Lewisowi Hamiltonowi urządzenie, które ma lepiej utrzymywać na jezdni bolid od konkurencji. Już wcześniej zespoły wyrażały zaniepokojenie innym rozwiązaniem McLarena - tylnym skrzydłem, które też nie do końca mieści się w sztywnych ramach przepisów, według choćby szefów Kubicy. FIA utrzymuje jednak, że problemu nie ma.

Oczy milionów kibiców na całym świecie skierowane były jednak na maszyny Mercedesa. Zasiadł w nich bowiem Michael Schumacher i w piątek był wolniejszy od swojego młodszego kolegi z zespołu Nico Rosberga. - Jestem jeszcze trochę zardzewiały - narzekał na swoją formę siedmiokrotny mistrz świata, który wrócił na tor po czterech latach przerwy. Niemiec zachwalał jednak swój bolid przygotowany przez Rossa Brawna, który poprowadził w zeszłym roku do mistrzostwa Buttona.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama