Polska » Opinie » Oleksy: PiS wcale nie jest taki wstrętny

Oleksy: PiS wcale nie jest taki wstrętny

Data dodania: 2010-03-13 07:50:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-14 09:01:26

Polska

Joanna Miziołek

19KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Oleksy: PiS wcale nie jest taki wstrętny

(© Polskapresse)

Po wyborach SLD może współpracować z PiS - mówi były premier Józef Oleksy w rozmowie z Joanną Miziołek.

Jestem przeciwny prowadzeniu polityki transakcyjnej. Koalicja z SLD byłaby powrotem do takiej polityki - mówił Jarosław Kaczyński. Ten, kto zawrze koalicję z PiS, będzie świnią - kwitował Włodzimierz Cimoszewicz. Pomysł współpracy wywołał burzę po obu stronach. A Pan Premier co myśli? Możliwa jest koalicja między PiS a SLD?
To jest skrajny emocjonalizm Cimoszewicza, uzasadniony, gdy myślimy o śmierci naszej koleżanki Barbary Blidy. Zakładając zmiany zarówno w PiS, jak i SLD, współpraca w przyszłości jest możliwa, bo żadna partia parlamentarna nie może być przez drugą z góry skazana na niebyt. Współpraca to tylko sprawa poglądów i programów, które można przecież odpowiednio do siebie zbliżać.
∨ Czytaj dalej
Natomiast jestem przeciwny zarzekaniu się z góry, że któraś partia zawsze jest wstrętna. Ludzie się zmieniają i partie się zmieniają. A w sytuacji parlamentu po wyborach, po których trzeba szukać zawsze większości dla władzy, nie należy z góry wykluczać PiS z powodów doktrynalnych, ideologicznych. I nie należy mówić, że SLD będzie rozpatrywać możliwość współpracy tylko z PO. W końcu lewica była "pouczana", z kim może pracować. Podstawą współpracy partii parlamentarnych jest zbieżność poglądów i bliskość koncepcji programowych rozwiązań ważnych dla kraju.

A wyobraża sobie Pan siebie za kilka lat w rządzie Jarosława Kaczyńskiego?
Ja w ogóle nie wyobrażam sobie siebie w rządzie, dlatego że to doświadczenie mam już za sobą. Natomiast w przyszłości, jeżeli nastąpi ewolucja wewnętrzna w PiS i będą w nim nowi ludzie, tak jak się to stało w SLD, to można sobie wyobrazić różne nowe warianty. Wtedy sprawy historyczne będą mogły zejść na plan dalszy i nie będą głównym powodem wzajemnego potępienia, które się zrodziło, i zdolności do dialogu. Jeśli zmieni się przywództwo w PiS, to będzie normalna partia parlamentarna. Nic nie stoi w miejscu i jestem przeciwny, żeby wyrokować na wieki wieków, że SLD nie może w żadnych okolicznościach przewidywać dialogu i współdziałania z PiS, bo byłaby to postawa niepolityczna i nierozumna. Przez wiele lat mówiono lewicy, z kim jej nie wolno rozmawiać, a z kim może się "nobilitować".

Jak Pan Premier myśli, czy taką współpracę zaakceptowaliby działacze, a aparat nie?
Dziś w SLD jest z całą pewnością odruch sprzeciwu w każdym przypadku. PiS był partią, która w sposób najbardziej zawzięty, najbardziej odwetowy uczyniła sobie z walki z lewicą swój punkt odniesienia. Ten sztandarowy punkt programu, który PiS przyjmował, spowodował, że dzisiaj w jednej i drugiej partii jest wystarczająco dużo podejrzliwości. W SLD jest brak akceptacji dla PiS w wydaniu braci Kaczyńskich, a zwłaszcza Jarosława Kaczyńskiego i jego dworu. Ale z drugiej strony przecież obie partie istnieją obok siebie. I mogą w przyszłości wpływać na wiele spraw, bo przecież po to partie wchodzą do parlamentu, uczestniczą w rządach demokratycznych, żeby walczyć o władzę. Chociaż oczywiście kryterium cnoty programowej i ideowej powinno istnieć, by nie było sytuacji na rzecz tylko współdziałania taktycznego w polityce.

Czy tak można się pojednać z partią zupełnie inną ideowo tylko dla władzy? Są tematy, co do których PiS i SLD nigdy się nie godzą. Ani PiS, ani SLD nie będą mówiły jednym głosem w sprawie komunizmu, PRL, generała Jaruzelskiego.
To jest ta przepaść, która jeszcze dzieli SLD i PiS. Sprawa stosunku do historii, bardzo różne spojrzenia na koncepcję państwa, wpływ państwa na jednostkę, na życie wspólne to są zasadnicze różnice i trudno mówić o możliwości zakopania przeszłości do ziemi. Jako człowiek z pewną wyobraźnią strategiczną potrafię sobie wyobrazić, że PiS rewiduje swój stosunek do historii i nakierowuje się na przyszłość i inaczej postrzega sprawy demokracji państwa, Europy, polityki zagranicznej niż dotąd i wtedy jest możliwe poszukiwanie wspólnych pomysłów. Na razie rzeczą nie do przyjęcia jest przeszłość i historia.

Jerzy Szmajdziński jest koalicji z PiS zdecydowanie przeciwny, natomiast Aleksander Kwaśniewski mówi, że jeśli chodzi o płaszczyznę pragmatycznego programu, to jest jak najbardziej możliwa. Czy to kolejny rozłam w SLD?

Aleksander Kwaśniewski zmienił już zdanie, ale słusznie zakładał, że można, ważąc cele, na jedne z nich stawiać większy akcent, a na inne mniejszy, nie zacierając różnic. Powstaje pytanie tylko, co uznaje się za priorytet tego typu partii politycznych. Ci, którzy mówią na wieki wieków, że nie ma mowy o jakimś współdziałaniu, to zakładają pasywizm i skazują się na zawężenie wyboru partnerów i ograniczają rolę elastyczności w polityce, która jest potrzebna, by odpowiadała na wyzwania nowych czasów. Ja nie zakładam takich ograniczeń umysłowych i intelektualnych. Ale na dziś nie ma szansy ani sensu mówienia o koalicji z PiS.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

koalicja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

przemyslanin (gość), 13.03.10, 19:08:55

Szanowny Panie Premierze! Czyżby chcial Pan pogodzić ogień z wodą ? Myśle,że czas na odstawienie partiiJ.Kaczyńskiego + Lecha Kaczyńskiego odstawić do lamusa historii

odpowiedzi (0)

skomentuj

józiolenie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

henio (gość), 13.03.10, 17:56:29

Największy szkodnik dalej józioli jak gdyby nigdy nic. Ludzie co to za ludzie!

odpowiedzi (0)

skomentuj

na wieki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zada (gość), 13.03.10, 17:53:38

Czy pan Oleksy może zamilknąć? Najlepiej na wieki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

odrbina przyzwoitości

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ajpk (gość), 13.03.10, 17:43:30

Panie Oleksy, zwracam się do Pana z wielką prośbą - dla dobra Lewicy najlepiej będzie jeśli przestanie Pan występować publicznie. I tak szczerze Pan się naprawdę nie wstydzi?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Blida sama się zabiła.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

basta (gość), 13.03.10, 13:54:19

Politycy, którzy byli w PZPR powinni pamiętać o zabitych górnikach,stoczniowcach i ok.100 niewyjaśnionych
zgonach. Jaruzelski za to nie odpowiada a Kaczyński i PIS obwinia się za śmierć koleżanki Blidy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Własciwy kierunek myślenia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość), 13.03.10, 12:33:21

Należy szukać porozumienia z różnymi partiami szczególnie obecnie, kiedy to widać kto rządzi i jak rządzi. Wysyp afer i uwikłania w nie najważniejszych osób w rządzie i w PO nie miał precedensu w historii powojennej Polski. Z drugiej strony, ci niby uczciwi bronią swoich kolesi - aferałów zamiast jednym ruchem wywalić ich na zbitą twarz. Tak robił i robi nadal Jarosław Kaczyński w swojej partii. Nawet niegroźne moralne skazy na działaczach są przyczyną ich eliminowania z partii. Bo w Polsce jest wystarczająco dużo ludzi uczciwych. Tacy powinni decydować o losach społeczeństwa.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jedn błąd, panie premierze: PiS nie walczy z lewicą!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

. (gość), 13.03.10, 11:28:44

PiS walczy z zaszłością historyczną i tylko z nią. No i może z lewactwem jeszcze, ale takie lewactwo nie ma nic wspólnengo z klasyczną ideologią lewicową [socjalistyczną].

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powołać Komitet Centralny PISLD-u

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kopek (gość), 13.03.10, 10:59:05

Panie Oleksy nie pogrążaj pan swojej partii. To że pogrążacie PiS to dla mnie OK. Ale czemu ksoztem SLD. JUż widzę umizgi Jurka Szmajdzińskiego do Jarka Kaczyńskiego przy podziale tek ministrów. I tak PiS was zrobi w lolo tak jak w TVP

odpowiedzi (0)

skomentuj

P. OLEXY,byl juz wszystkim, jak teraz potrafi sie zachwycac PISem,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Irma (gość), 13.03.10, 08:30:57

to tylko do niego wstapic i zostac PREZESEM.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.