Polska » Opinie » Polska polityka po afrykańsku, czyli Nanibia

Polska polityka po afrykańsku, czyli Nanibia

Data dodania: 2010-03-12 19:47:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-12 19:48:11

Polska

Tomasz Lis

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polska polityka po afrykańsku, czyli Nanibia

(© Polska)

Jarosław Kaczyński ujawnia predylekcję do metafor polsko-afrykańskich. Kiedyś tłumaczył, że Polska nie jest Gabonem, teraz postanowił zostać polskim agentem turystycznego biznesu w Egipcie i w Tunezji.

No to ja, idąc tropem prezesa, użyję metafory paraafrykańskiej. Nasza polityka jest polityką Nanibii, nie Namibii, ale Nanibii właśnie, bo wszystko jest w niej na niby.

Platforma właśnie udaje, że przeprowadza demokratyczne prawybory. W tym wariancie demokracji kwintesencją takich prawyborów jak te w PO byłaby debata kandydatów na kandydatów w kabinie dźwię- koszczelnej. Debata taka byłaby elegancka, a do gawiedzi nie dotarłyby żadne sygnały o różnicach między kandydatami, które to różnice wypaczają demokratyczny charakter prawyborów.

Fakt, w PiS nawet nie udają wewnętrznej demokracji. Stąd Polskę obiegł właśnie prawdziwy news: PiS popiera Lecha Kaczyńskiego na prezydenta i Jarosława Kaczyńskiego na prezesa.
∨ Czytaj dalej
Prezes jest tak dobry, że nikt nie próbował nawet zgłosić swej kontrkandydatury. Ale PiS też generalnie udaje. A mianowicie, że wierzy w odzyskanie władzy, choć jak prywatnie pogadać z politykami PiS-u, to nikt w to nie wierzy.
Nie wszyscy udają. Palikot, Poncyljusz i Olejniczak powinni założyć jedną partię
SLD ze swojej strony udaje, że jest alternatywą dla prawicy. W kampanii czy tam pre-kampanii prezydenckiej też wszyscy udają. Bronisław Komorowski udaje, że nie gra na czas, czekając na moment, gdy znany od początku prawyborów werdykt pt. ''naszym kandydatem jest Komorowski'', zostanie ogłoszony. Radosław Sikorski wierzy, że ma jeszcze szanse. Jerzy Szmajdziński udaje kandydata SLD, ale mu nie wychodzi, bo elektorat SLD uważa, że kandydatem tej partii jest Włodzimierz Cimoszewicz.

Andrzej Olechowski udaje, że ma w sobie pasję, która zaprowadzi go do Pałacu Prezydenckiego, a Lech Kaczyński udaje, że ma szanse, by się z niego nie wyprowadzić już za kilka miesięcy.

Wszystko to, cała ta nasza polityka, i tu odstępstwo od metafory paraafrykańskiej, toczy się zgodnie z regułami japońskiego teatru kabuki. Najważniejsza jest w nim stylizacja i make-up. Choć zgoda, nie wszyscy udają. Palikot wali głośno to, co wie, więc jego partia się wścieka. P

oncyljusz wali, że w PiS zalatuje zaściankiem, więc jego partia się wścieka. Olejniczak mówi, że SLD go oszukał, więc partia się na niego wścieka. Ta trójka mogłaby razem założyć partię. Byłaby ona nieudawana, udawane byłoby tylko poparcie dla niej. A może nie? Kto wie?


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fido (gość), 13.03.10, 11:42:17

Pierwszy przydupas RP gdzieś przecież musi się zahaczyć.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Erupcja Lisiej głupoty

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość), 12.03.10, 21:10:31

Chociażby wciskanie nam, że Lech Kaczyński udaje. Z pewnością nie udaje, że ma jakiekolwiek szanse, bo nawet nie zgłosił swojej kandydatury. Nie ma z jego strony jakichkolwiek prób prowadzenia kampanii wyborczej. Lis - dyżurny wojownik palikociej partii stoi na od dawna ustalonej pozycji. Atakuje bez wytchnienia prezydenta i PiS na zmianę. Względem palikotów spasował do tego stopnia, że nie szarpie ich o sprawę KRUS-u. Pogodził się z hazardowymi aferałami, bo ani słówka nie poświęcił im w TVP ("Lis na żywo") i żenujących felietonach (przykładem jest powyższy).

odpowiedzi (0)

skomentuj

I znowu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sa (gość), 12.03.10, 21:04:33

zamiarował Lis "zabłysnąć" w swoim programiku przeprowadzając "debatę" - a tu PO zrobiło mu kuku! Zrozpaczony wylewa łzy, jak POzostawiona przez oblubieńca panna młoda na dzień przed weselem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dyrdymałki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaliban (gość), 12.03.10, 20:02:33

Panie Lis ja gorę a pan koszałki-opałki pleciesz!

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.