Polska » Fakty » Kraj » Zabawy dorosłych chłopców, czyli kolejny akt awantury w GROM

Zabawy dorosłych chłopców, czyli kolejny akt awantury w GROM

Data dodania: 2010-03-10 21:32:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-11 23:09:02

Polska

Dorota Kowalska

24KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Zabawy dorosłych chłopców, czyli kolejny akt awantury w GROM

(© Polskapresse)

Gen. Roman Polko wysłał list do ministra Klicha, w którym domaga się ukarania szkalujących jego imię gromowców. - Atmosfera wokół GROM-u dawno nie była tak fatalna, zresztą w nim samym też nie dzieje się dobrze - mówi nam jeden z żołnierzy tej elitarnej jednostki służb specjalnych.

Wojna toczy się już nie tylko na listy słane do ministra obrony narodowej Bogdana Klicha, ale i na opony. Na terenie jednostki GROM ktoś, na razie nie wiadomo kto, przebił gumy w samochodzie żony "Czarnego", jednego z dowódców oddziałów bojowych, który musiał pożegnać się z GROM-em (kobieta jest zresztą pracownikiem cywilnym jednostki). - Jeśli to prawda, to mamy poważny problem - ocenia Janusz Zemke, były członek sejmowej komisji ds.
∨ Czytaj dalej
służb specjalnych. - To zawsze była doskonała, zgrana grupa żołnierzy i nawet jeśli wokół niej działo się nie najlepiej, to sami gromowcy trzymali się razem - dodaje. Wydaje się, że właśnie przestali.

Zaczęło się od doniesienia do prokuratury, jakie złożył jeden z żołnierzy GROM. Oskarżył w nim dowódcę jednostki, płk. Dariusza Zawadkę, o nepotyzm i mobbing. Z jednostki, ponoć zmuszeni właśnie przez płk. Zawadkę, odeszli: szef wyszkolenia i trzech dowódców oddziałów bojowych, w tym wspomniany już wyżej "Czarny". W obronie oficerów stanął gen. Roman Polko, który w wywiadzie udzielonym "Polsce" stwierdził, że choć szanuje płk. Zawadkę jako żołnierza, to dowódcą jest kiepskim i skoro z GROM-u odchodzą najlepsi żołnierze, to płk. Zawadka powinien podać się do dymisji. Tymi słowami gen. Polko rozpętał burzę.

Kilka dni po ukazaniu się wywiadu żołnierze GROM-u wysłali pismo do ministra Klicha, w którym zachwalają atmosferę panującą w GROM-ie i atakują Romana Polko. Tyle tylko,że, jak mówią sami gromowcy, nie wszyscy podpisali się pod listem w pełni dobrowolnie.

Roman Polko poczuł się na tyle urażony, że on także wysłał list do ministra Klicha i do dowódcy wojsk specjalnych, gen. Włodzimierza Potasińskiego. - Otrzymałem go dzisiaj - przyznał w rozmowie z "Polską" gen. Potasiński. "Wnoszę, aby Pan Generał wszczął postępowanie dyscyplinarne i ustalił, kto był autorem wspomnianego listu otwartego, ponieważ nie mogę sobie wyobrazić, aby wyrazicielami tych obraźliwych dla mnie opinii było 416 osób, których w większości nie znam. Dla mnie osoba, która w ten sposób dyskredytuje oficera w stopniu generała i swojego byłego przełożonego (bo jak sądzę osoba, która sformułowała list otwarty służy w GROM-ie ) naruszyła nie tylko Oficerski Kodeks, ale i prawo. Żądam też ukarania dyscyplinarnego osoby winnej pomówień pod moim adresem" - pisze gen. Polko do ministra.

Ale to nie koniec zabawy w słanie listów do zwierzchników. Bo oto z GROM-u miało wyjść kolejne pismo. Tym razem stu żołnierzy domaga się odebrania byłemu dowódcy złotej odznaki GROM. - Chcę wiedzieć, kto podpisał tą petycję, bo trudno ustosunkować się do anonimu - mówi gen. Polko. I dodaje, że odznakę otrzymał w 2004 roku, jako trzecia osoba związana z jednostką, o co wnioskowali sami żołnierze i cichociemni, czyli spadochroniarze Armii Krajowej.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jednostka GROM

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jane777 (gość), 11.03.10, 08:44:28

Zadziwiające, czego nie dotknie się banda Rudego Banschutza to zniszczy coś co latami budowano.

odpowiedzi (0)

skomentuj

prawda jest inna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

były_podwładny (gość), 11.03.10, 08:41:11

Pan Polko gwałtownie traci zainteresowanie w mediach i stara się je odzyskać za wszelką cenę. A prawda jest taka:
http://specops.com.pl/forum/topics17/wojna-domowa-w-grom-oficer-donosi-na-dowodce-vt7366,30.htm?sid=cdf3190e96d1910d0af2b8434d383b63#51509

odpowiedzi (0)

skomentuj

To wina POlityków - piłkarzyków.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gordyjczyk (gość), 11.03.10, 08:14:25

Nie można bezkarnie faworyzować jednej jednostki wojskowej ignorując jej przełożonych (-d-cę Wojsk Specjalnych). Bo albo dowódca jest do dupy, albo żołnierze tej jednostki przestają być żolnierzami (a stają się prywatnymi piłkarzykami Tuska;)
Niestety mleko się rozlało, żołnierze Gromu zostali wciągnięci w politykę. Najlepszym wyjściem w tej sytuacji byłoby podział Gromu na dwie jednostki: tę złożoną z "esbecji" i tę wywodzącą się z MON. Niech ze sobą konkurują, ale w umiejętnościach wojskowych a nie piłkarskich.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adrenal (gość), 11.03.10, 03:40:41

Wypier...dolić całe to dziadostwo do cywila i niech marketu pilnują!!! Pieprzrzeni "Zawodowcy"!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.