Polska » Opinie » Komorowski czy Sikorski? Wybierze POlska Partia Internetu

Komorowski czy Sikorski? Wybierze POlska Partia Internetu

Data dodania: 2010-03-10 20:56:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-11 01:03:52

Polska

Bogdan Rymanowski

191KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Komorowski czy Sikorski? Wybierze POlska Partia Internetu

(© Fot. Bartek Syta/Polskapresse)

Radosław Sikorski, zamiast lecieć do Kordoby, pojechał do Katowic, a zamiast bronić polskich interesów w Unii Europejskiej, wolał powalczyć o własne wpływy w Platformie. O żółtej kartce dla ministra nie ma jednak mowy. Dlaczego?

Bo tak zdecydował Donald Tusk. Werdykt premiera jest zaskakujący, z drugiej strony - biorąc pod uwagę partyjną logikę - wydaje się całkiem racjonalny.

Zaskakujący, bo w awanturze o Kordobę rację miał Bronisław Komorowski. Marszałek uznał, że zachowanie Sikorskiego jest nieprofesjonalne. Trudno się z nim nie zgodzić. Nieobecność na nieformalnym spotkaniu szefów dyplomacji nie jest zbrodnią, ale wpadką jak najbardziej.
∨ Czytaj dalej
Zwłaszcza że nie była to zwykła pogawędka przy hiszpańskim winie, lecz ważne rozmowy o obsadzie placówek nowej unijnej dyplomacji. Na miejscu premiera byłbym więc poważnie wkurzony.

Skąd zatem tak wielkie miłosierdzie wobec ministra? Z poczucia zdrowego rozsądku. Premier zdaje sobie sprawę, że Radosław Sikorski nadal nie stracił szans na zwycięstwo w prawyborach. I to właśnie niepewność co do ich rezultatu knebluje mu usta. Tusk nie może sobie dzisiaj pozwolić na krytykowanie kogoś, kto może zostać kandydatem całej Platformy. Gdyby tak się stało, skorzystałaby na tym opozycja, a PO groziłaby wizerunkowa klapa.

Do tego dochodzi jeszcze asekuracja premiera, który boi się osobistej, prestiżowej porażki. W ferworze prawdziwej walki (okazało się, że wbrew sceptykom, prawybory nie są tylko medialnym teatrem) jakakolwiek krytyka jednego z pretendentów zostałaby odebrana jako wsparcie drugiego z nich. Można sobie wyobrazić, jak poczułby się premier, gdyby to właśnie spostponowany przez niego polityk wygrał wewnętrzną wojnę o prezydenturę.

W najlepszym wypadku, nieswojo. Nie jest żadną tajemnicą, bo mówią to po cichu prawie wszyscy politycy PO, że w partii panuje wielka niepewność, a szanse Sikorskiego i Komorowskiego są wyrównane. Także ostatnie, korzystne dla marszałka Sejmu sondaże, nie dają mu gwarancji sukcesu. Trzy punkty procentowe przewagi nad ministrem to przecież granica błędu statystycznego.

Sytuacja w 45-tysięcznej Platformie Obywatelskiej przypomina czasy Pierwszej Rzeczypospolitej, gdzie żyły obok siebie magnacka oligarchia i szlachta gołota. Oligarchia miała wszystko: majątki, funkcje, a nawet prywatne wojska. Szlachta szaraczkowa, mimo że zdecydowanie liczniejsza, nie miała nic. Podobnie jest dzisiaj w PO. Mamy partyjną oligarchię (posłów, senatorów i regionalnych baronów), która między siebie podzieliła stanowiska i wpływy, oraz całą resztę, czyli wielotysięczną rzeszę partyjnych "szaraków".

Od tamtych czasów dzielą nas cztery wieki i jeszcze coś. W odróżnieniu od szlachty gołoty szeregowy członek Platformy ma w ręku broń, o której w XVII wieku nie można było nawet pomarzyć. Tą bronią jest internet. I prawo głosowania na kandydata, który podoba się członkowi internaucie, a niekoniecznie partyjnemu establishmentowi.

Nie wiem, czy 25 marca podczas przeliczania głosów Hanna Gronkiewicz-Waltz (prywatnie zwolenniczka marszałka) przeżyje szok. Nie mam pojęcia, czy wygra Sikorski, czy Komorowski. Pewien jestem tylko jednego, że będą to pierwsze wybory, które wygra Polska Partia Internetu.


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Bronisław Komorowski

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość), 13.03.10, 21:30:34

Amator strzelania do zwierząt dla przyjemności - dziękuję za taką propozycję. Co trzecie zwierzę ginie w męczarniach niecelnie trafione, złapane przez psy lub, co gorzej konajace w samotności wiele godzin.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Koryto wyborcze nowe

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

W11 (gość), 12.03.10, 20:31:23

Marzeniem chyba każdego polskiego warchlaka jest dorwanie się do koryta. Aż uszy się trzęsą ze szczęścia na samą myśl, że lada dzień nowe żarło pojawi się w opustoszałym, podłużnym naczyniu.
Miliony głodnych szczeniaków zaś patrzą i zazdroszczą tym, dla których znalazło się choć trochę miejsca przy cudownym, ukochanym korytku. One nigdy się do niego nie dorwą, mogą jedynie... dać głos.

Podobne zdania można usłyszeć od dużej części społeczeństwa, reagującej w sposób alergiczny na samą myśl o politykach. Ileż to razy dziennie słyszymy o korycie, prosiakach, kaczkach, psach, kartoflach, błocie i gnoju - słowach rodem wyjętych z wyimaginowanego gospodarstwa na prowincji. I choć przypadkiem jest, iż gmach naszego Sejmu znajduje się na ulicy Wiejskiej, to stwarza to dodatkowy, zaściankowy klimat tych opowieści.

Większość Polaków jest zdania, że politycy odznaczają się wyjątkowym brakiem inteligencji i wiedzy. W połączeniu z ogromną pazernością i dużymi zarobkami, posłowie i senatorowie otrzymują mało chlubne miano "świń", ale nie brakuje też pospolitych warchlaków, wieprzów, macior, knurów i tuczników. Wszystkie one pragną zjeść jak najwięcej paszy z koryta. A żeby to zrobić, trzeba głośno kwiczeć. Zasada jest prosta - im więcej kwiczenia, tym więcej żarła.

Ale czy tak jest naprawdę? Skąd ów najgorszy margines społeczeństwa wziąłby się w tak atrakcyjnym finansowo miejscu, jakim jest posada w parlamencie? I skąd wzięło się tak liczne poparcie dla prosiaków przez zwykłych "zjadaczy chleba"? Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Ci znienawidzeni przez nas osobnicy - złodzieje, komuchy , POpaprańcy i kaczyści to najzwyklejsi MY. Sejm jest jedynie idealnie pomniejszoną kopią naszego społeczeństwa. Bo to ono składa się z tych czerwonych, zielonych, czarnych i białych. Przykre, ale prawdziwe. Publicysta, Andrzej Majewski powiedział kiedyś: "daj człowiekowi koryto, a momentalnie zamieni się w świnię”

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie jesteś wielbłądem?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 12.03.10, 14:50:59

Skoro to oczywiste oli, że się „nie wstydzisz” to czemu udowadniasz, że nie jesteś wielbłądem?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prezydent

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oli (gość), 12.03.10, 09:44:19

Prezydentem dla mnie jest i w wyborach będzie Lech Kaczyński.Nie wstydzę się tego tak jak PO nie wstydzi się Sawickiej Misiaka Karnowskiego Piesiewicza Mira Grzecha Zbycha itd.POzdrawiam uczciwych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Głosujmy na Sikorskiego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Witek (gość), 11.03.10, 19:29:41

Jestem wyborcą PO, nie jej członkiem. Nie zagłosuję na B.Komorowskiego w wyborach prezydenckich ze względu na jego zbyt dobre stosunki z WSI. Popieram R. Sikorskiego. Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

głosować elektronicznie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 11.03.10, 17:53:42

Po co w ogóle jakieś śmieszne papierki, głosować elektronicznie i spoko.

Kiedy słyszę, że nasi mądrzy (?) rektorzy dawali wolne studentom, żeby gdzieś tam do urny dojechać, bo student w Szczecinie a urna w Rzeszowie to pytam się czy naprawdę nie mamy więcej fantazji i polotu w Polsce?

My od razu chcemy skakać na głębokie wody – internety i co jeszcze? Może wideokonferencje. Spokojnie. Zacznijmy od tego co inni mają od lat a my jeszcze nie.
Przecież jest możliwość
głosowania za pośrednictwem tradycyjnej
poczty papierowej czyli technologii znanej każdemu
a przyczyniającej się do lepszego zagwarantowania
obywatelowi praw wyborczych,
niezależnie od jego aktualnego miejsca pobytu;
procedura z powodzeniem stosowana w wielu krajach,
również u naszych sąsiadow ze wschodu czy zachodu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ot tolerancja i sprawiedliwość faryzejska oraz standardy i normy lewizny, Platformy z ich III RP!!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość), 11.03.10, 15:23:05

Ot tolerancja i sprawiedliwość faryzejska oraz standardy i normy lewizny, Platformy z ich III RP!!!! POd dyktando Wybiórczej, NIE i WSI24, chrześcijańskie krzyże wrogowie naszej wiary mogą obrażać do woli, nazywając to sztuką tolerancji a POLskie sądy nie doszukują się w tym przestępstwa. Ciekawe czy te same genitalia co zawieszone na krzyżu, gdyby zawieszono jako sztukę na innych symbolach np.: muzułmańskim półksiężycu, żydowskiej gwieździe Dawida czy innych, to ten sam POlski sąd i jewro media byłby równie tolerancyjne i nie uznały by tego jako obrażanie uczuć religijnych i narodowych Semitów. Jestem pewien, że okrzyknięto by tego pseudoartystę obrażającego muzułmanów, Żydów jako antysemitę a sąd z pewnością wydał by wyrok skazujący. Zgodnie z POprawnością POlityczną, parlamenty wielu krajów wydały by też oświadczenia pełne oburzenia, POtępiając pseudoartystę. Nie mówiąc już, że największe światowe koszerne media grzmiały by w tej sprawie wiele miesięcy. Przykład zaangażowania władz III RP i tzw mediów światowych w spr. kradzieży napisu z Auschwitz, jest tego dobitnym przykładem. A koszerny Onet z Wirtualną stosują PRLowską cenzurę POprawności, na moje niepoprawne teksty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wszystko odwrotnie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

danka (gość), 11.03.10, 12:42:30

Bardzo bym chciała aby pan Rymanowski to przeczytał.Może się uda.Wyobrażmy sobie rzecz dzieje się w PiS.Romaszewski ganiający w damskiej sukience w towarzystwie wątpliwej reputacji pań wąchający kokę Hoffman udzielający ze słonecznej Florydy wywiad że Polska to dzicz.Dera ganiający ze sztucznym penisem i z giwerą wołający że kocha gejów.Bielan mówiący językiem Niesiołowskiego i Palikota wyszydzający Prezydenta.Premier Kaczyński zwalniający szefa CBŚ bo wykrył aferę w rządzie PiS.Gęsicka biorąca łapówkę od agenta i płacząca że wykończyła ją PO.Można mnożyć i mnożyć.50 procent poparcia ?Czy państwo jest chore?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jasne jest, że to gówniana alternatywa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

. (gość), 11.03.10, 12:09:21

Ale... "takich polityków mamy". Okazuje się, że w 40. milionowym państwie nie można znaleźć nikogo autentycznie godnego tego urzędu i mającego stosowne kwalifikacje. W każdym razie takie otwarte chamstwo, mowa nienawiści itp. kandydata powinno go dyskwalifikować...

odpowiedzi (0)

skomentuj

spozniony zaplon Rymanowskieg

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cep (gość), 11.03.10, 12:04:02

od POczatku POwstania tego rzadu sa afery, przekrety ,oszustwa

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.