Polska » Fakty » Kraj » Na Komorowskiego będą głosować nawet koledzy Radka...

Na Komorowskiego będą głosować nawet koledzy Radka Sikorskiego

Data dodania: 2010-03-10 08:03:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-10 12:32:59

Polska

Joanna Miziołek

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Na Komorowskiego będą głosować nawet koledzy Radka Sikorskiego

(© Mikołaj Suchan/Polskapresse)

Na dwa tygodnie przed zakończeniem prawyborów w Platformie Obywatelskiej szala poparcia przechyla się na korzyść Bronisława Komorowskiego. Deklarują je już nie tylko europosłanki, szefowie regionów, ale nawet ministrowie w rządzie Donalda Tuska. Jak udało się ustalić "Polsce", większość z nich zdecydowała się oddać głos właśnie na marszałka Sejmu.

Bliski współpracownik z otoczenia jednej z pań minister mówi, że mimo tego, iż niektórzy ministrowie chcieliby poprzeć kogoś, kto ma świetne kontakty z zagranicą, to teraz żaden z członków rządu nie odważy się zadeklarować, że zagłosuje na Radosława Sikorskiego. Bo ten po swoich występach medialnych ma już, jego zdaniem, faktycznie przegrane prawybory i nie najlepsze relacje z ministrami.

Sam zainteresowany najwyraźniej zrozumiał, że stosunki z członkami Rady Ministrów, które do tej pory bardzo zaniedbywał, należy naprawić.
∨ Czytaj dalej
I - jak twierdzą nasi informatorzy - starał się to nadrobić. Przedwczoraj wieczorem Radosław Sikorski miał dzwonić do szefów regionów i ministrów z prośbą o poparcie. Ale ten zabieg nie za bardzo mu się udał, bo zamiast zaskarbić sobie ich przychylność, tylko ich bardziej do siebie zniechęcił. Przy okazji wykazał się nieznajomością realiów w Platformie Obywatelskiej. Jak relacjonują nasi informatorzy, Sikorski podobno mylił imiona rozmówców. W dodatku rozzłoszczony na kogoś miał nawet powiedzieć: Jeszcze przyjdzie koza do woza.

Antoni Mężydło (PO) mówi, że Radosław Sikorski nie ma szans na wygraną w prawyborach ze względu na atmosferę w klubie. - Sam proponowałem publicznie Sikorskiemu, żeby wycofał się z prawyborów, bo to nierówna walka. On ma już na koncie jedną przegraną z szefem NATO. Będzie miał kolejną - mówi Mężydło. Ta surowa ocena z ust klubowego kolegi wynika przede wszystkim z tego, że podczas prawyborów szef MSZ miał kilka niewybaczalnych, zdaniem niektórych polityków Platformy Obywatelskiej, wpadek. Jak na przykład ta w Bydgoszczy podczas konferencji, gdzie rozpoczął walkę o nominację PO w wyborach prezydenckich, kiedy nazwał prezydenta małym człowiekiem. Albo jego nieobecność na szczycie w Cordobie, gdzie miał reprezentować polską dyplomację. A zamiast tego uczestniczył w zjeździe Młodych Demokratów, młodzieżówki Platformy, który odbył się w sobotę w Katowicach. A tam, zdaniem części polityków Platformy Obywatelskiej, większą przychylność zdobył nie szef MSZ, a marszałek Sejmu.

- Chociaż zdawałoby się, że naturalnym elektoratem Sikorskiego będą ludzie młodzi, to podczas zjazdu było widać, że lepsze wrażenie na nich robi Bronisław Komorowski - mówi Antoni Mężydło. I twierdzi, że im bliżej prawyborów, tym mniej grup popiera Sikorskie_go. Czy jednak to grupy, które deklarują poparcie dla jednego z kandydatów, będą miały wpływ na ostateczny wynik prawyborów?

Ireneusz Raś, wiceprzewodniczący klubu PO, mówi, że w sprawie kandydata Platformy jeszcze nic nie jest przesądzone. Bo jest jeszcze spora część polityków PO, która waha się co do kandydata na prezydenta, chociaż lada moment wszystko się rozstrzygnie. - Kiedy rozmawiam z członkami PO, to ich zdania są podzielone. I chociaż bezsprzecznie w klubie Bronisław Komorowski ma poparcie, to pamiętajmy, że Platforma liczy obecnie 46 tys. członków - mówi Raś. I dodaje, że wciąż nie wiadomo, kogo poprze najważniejsza osoba w Platformie - Donald Tusk. Bo premier, zdaniem jego współpracowników, jeszcze nie podjął decyzji, na kogo odda swój głos.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

PO to zatwardziali wrogowie wolości obywatelskiej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wiezien_PO (gość), 02.07.10, 19:03:41

Myślę, że już każde dziecko wie jak wielkim zagrożeniem dla wolności obywatelskiej jest PO i jej przestępcze szeregi. Na internecie jest wiele materiałów, które to potwierdzają, wystarczy tylko na google wpisać: Platforma przestępcy , i znajdziecie setki wyników.
Jesli pozwolicie im przejac władzę, to możecie pożegnać się z wolnością, będzie gorzej niż za czasów Stalina.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sądzę, że każdy powinien to wiedzieć zanim zagłosuje

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MrXXX (gość), 01.07.10, 19:08:24

W internecie natknąłem się na naprawdę bardzo rzetelne źródła informacji, warto zajrzeć na stronę wydawnictwa:
aferyprawa.com
W ramach uzupełnienia można też poczytać co nieco na gregory33.bloog.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie chodzić na wybory

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JUSTUS (gość), 10.03.10, 16:46:15

Nóż w kieszeni mi się otwiera, gdy słyszę, że ten, kto nie poszedł na wybory, zlekceważył demokrację. Że to błąd, że trzeba się z tego spowiadać (tak, były takie opinie), że nie ma prawa narzekać, że sam sobie winien. Niechodzący na wybory nie martwcie się – to wasze święte prawo!
Histeria rozpętana przed ostatnimi wyborami przypominała tę, jaką wywołała świńska grypa. Trzeba pójść na wybory - to nasz obowiązek, nieważne na kogo, ale idź głosować, nie głosujesz, szkodzisz demokracji - grzmiały media i różne "autorytety". Ton argumentacji był tak napastliwy, że wyzwalał poczucie winy za sam fakt pomyślenia o nieoddaniu głosu.
W tym całym zgiełku ktoś zapomniał o tym, że nieoddanie głosu to także wybór. Głosowanie na siłę przypomina mi dobieranie przy kasie do pełnej wartości bonu, bo pani nie wyda, a zmarnować szkoda. Bierzemy wtedy, co popadnie, no bo ci z tyłu naciskają, a i nam się spieszy, by wyjść ze sklepu.
Pomijając leni (ale ich procent jest jednaki w całej populacji), ludzie, którzy nie poszli na wybory, zrobili to z jakiegoś powodu. Albo byli chorzy (gdzie głosowanie przez przedstawiciela?), albo nie głosowali z przyczyn losowych (tego nie da się przewidzieć), albo po prostu (w większości) nie mieli na kogo zagłosować.
Opatrzone twarze (a w niektórych przypadkach nawet mordy), osłuchane do bólu frazesy, puste hasła i ani grama prawdy w wypowiedziach kandydatów - wszystko to nie skłaniało do postawienia na któregokolwiek z nich.
Mając w oczach nasz krajowy parlament, trudno uwierzyć, by parlament europejski był wolny od przywar, które obserwujemy na krajowym podwórku. Tak, to dobre określenie, bo czasami parlament przypomina podwórko. I to wcale nie w elitarnej dzielnicy.
Alternatywą jest właśnie niepójście na wybory. Można co prawda iść i wziąć kartę na pamiątkę (wtedy także głos się nie zmarnuje), ale po co robić kłopot członkom obwodowych komisji wyborczych – ostatnio dobieranych z łapanek. Co prawda kłopot się zaczyna, gdy kart z urny jest wyjętych więcej niż wydanych, a nie odwrotnie, ale mile jest widziane, by liczba kart wydanych i wyjętych była równa.
Do wyborów poszła ¼ Polaków. Odliczając osoby chore, leni i innych "spekulantów", śmiało można założyć, że ponad połowa rodaków świadomie wybory "olała". I to nie z powodów formalnych, tylko pryncypialnych. Wmawia się im (choć podejrzewam wmówić sobie oni tak łatwo nie dadzą), że zrobili źle, zaniedbali demokrację, przynieśli Polsce wstyd, zdradzili…
A takiego! Dobrze zrobiliście obywatele! Dopóki nie będzie na kogo głosować, dopóty na wybory nie należy, a nawet nie wolno chodzić! Dopóki nie zostaną wprowadzone okręgi jednomandatowe (w których wiemy, kogo wybieramy, a które są solą w oku wszystkich obecnie zasiadających partyj,) oraz ordynacja większościowa, dopóty każdy głos oddany w wyborach będzie zmarnowany. Czy to na PO, czy na PiS czy na inne tego typu hybrydy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Męzydło = 0

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Joker (gość), 10.03.10, 16:22:03

Mężydło niech się zatka, on na początku prawyborów, powiedział, że poprze Komorowskiego po razem z Komorowskim siedział w więzieniu w PRL... wow, co za argumwent do poparcia kogoś );

odpowiedzi (0)

skomentuj

Małpa z brzytwą

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wujek Dobrarada (gość), 10.03.10, 15:37:51

Dopuścić Sikorskiego do prawyborów to jak dać małpie brzytwę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

--------------

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mia. (gość), 10.03.10, 14:57:38

Post usunięty za złamanie regulaminu forum.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Szef MSZ może być chudy, ale

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaja (gość), 10.03.10, 12:33:22

nie może być cienki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Te świetne kontakty zagraniczne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wero (gość), 10.03.10, 12:31:40

to mity. Hilary Clinton kompletnie go zlekceważyła, ostentacyjnie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.