Polska » Fakty » Kraj » Firma będzie mogła zwolnić strajkujących związkowców

Firma będzie mogła zwolnić strajkujących związkowców

Data dodania: 2008-07-18 00:16:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-07-18 13:00:38

Polska

Joanna Ćwiek

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Firma będzie mogła zwolnić strajkujących związkowców

Strajk można będzie zacząć dopiero po pięciu dniach od jego ogłoszenia (© Archiwum)

Ministerstwo Pracy zapowiada, że od września ruszą prace nad zmianą uprawnień związków zawodowych. Zmiany mają być rewolucyjne.

W grę wchodzi łatwiejsze wyrzucanie z pracy osób należących do związków, a nawet lokaut, czyli zamknięcie zakładu pracy, w którym nielegalnie strajkuje załoga.

- Trzeba dostosować prawo do nowych realiów. Strajk nie może paraliżować działania przedsiębiorstwa - mówi Bożena Diaby, rzecznik prasowy ministra pracy.

Przy tworzeniu nowego prawa rząd oprze się na dwóch dokumentach: uzgodnieniach komisji trójstronnej oraz gotowym od dwóch lat projekcie kodeksu zbiorowego prawa pracy opracowanego przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy.
∨ Czytaj dalej


Próby ucywilizowania zasad prowadzenia strajków to skutek fali protestów, które przetoczyły się przez Polskę. Przedłużające się masowe strajki paraliżują kraj albo doprowadzają na skraj bankructwa firmy, ale nic z tym nie można zrobić.

Tak było w przypadku grudniowego strajku, który wybuchł w kopalni Budryk w Ornontowicach. Górnicy przez prawie 50 dni doprowadzili własną firmę do gigantycznych strat. Każdy dzień sporu kosztował kopalnię aż 2,5 mln zł.

Rząd zapowiedział już zniesienie obowiązku konsultowania decyzji o zwolnieniu członka związku. Dziś, kiedy pracodawca chce zwolnić związkowca, musi najpierw poprosić o opinię związek zawodowy.

Rezultat jest zwykle taki: powiadomiony o planach wypowiedzenia związkowiec ucieka na chorobowe. Po zmianie prawa najpierw można będzie wypowiedzieć umowę, a dopiero potem prosić o opinię związek zawodowy. - Nie zgodzimy się na to - zapowiada Andrzej Radzikowski z OPZZ.

Eksperci z komisji kodyfikacyjnej zaproponowali także, by strajk mógł się rozpocząć nie wcześniej niż pięć dni od jego ogłoszenia. Chcą także wprowadzenia lokautu, czyli możliwości zamknięcia firmy i wyrzucenia strajkujących robotników w sytuacji, gdy sąd w trybie pilnym orzeknie, że strajk jest nielegalny.

***

Lokaut? Moim zdaniem to słuszne!

Lech Wałęsa, były przywódca "S" i były prezydent RP

Nie można godzić się na to, żeby pracownicy łamali prawo i podważali zasady demokracji. Jeśli strajk jest nielegalny, należy im się kara. Nie można pozwolić na takie zachowania. Strajkujący nie mogą doprowadzić firmy do bankructwa. Trzeba zrozumieć, że czasy się zmieniły. A lokaut to normalny sposób na walkę z tymi, którzy łamią prawo.

Kiedyś rzeczywiście, żeby wywalczyć swoje, trzeba było iść na ulicę i rzucać kamieniami. Sam tak robiłem. Ale dziś każdy może być posłem czy prezydentem. Można walczyć rozsądkiem, intelektem i demokratycznymi metodami.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

wałęsa sprzedawca

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tom (gość), 29.07.08, 11:04:45

Wałsa zdradził wszystkich, a teraz podlizuje się Tuskowi.Czas by wszystkie związki pzreprowadziły rewolucję bo na cuda to my nie mamy co liczyc.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wałensa sprzedawco!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

robotnik (gość), 18.07.08, 23:41:19

Sprzedawałeś kolegów, a teraz sprzedajesz robotników. Świństwo! NIE KAŻDY MOŻE ZOSTAĆ KIMŚ!!!UKŁADY SĄ GORSZE JAK ZA KOMUNY!!! Tam nikt się nie ukrywał, a teraz politycy i pracodawcy to jedna mafia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Związkowiec też człowiek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bartłomiej Kozek - Zieloni 2004 (gość), 18.07.08, 19:56:22

Szanowna Redakcjo!

Chciałbym się dowiedzieć (bo z tekstu Joanny Ćwiek "Bliski kres dyktatury związków" nic takiego nie wynika) gdzie w Polsce panuje związkowy terror? Uznają Państwo za karygodny strajk górników z Budryka - a czy karygodnym nie był fakt, że przed strajkiem zarabiali najmniej w całej kompanii węglowej, która była właścicielem kopalni? Kierując się dobrem firmy górnicy obiecali zresztą odpracowanie strat, co zresztą ma miejsce.

Dlaczego, zamiast pisać o rzekomym pracowniczym terrorze, nie podejmują Państwo tematów opisywanych szeroko chociażby w środowiskach pracobiorców? Nie informują Państwo o akcjach solidarnościowych z Bartkiem Kantorczykiem, związkowcem zwolnionym z Poczty Polskiej m.in. za kwestionowanie słabych warunków pracy w tej instytucji? O związkowcach, zwalnianych we Wrocławiu za przeprowadzenie referendum strajkowego? O warunkach pracy w hipermarketach, łamiących przepisy BHP i niosących wszelkie znamiona wyzysku? Podobnych przykładów można wymieniać jeszcze długo.

Jeśli zastanawiacie się jeszcze Państwo, dlaczego tak traktowani ludzie pracy "śmią głosować na PiS", to mają Państwo odpowiedź - to wieczne traktowanie ich jak szkodników. Poziom uzwiązkowienia w Polsce jest jednym z najniższych w Europie, a organizacje pracownicze, znacznie silniejsze od naszych, nie hamowały bynajmniej rozwoju gospodarczego Irlandii i Szwecji - krajów, które są obecnie na znacznie wyższym poziomie rozwoju niż Polska.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lokaut

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jątek (gość), 18.07.08, 14:57:01

i owszem ale i prawo dla pracowników do ogłoszenia upadłości, pod pewnymi warunkami,równość wobec prawa to świętość w demokracji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.