Data dodania: 2010-03-08 08:35:17 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-08 10:50:01
(© Fot. Jakub Szymczuk/Polskapresse)
Pan Romuald Szeremietiew włączył się w kampanię zwalczania kandydatów Platformy - twierdził Bronisław Komorowski, nawiązując do wywiadu, którego Szeremietiew udzielił ''Polsce''.
eRPay (gość), 26.03.10, 11:27:23
Było UB,SB,WSI - ciekawe co teraz jest . Oprócz oczywiście grzebiącego się w pozostawionych "aktach" w.w. instytucji tzw.IPN. Oczym on pamięta ? A teraz jest ? Co ? Niema instytucji zabezpieczającej pamięć i informację po obaleniu zamiast flaszki tzw.komuny. Czyżby zostało tylko to po.
odpowiedzi (0)
skomentujSzeremietiew (gość), 09.03.10, 08:48:56
Farmus został skazany w pierwszej instancji za naruszenie ustawy o ochronie informacji niejawnych (zapoznał się z czterema dokumentami w zw. z wykonywanymi obowiązkami - nie miały one żadnego zwiazku z przetargami) na 2,5 roku więzienia, które "wcześniej" odsiedział, bo tyle czasu go trzymano mw areszcie śledczym. Nie dziwi Pana - czas trwania aresztu=orzeczony wyrok. Od wyroku Farmus odwołał się, więc nie jest on prawomocny.
Od zarzutów korupcyjnych został uniewinniony.
"Pamiętamy lobbing i zamieszanie wokół przetargów w których uczestniczył Szeremietiew" - jak rozumiem "pamięta" Pan z gazet? W postępowaniu dowodowym przed sądem okazało się, że były to informacje nieprawdziwe.
odpowiedzi (0)
skomentujbrzeszczot (gość), 08.03.10, 16:10:53
Zapominają, nie wszyscy wyborcy to sympatycy PO, którymi można wywijać młynka.
Warto przypomnieć akcję jaką przeprowadziły "służby" po dojście Tuska do władzy. Ściganie Macierewicza, członków komisji weryfikacyjnej, dziennikarzy, fałszywe oskarżenia, rewizje w mieszkaniach, podsłuch, inwigilacja, zwolnienia ze służby młodych funkcjonariuszy wywiadu i powrót starych towarzyszy szkolonych w ZSRR itd..
Kto to wszystko organizował i nadzorował gen. Dukaczewski? Czyż nie"krasnoludki" z GRU?
Jak długo jeszcze te sprzedajne WSIoki będą robić z ludzi wariatów.
odpowiedzi (0)
skomentujlala z żurnala (gość), 08.03.10, 15:37:35
No, cóż, przecież wiadomo, że im bliżej wyborów tym więcej takich 'sensacji' będzie rzucanych na rynek. Dla PiS-u przegrana w wyścigu do prezydentury oznacza na 99,99 proc. bardzo poważne problemy, z groźbą rozpadu włącznie. Dlatego PiS nie mając nic do stracenia będzie atakował na całego, to co widzimy w tej chwili to nieśmiałe początki.
Ale to oznacza także ryzyko blamaży, wpadek, a w końcu utraty i tak już niespecjalnie wysokiej wiarygodności.
Właściwie w tej chwili partia Kaczyńskich nie ma dobrego wyjścia, mści się jej wodzowski charakter i brak poza Lechem Kaczyńskim jakichkolwiek wiarygodnych kandydatów [gdy PO może sobie pozwolić na prawybory]. Mści się też niezwykle konfrontacyjny sposób uprawiania polityki, prymitywny populizm i granie na nasilniejszych polskich lękach, wreszcie długotrwały sojusz z Radiem Maryja.
Jarosław i Lech Kaczyńscy pracowali na ten stan rzeczy kilka długich lat, teraz nie pozostało im nic innego jak rzucać oskarżenia, jątrzyć i liczyć w całym tym zamęcie na uśmiech losu. Tyle że raz się już do nich uśmiechnął w 2005 roku zaś oni sknocili niemal wszystko co było do sknocenia, czego wyborcy bardzo nie lubią. A los partii politycznych jest przecież w ich rękach, prawda?
odpowiedzi (0)
skomentujkonserwa1 (gość), 08.03.10, 10:51:14
Dlaczego Pan Dukaczewski tak boi się tych akt WSI ??? Jeśli to same plotki i nic nie warte pomówienia to dlaczego WSI tak skrzętnie to notowała i gromadziła. Pewno prawdy nie dowiemy się nigdy wszystko przez grube kreski. Teraz każdą nawet istotna wiadomość będzie się publicznie obśmiewać i dezawuować.
odpowiedzi (0)
skomentujadam (gość), 08.03.10, 09:37:07
winny dziękować, że istniały WSI. Okazuje się, że każdy nieudacznik może powiedzieć, że pogrążyły go WSI. Jak by był czysty to żadna służba nic by na niego nie znalazła. Pamiętamy lobbing i zamieszanie wokół przetargów w których uczestniczył Szeremietiew - działający w jego imieniu asystent został prawomocnie skazany (czyżby za niewinnośc?).
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.