Data dodania: 2010-03-07 20:55:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-08 12:33:12
(© Polska)
Romuald Szeremietiew udzielił wywiadu "Polsce The Times", którym wziął udział, a przynajmniej zamierzył wziąć udział w prawyborach kandydata na prezydenta PO. Ze skutkiem niestety raczej żałosnym.
bolo2351 (gość), 08.03.10, 10:28:13
zapisać do platformy skoro jej się tak donuś tuskuś podoba, ostatnio tylko krytykuje pis, SLD a wychwala pod niebiosa po, niech sobie oprawi donusia w ramkę i zrobi ołtarz do którego będzie się mogła modlić.
odpowiedzi (0)
skomentujkaśka (gość), 08.03.10, 09:32:48
Niewiarygodny jesteś Ty razem z tą panią. Bronicie czegoś co już nie wróci.
Marzy Wam się powrót do PRL-u, te czasy już nie wrócą, rządzi ktoś inny. Trzeba umieć odejść z honorem. Niewystarczy już powiedzieć " odwalcie się od p. Paradowskiej lub odwalcie się od generała" to już nie działa, zapomnijcie o władzy, Was już nikt nie chce!
odpowiedzi (0)
skomentujpablo55 (gość), 08.03.10, 01:59:00
To jakie służby miały kontrolować w trybie rutynowym? Sanepid? PIPa? A może Inspekcja Weterynaryjna?
.
Wg zwolenników PiS, gdy Kaczyński, podejrzewając Leppera o branie łapówek, dokonał wobec niego prowokacji za pomocą CBA, i jak to było w modzie chciał go "przetestować" na okoliczność łapownictwa, to było rutynowe działanie, ale gdy Komorowski za pomocą WSI sprawdzał p. Szeremietiewa, to było nadużycie. Niech się p. Szeremietiew cieszy, że nie był vice u Kaczyńskiego, bo na pewno miałby na karku jakąś małą lub większą prowokację.
.
Osobiście bardzo mi szkoda p. Szeremietiewa, ale nie on pierwszy i nie ostatni padł ofiarą jakichś-tam rozgrywek. Szkoda człowieka.
.
A od p. Paradowskiej się odwalcie. Dla was każdy, kto nie jest piewcą kaczyzmu jest niewiarygodny. Ciekawe, ile Kaska Pyzol ma lat, ze uzurpuje sobie prawo do oceny wiarygodności dziennikarki "od samego poczatku jej dziennikarskiej kariery". Rozumiem, że wiarygodni są tylko dziennikarze "Rzepy", i to nie wszyscy. No i p. Janecki, twórca potęgi "Wprost".
odpowiedzi (0)
skomentujSaladyn (gość), 08.03.10, 00:30:55
Panie Ministrze, po co się przejmować, z koniem w zawody w kopaniu się nie staje... Pani Redaktor wzorem Ryszarda Kapuścińskiego uprawia dziennikarstwo zaangażowane...
Nie znalazłem analogicznie krytycznego komentarza Pani Paradowskiej odnośnie rewelacji o polityce hakowej J.Kaczyńskiego ujawnianych "po latach" przez nawróconych z LPR. A Pan z tego samego argumentu podpadł od razu... ;-)
odpowiedzi (0)
skomentujKaska Pyzol (gość), 08.03.10, 00:22:19
Ale zeby martwila sie kiedykolwiek losem Szeremietiewa, to trudno jej bedzie nawet pantofelka przekonac, nie mowiac juz o amebie. Ile razy i gdzie zatroskana p. Paradowska pisala o jego perypetiach? Ile razy zaprosila na rozmowe w celu audiatur et altera pars w licznych audycjach, ktorym udziela swojego glosu? Skad jej zaintteresowanei czerpalo informacje? Z utajnioneog procesu? A to ciekawe.....
Wiarygodnosc Szeremietiewa zostala jasno wykazana, mimo ze wielu i przez wiele lat usilowalo raz na zawsze wykluczyc go z przestrzeni publicznej.
Wiarygodnosc pani Paradowskiej pozostaje bez zmian od lat, od samego poczatku jej dziennikarskiej kariery.
odpowiedzi (0)
skomentujfrank (gość), 07.03.10, 23:21:27
Ze urzednik panstwowy musi przestrzegac obowiazujacych procedur.To co pan Szeremietiew uwaza za naslanie WSI czy innych sluzb, to byl OBOWIAZEK Komorowskiego w tamtej sytuacji a nie zachcianka.Gdyby Komorowski wtedy zaniechal tego obowiazku to znaczyloby, ze zle wykonuje sluzbe panstwowa, gdyby teraz sie z tego usprawiedliwial publicznie, znaczyloby to samo; ze dalej nie nadaje sie na urzednika panstwowego.Niestety sytuacje sa czasami bez dobrego wyjscia, mozliwe jest oczyszczenie przed sadem ale powrot do polityki jest juz zwykle niemozliwy.
odpowiedzi (0)
skomentujSzeremietiew (gość), 07.03.10, 22:05:17
Szanowna Pani Redaktor,
od czasów naszej rozmowy w pociągu coś się jednak wydarzyło. Były dwa wyroki uniewinniające mnie. I milczenie Komorowskiego, który jako szef MON i WSI przed laty zrobił to, co zrobił. Przyznaję miałem nadzieję, że Bronek kiedyś został wmanewrowany w tę moją "aferę" i teraz jako marszałek sejmu (druga osoba w państwie) coś z tym zrobi. Wysłałem list do posłów i senatorów, w tym do Komorowskiego, informując o zakończeniu sprawy. Nic. Mój znajomy, a także znajomy Bronka podjął się wyjaśnienia całej sytuacji. Bronek go przyjął wysłuchał i - mówiąc językiem młodych - "olał".
W sprawie zachowania Komorowskiego niczego ni insynuuję. To sam Bronek informował, że "objął działaniami" WSI niejakiego "Romualda Sz." (w Życiu Warszawy). To on nakazał działania, które teraz tłumaczy koniecznością osłaniania przetargów. Korzystałem z osłony kontrwywiadowczej, którą stosowano w porozumieniu ze mną, bo taka jest formuła takiego działania. To co nakazał Bronek robiono w tajemnicy przede mną. Jeśli miał podejrzenia, że jestem kimś, kto może mieć lepkie ręce, to należało mnie zdymisjonować, a nie poszukiwać "wiedzy" o moich niecnych czynach. "Mam wiedzę, nie mam dowodów" - pamięta Pani jego słowa z lipca 2001 r.?
No i to - podjąłem trudną decyzję i wiem, że poniosę konsekwencje, jeśli Szeremietiew jest niewinny. Wówczas moja kariera polityczna jako człowieka honorowego będzie skończona. Jakie więc jeszcze są potrzebne "twarde dowody", że Komorowski swoimi decyzjami zrobił mi, no, niezbyt dobrze?
Przez lata byłem "wstrzemięźliwy" bo też postępowania obłożono tajemnicą.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
- Ufamy naszym fizjologom, oni znają się na tym lepiej od nas. Dobierają takie obciążenia, jakie są teraz potrzebne. Mam nadzieję, że ta praca da dobre efekty. A to, że bolą nogi... - mówi Maciej Rybus, pomocnik Tereka Grozny i reprezentacji Polski, w rozmowie z Pawłem Kucharskim. »
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.