wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Polska » Warszawa » Fakty24 » Artykuł

Kamery na każdym rogu

Kamery na każdym rogu

Kamery obserwują miasto 24 godziny na dobę przez cały tydzień, dzięki czemu można schwytać przestępcę na gorącym uczynku (© fot.Wojciech Grzedziński)

Warszawa Andrzej Rejnson

2010-02-26 08:17:31, aktualizacja: 2010-02-26 08:22:15

Wypatrzą pozostawione paczki, namierzą bójkę i bazgroły, gdy te zaczną się pojawiać na czystym murze. Wyłapią nawet kierowców przekraczających prędkość i zrobią im zdjęcia. Tak w przyszłości ma wyglądać system monitoringu w stolicy. Już teraz radykalnie zwiększa nasze bezpieczeństwo.

W Londynie jest ich około 50 tys. - na ulicach, w bankach, metrze. Wszystkie nadzoruje policja. Warszawa może poszczycić się o wiele mniejszą liczbą kamer monitoringu. Niecały tysiąc nadzoruje ratusz, ale - jak przekonują urzędnicy - to właśnie stołeczny system jest najnowocześniejszy w Europie, bo przekaz z kamer jest obserwowany na żywo. Dzięki temu można łapać złodzieja lub bandytę na gorącym uczynku. W Londynie większość obrazów z kamer jest tylko nagrywana i odtwarza się je w razie potrzeby.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Coraz bardziej do kamer we własnym ogródku przekonują się też mieszkańcy. Centra monitoringu nadzorują bogate spółdzielnie na Sadybie, ul. Dworkowej czy Służewiu nad Dolinką. Kamery są też instalowane w większości nowych apartamentowców. Ale nad tymi najważniejszymi czuwają obserwatorzy w komendach i komisariatach w całym mieście.

Cała stolica pod okiem Wielkiego Brata
W komendzie przy ulicy Wilczej 21 w jednym momencie można obserwować obraz z sześćdziesięciu kamer, a monitory nadzorują pracownicy biura monitoringu. - Pracuje tu 27 osób. To najliczniejsze centrum oglądowe - mówi Jacek Gniadek, dyrektor zakładu obsługi systemu monitoringu w stolicy. To właśnie jemu podlegają stanowiska i centra w całym mieście. - Przyjęliśmy zasadę, że na jednego operatora nie może przypadać więcej niż osiem kamer. Wynika ona z porozumienia z policją. Przy Wilczej jest sześć stanowisk, więc mają wyjątkowo duże obciążenie - przekonuje Gniadek.

Pod czujnym okiem śródmiejskich operatorów są też kamery starej generacji, tzw. parasolki. Statyczne, górujące jeszcze nad niektórymi stołecznymi skrzyżowaniami, w przyszłości mają zostać wymienione na nowe.

- Trzy z nich były na Krakowskim Przedmieściu przed modernizacją. Po rewitalizacji ulicy zainstalowano nowe, ale policja nie miała mocy przerobowych, żeby je obsługiwać, więc przekazali je nam - zaznacza Gniadek.

Warszawskie kamery bazują na około 350 km kabli światłowodowych, z których ponad 100 km należy do miasta. Przenoszą one obraz do stanowisk operatorów. Ale tylko część można dostrzec na pierwszy rzut oka, bo ratusz w ubiegłym roku postanowił oznaczyć ich lokalizacje 60 tabliczkami. Mają one dawać poczucie bezpieczeństwa mieszkańcom, a przestępcom ostrzeżenie, żeby tych miejsc unikali.

Kamer w przestrzeni publicznej jest blisko 800. Aż 300 należy do metra, kolejne 120 do Zarządu Dróg Miejskich. Obserwują ruch w tunelach Wisłostrady. Spełniają również rolę czujników, które reagują na natężenie ruchu i regulują sygnalizację świetlną na niektórych skrzyżowaniach. Własne kamery mają też przewoźnicy autobusowi. W sprzęt, który nagrywa zdarzenia w autobusach i tramwajach, wyposażonych jest ponad 400 pojazdów.

28 kamer ma też komenda stołeczna policji. Funkcjonariusze zamontowali je podczas szczytu Rady Europy, który odbył się w Warszawie w 2005 r. Dzięki temu podglądają miasto m.in. z Pałacu Kultury i Nauki, hoteli, a nawet ze stadionu Polonii. I to właśnie policjanci z komendy stołecznej mają najwyższy priorytet przy obsłudze monitoringu. Chociaż na co-dzień kamery obsługują pracownicy w dzielnicach, tylko podczas wyjątkowych wydarzeń kontrolę nad wybraną przejmuje KSP. - Dzieje się tak podczas bardzo groźnych wypadków czy manifestacji. Wtedy przed monitorami zbiera się sztab i nadzoruje akcję funkcjonariuszy - mówi Andrzej Browarek z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. Zaglądać mogą też m.in. do monitoringu Dworca Centralnego. Tam działa osobne stanowisko podglądowe, ale w większości kamery są starego typu - statyczne, a jedynie trzy obrotowe. To ma się jednak zmienić przed 2012 r., kiedy to dworzec przejdzie porządny lifting, a wraz z nim system monitoringu.

strona: 1 z 4 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama