Polska » Kamery na każdym rogu

Kamery na każdym rogu

Data dodania: 2010-02-26 08:17:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-26 08:22:15

Warszawa

Andrzej Rejnson

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kamery na każdym rogu

Kamery obserwują miasto 24 godziny na dobę przez cały tydzień, dzięki czemu można schwytać przestępcę na gorącym uczynku (© fot.Wojciech Grzedziński)

Wypatrzą pozostawione paczki, namierzą bójkę i bazgroły, gdy te zaczną się pojawiać na czystym murze. Wyłapią nawet kierowców przekraczających prędkość i zrobią im zdjęcia. Tak w przyszłości ma wyglądać system monitoringu w stolicy. Już teraz radykalnie zwiększa nasze bezpieczeństwo.

W Londynie jest ich około 50 tys. - na ulicach, w bankach, metrze. Wszystkie nadzoruje policja. Warszawa może poszczycić się o wiele mniejszą liczbą kamer monitoringu. Niecały tysiąc nadzoruje ratusz, ale - jak przekonują urzędnicy - to właśnie stołeczny system jest najnowocześniejszy w Europie, bo przekaz z kamer jest obserwowany na żywo. Dzięki temu można łapać złodzieja lub bandytę na gorącym uczynku. W Londynie większość obrazów z kamer jest tylko nagrywana i odtwarza się je w razie potrzeby.
∨ Czytaj dalej


Coraz bardziej do kamer we własnym ogródku przekonują się też mieszkańcy. Centra monitoringu nadzorują bogate spółdzielnie na Sadybie, ul. Dworkowej czy Służewiu nad Dolinką. Kamery są też instalowane w większości nowych apartamentowców. Ale nad tymi najważniejszymi czuwają obserwatorzy w komendach i komisariatach w całym mieście.

Cała stolica pod okiem Wielkiego Brata
W komendzie przy ulicy Wilczej 21 w jednym momencie można obserwować obraz z sześćdziesięciu kamer, a monitory nadzorują pracownicy biura monitoringu. - Pracuje tu 27 osób. To najliczniejsze centrum oglądowe - mówi Jacek Gniadek, dyrektor zakładu obsługi systemu monitoringu w stolicy. To właśnie jemu podlegają stanowiska i centra w całym mieście. - Przyjęliśmy zasadę, że na jednego operatora nie może przypadać więcej niż osiem kamer. Wynika ona z porozumienia z policją. Przy Wilczej jest sześć stanowisk, więc mają wyjątkowo duże obciążenie - przekonuje Gniadek.

Pod czujnym okiem śródmiejskich operatorów są też kamery starej generacji, tzw. parasolki. Statyczne, górujące jeszcze nad niektórymi stołecznymi skrzyżowaniami, w przyszłości mają zostać wymienione na nowe.

- Trzy z nich były na Krakowskim Przedmieściu przed modernizacją. Po rewitalizacji ulicy zainstalowano nowe, ale policja nie miała mocy przerobowych, żeby je obsługiwać, więc przekazali je nam - zaznacza Gniadek.

Warszawskie kamery bazują na około 350 km kabli światłowodowych, z których ponad 100 km należy do miasta. Przenoszą one obraz do stanowisk operatorów. Ale tylko część można dostrzec na pierwszy rzut oka, bo ratusz w ubiegłym roku postanowił oznaczyć ich lokalizacje 60 tabliczkami. Mają one dawać poczucie bezpieczeństwa mieszkańcom, a przestępcom ostrzeżenie, żeby tych miejsc unikali.

Kamer w przestrzeni publicznej jest blisko 800. Aż 300 należy do metra, kolejne 120 do Zarządu Dróg Miejskich. Obserwują ruch w tunelach Wisłostrady. Spełniają również rolę czujników, które reagują na natężenie ruchu i regulują sygnalizację świetlną na niektórych skrzyżowaniach. Własne kamery mają też przewoźnicy autobusowi. W sprzęt, który nagrywa zdarzenia w autobusach i tramwajach, wyposażonych jest ponad 400 pojazdów.

28 kamer ma też komenda stołeczna policji. Funkcjonariusze zamontowali je podczas szczytu Rady Europy, który odbył się w Warszawie w 2005 r. Dzięki temu podglądają miasto m.in. z Pałacu Kultury i Nauki, hoteli, a nawet ze stadionu Polonii. I to właśnie policjanci z komendy stołecznej mają najwyższy priorytet przy obsłudze monitoringu. Chociaż na co-dzień kamery obsługują pracownicy w dzielnicach, tylko podczas wyjątkowych wydarzeń kontrolę nad wybraną przejmuje KSP. - Dzieje się tak podczas bardzo groźnych wypadków czy manifestacji. Wtedy przed monitorami zbiera się sztab i nadzoruje akcję funkcjonariuszy - mówi Andrzej Browarek z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. Zaglądać mogą też m.in. do monitoringu Dworca Centralnego. Tam działa osobne stanowisko podglądowe, ale w większości kamery są starego typu - statyczne, a jedynie trzy obrotowe. To ma się jednak zmienić przed 2012 r., kiedy to dworzec przejdzie porządny lifting, a wraz z nim system monitoringu.

« 1 2 3 4 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.