Menu Region

Terroryści uwolnieni za ciała ofiar

Terroryści uwolnieni za ciała ofiar

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Różycki

Prześlij Drukuj
Ciała dwóch izraelskich żołnierzy, o które Tel Awiw wszczął wojnę z Libanem, wróciły do domu. Cena jednak była słona - Izrael musiał uwolnić pięciu groźnych libańskich islamistów. Według komentatorów jest to porażka Izraela.

Islamscy bojownicy z Hezbollahu przekazali wczoraj Izraelowi zwłoki dwóch żołnierzy. Eldad Regev i Ehud Goldwasser zostali pojmani latem 2006 roku. Incydent ten stał się pretekstem do izraelskiego ataku na Liban i wojny, która zakończyła się pierwszą od ponad pół wieku klęską izraelskiej armii w wojnie z Arabami. W zamian Izrael uwolnił pięciu libańskich więźniów. Jednym z pierwszych, który wyszedł na wolność, jest Samir Kuntar.

Od 1979 roku siedział on w izraelskim więzieniu za zorganizowanie zamachu, w którym zginęły trzy osoby, w tym czteroletnia dziewczynka. To dla ratowania Kuntara Hezbollah zaatakował w 2006 roku izraelski patrol na granicy Libanu. Zabito wtedy ośmiu żołnierzy, a dwóch, Regeva i Goldwassera, porwano, by wymienić ich na Kuntara.

Zamiast pertraktacji Izrael zdecydował się 12 lipca 2006 roku zaatakować Liban. W trwającej 33 dni wojnie zginęło kilkuset Izraelczyków i bojowników Hezbollahu. Szczątki wielu z nich dopiero teraz na mocy porozumienia o wymianie więźniów wracają do domu.

Poza pięcioma żywymi bojownikami islamskimi Izrael zgodził się również na wydanie ciał 199 Arabów, którzy polegli w walce z Izraelem. Zabitych Żydów zwraca także Hezbollah. Wraz z trumnami Regeva i Goldwassera islamiści przekazali również niezidentyfikowane dotąd szczątki żołnierzy izraelskich, którzy zginęli w wojnie z Libanem.

Historyczna wymiana jest efektem dwuletnich starań rodzin dwóch porwanych żołnierzy, które do końca liczyły, że są oni żywi. Wielu izraelskich polityków było jednak przeciwnych wymianie żywych bojowników za ciała żołnierzy.

Według Hezbollahu wymiana to ostateczne przyznanie się przez Izrael do porażki w wojnie z Libanem w 2006 roku. Wczoraj Bejrut ogłosił w całym kraju święto narodowe. Na dziś zaplanowany jest pogrzeb 199 bojowników. Samir Kuntar oraz jego czterej towarzysze zostaną zaś przyjęci jak bohaterowie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się