Menu Region

Wojskowa sztuka walki po raz trzeci na igrzyskach

Wojskowa sztuka walki po raz trzeci na igrzyskach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
Olimpijski poradnik kibica w kapciach (odc. 8) - tym razem przedstawiamy taekwondo.
W taekwondo Polska jest światową potęgą. Nasza reprezentacja z każdej imprezy przywozi worek medali. W Pekinie jednak nie zdobędziemy nawet jednego krążka. Polacy są bowiem mistrzami w odmianie ITF (International Teakwondo Federation), a na igrzyskach obowiązuje wersja WTF (World Taekwondo Federation), zwana też teakwondo olimpijskim.

- To o wiele trudniejsza dyscyplina. Kwalifikacje w WTF są bardzo ciężkie, bo nie bierze się pod uwagę wyników z mistrzostw świata i Europy. Byliśmy blisko awansu, ale niestety jedynym Polakiem, którego zobaczymy w igrzyskach, będzie sędzia Dariusz Nowicki - wyjaśnia Jacek Dziewicki, kierownik biura Polskiego Związku WTF.

Teakwondo to jedna z najmłodszych dyscyplin olimpijskich. Zadebiutowało w 2000 roku w Sydney. Jej obecna nazwa oficjalnie została określona w 1955 roku jako połączenie kilku starych koreańskich stylów walki.

Słowo "taekwondo" jest zlepką kilku wyrazów i oznacza drogę doskonalenia sztuki walki rękami i nogami. Za jego twórcę uważa się generała Choi Hong Hi. Tak, tak. Sztuka ta została stworzona dla wojska i jest do dzisiaj wykorzystywana w szkoleniu żołnierzy koreańskiej armii.

Podczas igrzysk rozdanych zostanie osiem kompletów medali. Kobiety będą startować w czterech kategoriach wagowych: do 49, do 57, do 67 i powyżej 67 kg. Mężczyźni wystąpią w przedziałach: do 58, do 68, do 80 i powyżej 80 kg.

Każdy z krajów może wystawić dwie zawodniczki i dwóch zawodników. W turnieju olimpijskim wystąpi łącznie 60 kobiet i 64 mężczyzn. Zawody zostaną rozgrane systemem eliminacji. Pokonani będą mogli walczyć w repasażach.

Taekwondo ITF jest sportem kontaktowym. Zawodnicy podczas walki używają specjalnych ochraniaczy głowy, tułowia i przedramion. W wersji WTF nie stosuje się takich osłon, mimo że także walczy się w pełnym kontakcie. Taka formuła będzie obowiązywała w Pekinie.

- Ostatnio próbowano stosować specjalne czujniki ciosów, żeby ułatwić sędziom liczenie punktów. Na igrzyskach nie będą jednak stosowane, bo czasem same się włączały bez zadania ciosu - wyjaśnia Dziewicki.

Zawodnicy mogą zadawać ciosy nogami, ale tylko stopą, oraz rękami. Trafiać można jedynie w górną część ciała. W głowę przeciwnika można za to uderzać tylko nogami. Niedozwolone są za to ciosy w tył głowy oraz uderzenia pięścią w głowę.

Pole walki znajduje się na podwyższeniu ok. 60 cm nad podłogą. Ma rozmiar 12x12 m i posiada gładkie podłoże. Centralna część pola o rozmiarze 10x10 m pokryta jest elastyczną matą. Walki składają się z trzech rund po trzy minuty dla mężczyzn i po dwie dla kobiet.

Oczywiście najlepiej wygrać przez nokaut. Walka przerwana jest także, gdy jeden z zawodników osiągnie siedem punktów przewagi. Jak to zrobić?

- Najczęściej stosowanym sposobem są dwa kopnięcia z obrotu w głowę, za które dostaje się po trzy punkty, i kopnięcie w tułów za jeden punkt. Zwykłe kopnięcie w głowę to dwa punkty. Natomiast uderzenia rękami nie są punktowane - tłumaczy Dziewicki.

W Polsce w różnych kategoriach startuje około 600 osób. W Atenach nasz kraj reprezentowała 20-letnia Aleksandra Uścińska. Przegrała jednak już w pierwszej rundzie eliminacji.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się