Polska » Fakty » Kraj » Czesi wykupują u nas leki, które działają jak narkotyki

Czesi wykupują u nas leki, które działają jak narkotyki

Data dodania: 2010-02-24 08:28:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-24 23:04:14

Polska

Rafał Święcki

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czesi wykupują u nas leki, które działają jak narkotyki

(© Polskapresse)

Narkomani z Czech szturmują apteki w przygranicznych miejscowościach na Dolnym Śląsku. Bo u nas bez recepty można kupić leki o silnym działaniu narkotycznym. W Czechach to niemożliwe, bo tam sprzedaż medykamentów zawierających pseudo-efedrynę jest objęta ścisłą kontrolą - konieczna jest wizyta u lekarza, który wystawia na nie receptę.

Paradoksalnie, w Czechach od niedawna legalne jest posiadanie niewielkich ilości narkotyków na własny użytek, co w Polsce nadal jest ścigane jako poważne przestępstwo. Jak widać, czeskie władze kontrolują sprzedaż leków zawierających narkotyczne substancje, ale jednocześnie liberalizują antynarkotykowe przepisy.

Od Nowego Roku w kodeksie karnym wprowadzono limity dozwolonego posiadania narkotyków. Obecnie właściciel niewielkiej ilości narkotyków nie ponosi odpowiedzialności karnej, jeśli policja nie znajdzie przy nim więcej niż: 15 g marihuany, 1,5 g heroiny, 1 g kokainy, 2 g amfetaminy, cztery tabletki ecstasy i pięć kartoników nasączonych kwasem LSD.
∨ Czytaj dalej
W swych domach zgodnie z prawem Czesi mogą uprawiać do pięciu krzaczków konopi indyjskich i do 40 grzybów halucynogennych.

Po co zatem Czesi wybierają się na zakupy do Polski? Okazuje się, że w narkotyczny stan, przypominający ten po zażyciu amfetaminy, można wprowadzić się z pozoru niewinnymi lekami na przeziębienie. Chodzi między innymi o takie specyfiki, jak sudafed, a-catar lub ibuprom zatoki. - Czesi najchętniej braliby je po 20 opakowań, ale nie sprzedajemy im takich ilości - mówi Ewa Piekarska, właścicielka jednej z jeleniogórskich aptek. Próbują więc kupować lek, podchodząc kilkakrotnie do aptecznego okienka. - Gdy nie chcę im sprzedać, namawiają Polaków, by kupowali w ich imieniu - dodaje Liliana Krzemińska, prowadząca aptekę w przygranicznej Lubawce.

Z narkomanami przychodzącymi do jej apteki ma sporo problemów. Nieraz nie chcą wyjść, gdy odmawia im sprzedaży żądanej ilości tabletek. By zdobyć któryś ze specyfików zawierających pseudo_efedrynę, potrafią dobijać się do drzwi nawet w środku nocy. - Wzywałam wtedy policję. Według mnie te leki powinny być na receptę, to silne środki - uważa Liliana Krzemińska.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Polscy pseudo lekarze...

zgłoś +1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zibi Kit (gość), 24.02.10, 17:15:33

I pseudo farmaceuci nie widzą problemu w zaopatrywaniu społeczeństwa w substancje narkotyczne. To Czesi mają problem, winni się uczyć od nas. I od pani Kopacz...

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

Adres w treści komentarza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rod (gość), 24.02.10, 11:11:33



http://www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2010/n201002/n20100214

odpowiedzi (0)

skomentuj

reklama

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anonim (gość), 24.02.10, 10:57:10

to oczywiste, że nawet na zdrowiu chcą zarobic...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Uczmy się na czeskich błędach- ciekawy tekst

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość), 24.02.10, 10:55:37

Co na ten temat myślą lekarze. I mają świętą rację.

http://www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2010/n201002/n20100214

odpowiedzi (0)

skomentuj

lekarstwa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

frantciszek (gość), 24.02.10, 10:55:16

Czy lekarstwa bez recepty to są lekarstwa??!! Czy wielkie oszustwo reklamowe??!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jakim prawem

zgłoś +5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 24.02.10, 10:13:27

Jakim prawem panienka z okienka w aptece decyduje czy mogę kupić dwa opakowania czy sto dwa? Jeżeli jest bez recepty to musi sprzedać inaczej łamie prawo. Mnie leki z pseudobambodryną pomagają na katar i mam prawo kupić sobie wiącej pudełek na zapas – moja sprawa.

ocena: 83%

Tak: 5

Nie: 1

skomentuj

masz racje

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jo (gość), 04.03.12, 02:01:23

wlasnie jestes dorosly masz kase chcesz to bierz jak bedzie problem wiedziales co robisz alkohol legalny- inne rzeczy tez musza byc legalne bez recepty ludzie chca miec banie bo zycie na bani jest wpisane w leniwa nature luzkosci. jak ktos przedawkuje alkohol i ma klaca to ma powod do dumy badzmy tacy do innych substancji sprawiedliwy a alkohol 5 narkotyk na swiecie w sile tak narkotyk.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.