Polska » Fakty » Świat » Minielektrownie zasilą domy w bardzo tanią energię...

Minielektrownie zasilą domy w bardzo tanią energię elektryczną

Data dodania: 2010-02-23 21:02:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-24 23:06:16

Polska

Łukasz Słapek

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Minielektrownie zasilą domy w bardzo tanią energię elektryczną

(© Piotr Mizerski/Polskapresse)

Dwie amerykańskie firmy prezentują rozwiązania, które sprawią, że wielkie koncerny energetyczne pójdą z torbami.

Koniec z gigantycznymi elektrowniami atomowymi i węglowymi, które produkują ogromne ilości gazów cieplarnianych i odpadów. W energetyce nadchodzi przełom. Dzisiaj amerykańska firma Bloom Energy zaprezentuje ogniwo paliwowe przypominające sporą lodówkę, które wytwarza czysty prąd. Na tym jednak nie koniec. Amerykańska firma Hyperion Power Generation szykuje się do ustawienia w Ameryce swoich pierwszych minireaktorów nuklearnych.

Projektantem urządzenia firmy Bloom Energy jest K.R. Sridhar - naukowiec, który pracował dla NASA. Jego miniaturowa siłownia miała polecieć na Marsa wraz z pierwszymi ludźmi. Urządzenie, pobierając prąd elektryczny z zainstalowanych baterii słonecznych i niewielkich elektrowni wiatrowych rozstawionych w pobliżu marsjańskiej bazy, miało wytwarzać tlen dla badaczy Czerwonej Planety oraz wodór, którym napędzane byłyby ich pojazdy.
∨ Czytaj dalej


Po tym, jak prezydent USA Barack Obama obciął fundusze NASA, przekreślając tym samym wiele prac uczonych nad wysłaniem człowieka na Marsa stało się jasne, że projekt Bloom Box mógł trafić na półkę i tam w najlepszym wypadku obrastać kurzem. Naukowiec postanowił więc zawczasu opuścić amerykańską agencję kosmiczną, nadając swojemu projektowi nowe zadanie i tym samym tchnąć w niego nowe życie. Wystarczyło, że wynalazca odwrócił jego działanie. Prąd, zamiast być pobieranym, pozyskiwany jest z tlenu i wodoru. - Wierzę, że ta technologia jest w stanie zmienić świat. Tak samo jak telefony komórkowe zmieniły sposób komunikowania się. Niebawem mój wynalazek zastąpi tradycyjne elektrownie, tak jak osobista komórka wyparła telefon stacjonarny - mówi Sridhar.

Dokładne działanie Bloom Box, który ma trafić pod strzechy, do chwili jego prezentacji objęte było tajemnicą. Wiadomo jednak z przecieków, że projekt ten daleko wykracza poza projekt przygotowany dla NASA. Przede wszystkim dlatego, że elektrownia jest praktycznie samowystarczalna. Bloom Box wytwarza nie tylko prąd elektryczny, ale i wodór do napędzania silników aut

Za pomocą dołączanego do niej wiatraka oraz baterii słonecznej wytwarzających prąd elektryczny, siłownia jednocześnie gromadzi tlen oraz wodór. Kiedy zaś nadchodzi noc i kiedy przestaje wiać, prąd wytwarzany jest ze zgromadzonych gazów. - Moje urządzenie ma jeszcze jedną zaletę. Wodór gromadzony przez nie może służyć do napędzania samochodów z silnikami wodorowymi, nad którymi głowią się obecnie największe koncerny motoryzacyjne - podkreśla Sridhar i dodaje, że nawet jeśli takie pojazdy będą produkowane masowo dopiero za kilkadziesiąt lat, to przecież dzięki jego wynalazkowi można ładować baterie samochodów hybrydowych czy elektrycznych, które stają się coraz bardziej popularne.

Co ważne, energia wytwarzana przez jego urządzenie jest absolutnie czysta, co odbiera argument wielu ekologów, którzy ostatnio narzekają, że duża ilość samochodów z silnikami elektrycznymi czy hybrydowymi również nie przysłuży się środowisku, bo oznacza to konieczność budowy kolejnych, tradycyjnych i trujących elektrowni.

Na razie nie jest jednak znana dokładna cena za jedno takie urządzenie. Produkowane są one jednak z myślą o możliwości zasilania zarówno jednego, jak i kilku gospodarstw domowych na raz. Nieoficjalne informacje mówią nawet, że urządzenie zostało już nawet przetestowane z sukcesem przez firmę Google. Również portal aukcyjny eBay od miasta San Jose otrzymał zgodę na zainstalowanie Bloom Box wytwarzającego moc 500 kW.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Polskie prawo jak stajnia Augiasza gdzie nie dotkniesz wielkie g.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LGB (gość), 28.03.12, 09:18:38

Niedługo do każdego pieca gazowego będzie można dokupić ogniwo produkujące prąd albo będą to prądnice w których ciepło jest generowane jako odpad. Nie wróży to prosperity Polskim Sieciom Energetycznym oraz elektrowniom. No chyba że się i tak będziemy musieli być włączeni do sieci i odprowadzać nadmiar prądu i jeszcze płacić za utrzymanie linii. Dzisiaj nie dostaniesz pozwolenia na budowę bez zgody elektrowni (jest wymóg - warunki techniczne przyłączania do sieci) i nie odbierzesz domu jeżeli nie masz umowy z elektrownią (rozumiem że nie odbierzesz domu jak nie masz umowy z wysypiskiem śmieci ale elektrownią? dobrze że nie trzeba mieć umowy z górnikami). A jak nie odbierzesz domu to się nie zameldujesz (po co komu meldunek?) Jak nie masz meldunku to bank nie otworzy konta a pracodawca nie zatrudni itd. Tyle bajzlu do uporządkowania w naszym kraju....

odpowiedzi (0)

skomentuj

tania energia elektryczna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomek (gość), 28.03.11, 23:22:19

a moim zdaniem tanią energią elektryczną zainteresowanych jest wielu, bowiem z własnej praktyki wiem że na 100 klientów 2 -5 odmawia wysłuchania a ok 50% jest zainteresowanych od pierwszego zdania.
Stwierdzam to jako doradca klienta (nie pośrednik sprzedaży ani broker pracuje bezpośrednio pod działem sprzedaży bezpośredniej).

Jeżeli interesuje kogoś temat taniej energii lub chce dowiedzieć się na jakich warunkach możemy zmienić dostawcę energii chętnie odpowiem na pytania pod numerem gg: 34870634

*niniejszy tekst jest odpowiedzią do w/w fragmentu "Jak pokazuje zycie - część konsumentów, przedsiębiorstw - za darmo, bez inwestycji nie chcą / nie potrzebują / nie interesuje ich - tańsza energia. " nie jest to żadna reklama. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji czy ktoś zgadza się z tezą, iż więcej osób jest zainteresowanych tańszą energią niż nie jest. Innymi słowy uważam, iż spokojnie możemy założyć, iż ok90% przedsiębiorców jest zainteresowanych ograniczeniem wydatków na energię elektryczną.

odpowiedzi (0)

skomentuj

energia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ola (gość), 06.08.10, 00:01:41

Zgadzam się z przedmówcą

odpowiedzi (0)

skomentuj

tania energia elektryczna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ampera.biz (gość), 12.06.10, 20:28:29

Witam,

gdybanie i pisanie patykiem po wodzie. Tego typu rewelacje powracają jak bumerang. W praktyce liczy się wprowadzenie w zycie i akceptacja klientów.
Jak pokazuje zycie - część konsumentów, przedsiębiorstw - za darmo, bez inwestycji nie chcą / nie potrzebują / nie interesuje ich - tańsza energia.

Droga do zorientowanych energetycznie konsumentów jest długa i droga finansowo. Juz dziś trzeba oszczędzać, by zarobic na nowe technologie (jeśli wkońcu będą opłacale i z możliwą do zaakceptowania stopą zwrotu). Najlepiej pójść drogą rozumu i pasji www.ampera.biz - odpowie i rozwije wszelkie wątpliwośći.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.