sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Artykuł

"Gdy nie ma kamer, Sikorski jest brutalny i wulgarny"

"Gdy nie ma kamer, Sikorski jest brutalny i wulgarny"

Witold Waszczykowski, jest wiceszefem BBN. Wcześniej był wiceszefem MSZ odpowiedzialnym za prowadzenie negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej z USA. Zdymisjonowany za ujawnienie ich szczegółów prasie (© Bartosz Syta)

Polska

2010-02-19 21:42:23, aktualizacja: 2010-02-21 15:21:05

O tym dlaczego możemy skończyć na parkingu supermarketu, kto chce dokopać "wstrętnemu Kaczorowi", o fascynacjach WSI, o pogrążaniu się w rosyjskiej strefie wpływów, z Witoldem Waszczykowskim, rozmawiają Anita Werner (TVN 24) i Paweł Siennicki.

Jaki jest numer Pana miejsca parkingowego?
Pierwsze z brzegu. Zwykle parkuję pod budynkiem.

Czyli przynajmniej dwa razy dziennie jest Pan w lochach BBN-u. Czy tam straszy?
Powinno straszyć, bo już słyszałem, że choć mamy w BBN tylko dwa piętra, to w podziemiach jest aż siedem kondygnacji. To plotki. Ale jak schodzę na parking, to jedyne, co słyszę na korytarzach, to jak nasi pracownicy drą sobie włosy z głowy z powodu tego, co robi minister spraw zagranicznych czy minister obrony. Wydziwiają też na to, co robią nasze służby, np. szef ABW Bondaryk. Na ten temat słyszę krytykę, śmiechy i sarkazm.

To cienkie macie stropy. Może oni zawodzą na pokaz?
Ten rząd odszedł od kanonów polskiej polityki zagranicznej, które istniały przez prawie 20 lat.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Odszedł od konsensu, iż należy uzyskać podmiotowe miejsce mające wpływ na decyzje instytucji międzynarodowych, na rzecz polityki utrzymania się w głównym nurcie europejskim. I ta zmiana nastąpiła przez wewnętrzny wizerunkowy problem premiera Tuska.


Jaki problem?

Donald Tusk ma olbrzymie ambicje. Onchce długo rządzić i nie potrzebuje do tego aktywnej polityki zagranicznej, tylko wizerunkowych gestów, które mógłby zdyskontować w politycznych rozgrywkach tu, w Polsce. Rząd wycofał się z aktywnej polityki na Bliskim Wschodzie i z relacji z USA. Pozamykano również wiele placówek dyplomatycznych. Nie zabiegamy ani o G20, ani o rolę w ONZ.

Premier ponad interes państwa przedkłada swój własny, partyjny?
Tak się wydaje. Podam pierwszy z brzegu przykład: nasze relacje z Amerykanami. Po niepotrzebnym wycofaniu się z Iraku i innych operacji na Bliskim Wschodzie oraz zamknięciu współpracy w dziedzinie antyrakietowej mamy w tej chwili taką zapaść w relacjach polsko-amerykańskich, że gdybyśmy chcieli zorganizować teraz wizytę prezydenta Obamy w Polsce, to nasi przywódcy nie mieliby o czym rozmawiać. Nic nas praktycznie nie łączy.

Łączy nas choćby wspólna operacja w Afganistanie.
Ale to jest już operacja NATO, a nie amerykańska. Z Niemcami też nie jest najlepiej. Jak szef MSZ Niemiec przyjechał z pierwszą wizytą do Polski, to minister Sikorski zapytany, czy rozmawiali o trudnych sprawach, jak o pani Steinbach, o Gazociągu Północnym, to z uśmiechem na twarzy odpowiedział: w ogóle te tematy nie padły. Z Rosjanami jest podobnie. Priorytetem dyplomacji od dwóch lat była zmiana wizerunku Polski w Europie. Tylko czy zmiana wizerunku rozwiązuje jakiś nasz problem?

To harcerze kierują polską polityką zagraniczną?
To nie są harcerze. W tym rządzie są ludzie sprytni, przebiegli i umiejętnie stosujący PR. Przebierają się w pozy, dystyngowanym językiem mówią o potrzebie modernizacji, pokazania młodej, inteligentnej twarzy Polski w świecie, a tak naprawdę chodzi im o brutalną wewnętrzną polityczną rozgrywkę i utrzymanie się przy władzy.

Ale o co chodzi?

No to kolejny przykład rozgrywki polityką wschodnią. Czy myślicie, że jak premier Putin zadzwonił do Donalda Tuska i zaprosił go na uroczystości katyńskie, to po prostu - jadąc do pracy - wyciągnął telefon i pomyślał sobie: ''o, zadzwonię do swojego przyjaciela, z którym się dawno nie widziałem, spotkamy się za kilka miesięcy''?
strona: 1 z 6 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (102)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

cWFdrUYffReHoXNZX

BVIeKttYgVEOJawO (gość) 03.06.10, 14:37:32

mpMwjE fxwlbibymlrm, [url=http://ayumrntxypcm.com/]ayumrntxypcm[/url], [link=http://fjvorzagknmg.com/]fjvorzagknmg[/link], http://etzdntgluwxz.com/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

cWFdrUYffReHoXNZX

BVIeKttYgVEOJawO (gość) 03.06.10, 14:37:30

mpMwjE fxwlbibymlrm, [url=http://ayumrntxypcm.com/]ayumrntxypcm[/url], [link=http://fjvorzagknmg.com/]fjvorzagknmg[/link], http://etzdntgluwxz.com/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dyzma, Przylizany i ich sycylijska ekipa

Dexter Morgan (gość) 24.02.10, 13:59:15

Podobnym jak Tusk i Sikorski plastikowym produktem medialnym jest Barack Obama. Nomen omen. "Barrack" jako czasownik oznacza bowiem "skoszarować", natomiast "Obama" różni się jedynie jedną literką od "Osama". Ten zabawny Murzyn, który młode lata spędził w szkole islamskiej i w meczecie, skutecznie udaje amerykańskiego prezydenta. OGŁUPIENI PROPAGANDĄ JANKESI PRZEŁKNĘLI GO BEZ MYDEŁKA. Podobnie jak Polacy łyknęli Dyzmę, Przylizanego i ich sycylijską ekipę.

Oczywiście nie wszyscy, bo nie brakuje i tam i tutaj ludzi rozumnych. Jednakże w warunkach tzw. "demokracji" wystarczy zagonić do urn wyborczych tępą tłuszczę i wszelką hołotę i w razie potrzeby odpowiednio "policzyć" głosy.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dyzma, Przylizany i ich sycylijska ekipa

Dexter Morgan (gość) 24.02.10, 13:58:47

Podobnym jak Tusk i Sikorski plastikowym produktem medialnym jest Barack Obama. Nomen omen. "Barrack" jako czasownik oznacza bowiem "skoszarować", natomiast "Obama" różni się jedynie jedną literką od "Osama". Ten zabawny Murzyn, który młode lata spędził w szkole islamskiej i w meczecie, skutecznie udaje amerykańskiego prezydenta. OGŁUPIENI PROPAGANDĄ JANKESI PRZEŁKNĘLI GO BEZ MYDEŁKA. Podobnie jak Polacy łyknęli Dyzmę, Przylizanego i ich sycylijską ekipę.

Oczywiście nie wszyscy, bo nie brakuje i tam i tutaj ludzi rozumnych. Jednakże w warunkach tzw. "demokracji" wystarczy zagonić do urn wyborczych tępą tłuszczę i wszelką hołotę i w razie potrzeby odpowiednio "policzyć" głosy.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Waszczykowski latał do Szyman???

griszek (gość) 23.02.10, 12:42:17

Waszczykowski milczy o kokosach w sprawie tarczy antyrakietowej. Kaczory kierowane opiniami takich jak on chciały nawet wydać 200-400 mln zł na dofinansowanie obiektów tzw. tarczy w Polsce. Bo wg. nich ona miała nam zapewnić bezpieczeństwo. Non stop gadano też o rakietach Patriot oczywiście tylko w ramach PR bo jak nasi pojechali do USA to dowiedzieli się, że w ramach "sojuszniczych" stosunków mogą sobie je kupić po 1,4 mld dolarów za baterię. Nasze potrzeby sztab generalny ocenił na 12 baterii.... Tymczasem prawdziwi sojusznicy USA np. Korea Płd. kupiła bodajże 10 baterii systemów Patriot PAC-3 za 300 mln dolarów za sztukę. Co miało yć zatem gwarancją bęzpieczenstwa w tzw. tarczy? Dom dla Waszczykowskiego w Miami?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ROSJA dziękuje za obronę pokoju

Grisza z GRU (gość) 23.02.10, 10:25:12

PRECZ Z TARCZĄ I WASZCZYKOWSKIM!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Temu panu już dziękujemy...

Myślący (gość) 22.02.10, 23:30:57

takie słowa niebawem usłyszy Waszszykowski. Czas pakować walizeczki, zbierać rekwizytki z pokoiczku - misternie utkanego gniazdeczka w BBN . Plucie, obrażanie, szkalownie Premiera, ministra Sikorskiego i Rządu przez Waszczykowskiego choćby niewiem jak się starał tego nie zmieni . Żałosny zawistny człowieczek o lisiej mordce, który nie może przełknąć polewki, którą mu za nieudacznictwo słusznie podano . A w pałacu to raczej słychać i widać bieganinę i rwanie włosów przestraszonych sługusów jak osaczone w kotle zające, wśród których czasami przemykają podstrzelone odyńce z BBN. Początek końca nadchodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dlaczego niektórzy POlacy sa tacy głupi ?

Polnische Wirtschaft (gość) 22.02.10, 19:45:15

O wyborach tych ćwierć-inteligentów decydują często cechy zewnetrzne, powierzchowne, czli ten kto ma miła naświetloną aparycja tzn, że jest dobrym dyplomatą, ministrem, a prym wiodą w tym media.
Gdyby w Niemczech były tak ustawione publicznie wyznaczniki kompetencyjne, to "piękna" Angela nigdy nie zostałaby kanclerzem, była by nim np. Claudia Schiffer. I to odróżnia republikę bananowa nie zasługijąca na poważne traktowanie od poważnego państwa.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dobrze i mądrze prawi !

zły (gość) 22.02.10, 16:25:17

Z przyjemnością przeczytałem ten wywiad z człowiekiem z którym trudno się nie zgodzić bo od dłuższego czasu sam mam takie odczucia może mniej informacji ale ten wywiad upewnił mnie że ten facet wie o czym i o kim mówi bo i w moim odczuciu Sikorski to fircyk w za dużych butach i tak jak nie nadawał się do NATO tak nie nadaje się do pełnienia tak odpowiedzialnych funkcji i to z różnych powodów .

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Agent CIA Waszczykowski?

gbur (gość) 22.02.10, 16:20:47

"Podam pierwszy z brzegu przykład: nasze relacje z Amerykanami. Po niepotrzebnym wycofaniu się z Iraku i innych operacji na Bliskim Wschodzie oraz zamknięciu współpracy w dziedzinie antyrakietowej mamy w tej chwili taką zapaść w relacjach polsko-amerykańskich, że gdybyśmy chcieli zorganizować teraz wizytę prezydenta Obamy w Polsce, to nasi przywódcy nie mieliby o czym rozmawiać. Nic nas praktycznie nie łączy." USA doja nas strasznie przy tzw. offsecie za F-16, banki inwestycyjne z USA co jakiś czas atakują spekulacyjnie złotego, Goldman Sachs robi nas w balona kupując akcje przedsiębiorstw na GPW za grosze po wystawieniu naszej gospodarce marnych rekomendacji ale widać Waszczykowskiemu to mało...
W Iraku tez zrobiliśmy kokosy dzięki USA, a takim samym sukcesem miała byc tarcza antyrakietowa. Lista "sukcesów" w relacjach z USA jest długa. Waszczykowski koniecznie chciałby dodać kolejny punkt. Tylko czyje interesy on reprezentuje?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 11 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama