Polska » Fakty » Kraj » Wybory z parytetami

Wybory z parytetami

Data dodania: 2010-02-15 12:20:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-15 16:38:50

Polska

Mariusz Staniszewski

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wybory z parytetami

(© Paweł Relikowski/Polskapresse)

Batalia o parytety wkracza w decydującą fazę. W czwartek 18 lutego w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu obywatelskiego, który przedstawicielki Kongresu Kobiet złożyły do laski marszałkowskiej już w grudniu.

Jak dowiedziała się "Polska", Platforma Obywatelska zrezygnowała z forsowania swojego projektu i zgodzi się, aby tym, nad którym odbędzie się dyskusja, był projekt obywatelski. - Nie będziemy składać własnego, nie ma na to zgody w klubie. Nie ma też dyscypliny partyjnej podczas głosowania - potwierdza w rozmowie z "Polską" autorka ustawy PO poseł Agnieszka Kozłowska-Rojewicz. Z ramienia Platformy będzie rekomendować posłom, by projekt obywatelski po pierwszym czytaniu skierować do komisji sejmowej.
∨ Czytaj dalej
I zaznacza, że swój zgłosi w formie poprawki, kiedy ustawa obywatelska już do komisji trafi.

Projekt PO jest skonstruowany podobnie jak ten Kongresu Kobiet, różnica jest w kwotach. Autorzy obywatelskiego projektu domagają się równego - po 50 proc. - udziału mężczyzn i kobiet na listach do samorządu, Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego. Projekt poseł Agnieszki Kozłowskiej-_-Rojewicz proponuje zagwarantowanie miejsc kobietom w kwocie 30 proc. Lista, która by tego nie uwzględniła, nie byłaby zarejestrowana przez Państwową Komisję Wyborczą. To już przesądzone. Na listach wyborczych do Sejmu kobiety będą miały zagwarantowane 30 proc. miejsc, a może i 50 proc.

Zanim jednak dojdzie do głosowania, 16 lutego w Sejmie pod patronatem marszałka Bronisława Komorowskiego odbędzie się międzynarodowa konferencja organizowana przez Kongres Kobiet, na której przedstawicielki będą nakłaniały posłów wszystkich opcji politycznych, by poparli ich projekt. Bo dziś, choć parytety popiera 60 proc. Polaków (CBOS), posłowie są wobec nich podzieleni, mimo powszechnych deklaracji, że zależy im na większym udziale kobiet w życiu publicznym. - Poprę ustawę parytetową - mówi Janusz Piechociński z PSL, ale zaraz dodaje, że bez rozwiązań systemowych parytety będą tylko rodzajem protezy i niczego nie zmienią. W podobnym tonie wypowiadają się Grzegorz Dolniak z PO i Adam Hoffman z PiS. - Sprawa wymaga debaty - mówią.

Debaty domagają się też sygnatariuszki listu "Nie chcemy parytetów", pod którym podpisało się ok. 2 tys. osób, w tym prof. Jadwiga Staniszkis. Grupa kobiet z Ruchu Obywatelskiego na rzecz Obrony Demokracji przed Parytetami w piątek spotkała się z marszałkiem Komorowskim. Przedstawiły one swoje argumenty. Ich zdaniem ustawa o parytetach nie zmieni rzeczywistości kobiet w Polsce, których udział w życiu politycznym hamuje spełnianie zawodowych, jak i rodzinnych funkcji. Domagają się rozwiązań, które uwolniłyby czas kobiety: zapewnienia większej liczby żłobków i przedszkoli, polityki prorodzinnej i zmian w systemie podatkowym. Uważają, że projekt ustawy lansowany przez Kongres Kobiet osadzony jest w lewicowej wizji świata i nie mówi o prawdziwych problemach kobiet. I wreszcie, że ustawa o parytetach dotyczy nie tylko kobiet, a całego społeczeństwa, i może oznaczać konieczność zmiany konstytucji. - Marszałek popiera otwartą debatę i obiecał objąć patronatem naszą konferencję - mówi "Polsce" dr Monika Michaliszyn, jedna z sygnatariuszek listu.

Czym zakończy się ta debata, trudno dziś osądzać, choć z sondażu przeprowadzonego wśród parlamentarzystów przez "Polskę" wynika, że szanse na uchwalenie mają parytety 30-procentowe. Pozostaje pytanie: kiedy. - Proces legislacyjny po_trwa dłużej, zachodzi konieczność konsultacji opinii - przyznaje Grzegorz Dolniak. Jednak w kręgach PO mówi się, że o ile tegoroczne wybory samorządowe będą jeszcze wolne od parytetów, to już przyszłoroczne parlamentarne odbędą się zgodnie z ustawą parytetową.

Współpraca: Karol Górski

Cały tekst przeczytasz w papierowym wydaniu dziennika "Polska"

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jak oddawać mocz w teatrze

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość), 15.02.10, 20:59:40

Ten temat bardzo leży pani Kwaśniewskiej. W TVN Style wypada znakomicie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A osoba na foto to kto?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

brzeszczot (gość), 15.02.10, 13:13:27

Podobna do mojej byłej znajomej. Jolka jej było.
Fajna dziewucha, ale chłopa to nijakiego miała.
Lubiał wypić!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mezczyzni zyją krucej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sadi (gość), 15.02.10, 13:02:07

Mezczyzni zyja krocej i inaczej powinny byc liczone emerytury - e tym momencie kobiety nas naciągają

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.