Polska » Fakty » Kraj » Napieralski zrobił porządek. I już nikt się nie wychyla

Napieralski zrobił porządek. I już nikt się nie wychyla

Data dodania: 2010-02-14 22:48:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-15 16:39:46

Polska

Joanna Miziołek

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Napieralski zrobił porządek. I już nikt się nie wychyla

Napieralski to polityczny szachista, ludzi rozstawia jak pionki (© fot. Wojciech Barczyński)

- Chciałbym, żeby SLD był jak europejskie socjaldemokracje, bo tam byli premierzy mają swoje miejsce w partii. U nas też będą je mieli, za gablotką - miał powiedzieć przewodniczący Grzegorz Napieralski na ostatnim zamkniętym spotkaniu w gronie najbliższych współpracowników.

Szef Sojuszu zaledwie w ciągu kilku miesięcy nie tyle skonsolidował partię, co poustawiał w niej wszystkich członków w szyku - poczynając od młodych działaczy, kończąc na tych, którzy z niej odeszli za czasów przewodnictwa Wojciecha Olejniczaka.

I tym sposobem, choć do Sojuszu powrócili starzy liderzy jak Leszek Miller, Józef Oleksy, a ostatnio nawet Marek Dyduch, to na innych zasadach, niż byli w nim wcześniej. Bo nie będą mieli realnego wpływu na władzę. Jednak Grzegorz Napieralski nie zostawił ich z niczym. Zarówno Miller, jak i Oleksy od przewodniczącego coś dostali. A mianowicie mają swoje biuro, gdzie przyjmują gości, i organizują spotkania.
∨ Czytaj dalej
A Józefa Oleksego Napieralski poprosił o to, by przygotował analizę Traktatu Lizbońskiego. Leszek Miller zaś ma zająć się organizowaniem Instytutu Europejskiego, który ma powstać. Jednak na tym aktywność ikon lewicy się kończy. Bo, jak przekonują nas politycy SLD, przewodniczący nie zgodzi się na start Oleksego i Millera w krajowych wyborach parlamentarnych, czy nawet samorządowych. Obiecał im za to kandydowanie do europarlamentu w 2014 roku. A że to data odległa, a większość polityków SLD zabiega o parlament krajowy, to taką obietnicę Napieralski bez poczucia poświęcenia mógł złożyć.

Mimo tego, że byli działacze mało wynegocjowali u Grzegorza Napieralskiego to, jak przekonują politycy SLD, decyzja o ich powrocie wyprowadziła z równowagi, delikatnie rzecz ujmując, Wojciecha Olejniczaka. Ale i on w końcu był zmuszony uznać, że szef SLD jest niekwestionowanym przewodniczącym. Bo jak zdradza nam polityk z bliskiego otoczenia przewodniczącego Grzegorza Napieralskiego, między obecnym a byłym szefem doszło do ostatecznego starcia. Przewodniczący był od początku przeciwny temu, by to Olejniczak kandydował na prezydenta Warszawy. Europoseł zatem nie jest już takim pewniakiem w stolicy. Jak twierdzą politycy SLD, przewodniczący w kuluarowych rozmowach mówił, że Olejniczak na złość jemu dogadał się z Radą Mazowiecką Sojuszu, by go wystawiła. Szef partii uważa, że europoseł w Warszawie uzyska bardzo słaby wynik. Ponadto Napieralski zrobił też w stolicy badania, z których wynika, że wśród polityków lewicy największe poparcie uzyskałby Ryszard Kalisz.

Dziś Wojciech Olejniczak w rozmowie z "Polską" mówi, że na razie SLD nie ma kandydata na prezydenta Warszawy. - Teraz z dystansem patrzę na Sojusz. Nie wchodzę w wewnętrzne stosunki w partii. I nie palę się, by startować na prezydenta Warszawy - mówi "Polsce" Olejniczak.
Zapał na pewno ostygł europosłowi, kiedy dowiedział się, że nie będzie miał za co wypromować się przed wyborami samorządowymi. Bo między szefem SLD i Olejniczakiem miało dojść do rozmowy, podczas której szef Sojuszu powiedział koledze z partii, że może kandydować na prezydenta stolicy, ale nie dostanie od niego pieniędzy na kampanię. Przewodniczący ma zwyczaj mawiać, że Olejniczak jest dobrym politykiem, tylko źle się czuje w SLD, bo to nie jest jego partia. A miejsce zapewne by znalazł w Unii Wolności, gdyby ta jeszcze istniała.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Napieralski Zapatero

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fizyczny (gość), 15.02.10, 12:30:23

Panie Napieralski! Polski Zapatero o ktorym oryginal nie slyszal! Czy nadal chce Pan nim byc? Nawet po tym jak panski model zbankrutowal Hiszpanie? No ale to lewicowa przypadlosc - wydac kase podatnikow.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Takie połączenie narodowo-socjalistyczne, jak PIS-SLD często było popularne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

do pabla (gość), 15.02.10, 10:56:23

Jak wiemy z historii nie kończyło się niczym dobrym.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Takie połączenie narodowo-socjalistyczne, jak PIS-SLD często było popularne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

do pabla (gość), 15.02.10, 10:56:11

Jak wiemy z historii nie kończyło się niczym dobrym.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"europejska" socjaldemokracja w koalicji z narodowcami?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pablo55 (gość), 15.02.10, 08:56:31

Panie Olejniczak, niech mi pan pokaże europejską socjaldemokrację, współpracującą z inną partią o tak zaściankowych i obskuranckich poglądach, mającą tak obciachowe szefostwo, jak PiS.
Waszą koalicję można śmiało nazwać narodowo-socjalistyczną. Jaki to ma kolor i jak się to upraszcza do jednego wyrazu, każdy wie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sama prawda o polskiej prowincji politycznej.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

_JaC (gość), 15.02.10, 08:55:21

Jesli w PRL-bis za gwiazde uważa się polityka, który w zycia nic kompletnie nie zrobił poza byciem "członkiem" przypadkowej k0omisji sejmowej, tyle że akurat transmitowanej w TiVi, to żal d... iska nad polską polityka i jakością jej klasy.
Niestety powyższe dotyczczy w równym stopniu i Ziobry, i Arłukowicza, w podobnym sensie także Rokity (miał dłuższą karierę w polityce, ale BARDZO dyskusyjną) czy Nałęcza.
Z drugiej strony TiVi pozwala łatwo wyłowić ZERA w rodzaju (i znów sprawiedliwie po obu stronach) 0=Karpiniuk 0=Mularczyk, czy wręcz MINUSY UJEMNE jak CZUMA (jak dla mnie olbrzymie, olbrzymie rozczarowanie).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po co mu była ta koalicja PIS-SLD w mediach publicznych,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iop (gość), 15.02.10, 08:47:14

skoro i tak większość stołków przejęło PIS i gnoją teraz idola SLD Jaruzelskiego?
Napieralski to albo frajer jakich mało, albo bliski współpracownik braci Kaczyńskich.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Porządek w SLD

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gabriel P. (gość), 15.02.10, 01:00:31

Artykuł niezrozumiały, albo to jest wywiad albo opowieść o SLD. Czy słowa: " źle się czuję w SLD "
to są słowa Pana Olejniczaka, czy Pani Redaktor ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.