Menu Region

Jak walczyć z cholesterolem

Jak walczyć z cholesterolem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magda Lipka

Prześlij Drukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Latem łatwiej jest zmienić dietę na zdrową, bo stragany i sklepowe półki uginają się od świeżych warzyw i owoców. Warto zrobić to chociażby dlatego, że zły sposób odżywiania powoduje hipercholesterolemię, która jest przyczyną chorób układu krążenia, w tym zawałów serca.
Zdaniem Louisa J. Aronne'a, kierującego Kliniką Leczenia Nadwagi w szpitalu stanowym w Nowym Jorku, ludzie otyli, a zwłaszcza ci o figurze typu jabłko (szczupłe nogi, duży brzuch), zawsze mają podwyższony poziom cholesterolu.

Przekonuje on w swojej książce "Schudnij, by żyć dłużej", że przy dużej nadwadze nawet utrata kilku kilogramów powoduje znaczne obniżenie stężenia cholesterolu we krwi. Warto jednak wiedzieć, że w ludzkiej krwi znajdują się dwa rodzaje cholesterolu. Pierwszy - LDL (Low-Density-Lipoprotein) - popularnie nazywany jest złym cholesterolem.

Jeśli jest go w organizmie zbyt dużo, odkłada się w naczyniach krwionośnych, tworząc w tętnicach tzw.
blaszki miażdżycowe utrudniające przepływ krwi. Niekorzystne skutki działania LDL łagodzi druga frakcja cholesterolowa o nazwie HDL (Hight-Density-Lipoprotein). Jej zadanie polega na zbieraniu nadmiaru cholesterolu z organizmu (także blaszek miażdżycowych) i przenoszeniu go do wątroby, z której jest później usuwany. Kiedy mierzymy poziom cholesterolu we krwi, oceniamy obie frakcje.

Całkowite ich stężenie nie powinno przekraczać 190 mg/dl - miligramów na decylitr. Z tym, że ilość LDL nie może być większa niż 130 mg/dl, a HDL nie może być mniej niż 35 mg/dl. O tym, dlaczego warto zadbać o właściwy poziom tej substancji we krwi, opowiada prof. Barbara Cybulska z warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia.

Do czego jest nam potrzebny w organizmie cholesterol?
Prof. Barbara Cybulska: Powstają z niego tzw. hormony sterydowe, czyli hormony kory nadnerczy i hormony płciowe. Te pierwsze w korze nadnerczy, te drugie w gruczołach płciowych. Wątroba przetwarza cholesterol na kwasy żółciowe, które służą do trawienia tłuszczów. W skórze z tej substancji, pod wpływem promieni słonecznych, powstaje witamina D. Cholesterol, obok fosfolipidów, jest też składnikiem błon komórkowych. Ale do spełnienia tych wszystkich funkcji fizjologicznych potrzeba go naprawdę niewiele. Wystarczy ta zawartość we krwi, z którą się rodzimy, tj. stężenie cholesterolu w LDL (cholesterol LDL to około 50 mg/dl).

A jak w organizmie człowieka powstaje cholesterol?
Pochodzi z dwóch źródeł. Pewną jego ilość wytwarza wątroba - powstaje on ze związku nazywanego octanem. Cholesterol dostarczany jest także z pożywieniem. Ale od razu wyjaśniam: żywność nie zawiera cholesterolu. To tylko jedzenie niektórych produktów powoduje wzrost cholesterolu LDL lub spadek cholesterolu HDL bądź odwrotnie: spadek LDL i wzrost HDL.

Jakie produkty są pod tym względem niekorzystne, a jakie korzystne?
Wzrost poziomu cholesterolu LDL powodują m.in. tłuszcze zwierzęce, np. smalec, boczek, wędliny i tłuste mięso, a także sery żółte i topione oraz słodycze i żywność typu fast food, a także szalenie popularne zupki i inne dania w proszku. Natomiast na wzrost poziomu HDL ma wpływ m.in. codzienne spożywanie warzyw i owoców, gruboziarnistych kasz i orzechów.

Co się dzieje, gdy poziom LDL we krwi jest zbyt wysoki?
Stężenie cholesterolu LDL, które przekracza potrzeby organizmu, powoduje, że substancja ta przenika z krwi do ściany tętnicy i powoduje rozwój blaszek miażdżycowych. Taka młoda, wypełniona cholesterolem blaszka miażdżycowa może nagle pęknąć, co jest przyczyną zakrzepu i zawału serca. Inny los blaszki to jej stałe powiększanie się na skutek gromadzenia cholesterolu, rozwoju tkanki włóknistej, zakrzepów wewnątrz blaszki i zwapnienia. Taka blaszka miażdżycowa ma wprawdzie mniejszą skłonność do pękania, ale zwęża obwód tętnicy, co utrudnia przepływ krwi i jest przyczyną bólów wieńcowych. Natomiast HDL, przenikając do ściany tętnicy, pobiera nadmiar LDL i przenosi go do wątroby. Jasno z tego wynika, że im większe stężenie cholesterolu LDL, tym większe ryzyko zawału serca. I odwrotnie: im mniejsze stężenie LDL, tym mniejsze zagrożenie zawałem. Inaczej jest z HDL. Im mniejsze stężenie cholesterolu HDL, tym większe ryzyko zawału, a im większa jego ilość, tym mniejsze prawdopodobieństwo zawału.

Jaki powinien być poziom cholesterolu we krwi?
Stężenie cholesterolu całkowitego powinno być mniejsze niż 190 mg/dl, w tym LDL - mniejsze niż 115 mg/dl. Pożądane stężenie HDL u mężczyzn to wartości równe 40 mg/dl lub większe, a u kobiet równe 50 mg/dl lub większe. Osoby z chorobą sercowo-naczyniową lub cukrzycą powinny mieć stężenie cholesterolu całkowitego przynajmniej poniżej 175 mg/dl, a LDL przynajmniej poniżej 100 mg/dl.

A gdy jest zbyt wysoki poziom?
To wówczas mówimy o hipercholesterolemii. Z tym że może być ona łagodna, umiarkowana i ciężka. Za ciężką hipercholesterolemię uważa się stężenia LDL równe 190 mg/dl lub większe.

Co powoduje, że mamy za dużo LDL we krwi?
Najczęściej przyczyną hipercholesterolemii jest zła dieta. Już wcześniej wymieniłam produkty, które przyczyniają się do wzrostu poziomu frakcji LDL. Mogę jeszcze dodać, że oprócz złej diety hipercholesterolemię powodują również: siedzący tryb życia, palenie papierosów, kawa i alkohol w nadmiarze. Ciężka hipercholesterolemia może występować rodzinnie i stanowi bardzo duże ryzyko wczesnego zawału serca (czwarta, piąta, a czasem nawet trzecia dekada życia). Duże stężenia cholesterolu występują również w niedoczynności tarczycy i w chorobach nerek.

Co jeść, aby zmniejszyć stężenie LDL?
Najlepsze są chude produkty mleczne. Dobrze jest nie smarować w ogóle pieczywa albo używać do tego celu margaryny. Mogą to być także margaryny z dodatkiem specjalnych związków o nazwie stanole i sterole roślinne. Zmniejszają one wchłanianie cholesterolu w jelicie cienkim. Są też takie jogurty. Tym, którzy obawiają się, że unikanie masła będzie miało niekorzystny wpływ na wzrok, należy uświadomić, że do margaryny dodaje się witaminę A. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że można w ogóle nie smarować pieczywa, a witaminę A, jako beta-karoten, czerpać z warzyw i owoców. Do smażenia, ale też do jedzenia na surowo polecane są olej rzepakowy i oliwa z oliwek. Do przyprawiania sałatek i innych potraw można stosować wszystkie oleje. Dieta powinna zawierać produkty bogate w błonnik, takie jak płatki owsiane, pieczywo gruboziarniste, warzywa i owoce. Warzywa i owoce (powyżej 400 g dziennie) należy jeść w dużej ilości ze względu na błonnik zmniejszający stężenie cholesterolu, potas obniżający ciśnienie krwi oraz bogactwo tzw. przeciwutleniaczy, do których należą witaminy antyoksydacyjne (witamina C, beta-karoten) i tysiące flawonoidów. W diecie profilaktycznej ważne miejsce zajmują ryby morskie - choć nie dlatego, że zmniejszają stężenie LDL, ale z powodu dużej zawartości kwasów tłuszczowych omega 3, które zapobiegają zaburzeniom rytmu serca, działają przeciwkrzepliwie i przeciwzapalnie, a także zmniejszają stężenie trójglicerydów. Bardzo dobrą metodą profilaktyki okazała się dieta śródziemnomorska, zastosowana eksperymentalnie u ludzi po zawale serca. Po 27 miesiącach jej stosowania u pacjentów zaobserwowano o 70 proc. mniej nawrotów zawału niż u osób niebędących na diecie.

Jak podwyższyć stężenie HDL?
Najważniejsze jest zwiększenie aktywności fizycznej (codzienny spacer żwawym krokiem, jazda na rowerze, pływanie). Trzeba też się odchudzić i zaprzestać palenia papierosów. Można również przyjmować leki. Mimo tego wszystkiego u ludzi z bardzo małymi stężeniami cholesterolu HDL nie zawsze udaje się osiągnąć wzrost ilości tego lipidu. Zależy to od tego, jak głębokie są zaburzenia genetyczne odpowiedzialne za mały cholesterol HDL we krwi. W takiej sytuacji należy zadbać, aby stężenie cholesterolu LDL było małe.

Od jakiego wieku należy badać ilość cholesterolu we krwi?
Ludzie, u których w rodzinie nie było przedwczesnych chorób sercowo- -naczyniowych (np. zawał serca u ojca przed 55. lub u matki przed 65. rokiem życia), powinni po raz pierwszy zbadać stężenie cholesterolu całkowitego około 20. roku życia. Jeśli będzie ono równe 190 mg/dl lub większe, to należy zbadać tzw. frakcje, czyli zrobić pełen lipidogram (poza cholesterolem całkowitym stężenie cholesterolu LDL, cholesterolu HDL i trójglicerydów).

***

Jedz do woli

Poziom dobrego cholesterolu HDL zwiększymy, jedząc ok. 0,5 kg warzyw i owoców każdego dnia. Oprócz tego jedzmy chudy nabiał (w tym naturalne jogurty), pieczone lub gotowane mięsa i ryby. Zamiast masła używajmy margaryny. Amerykański lekarz Louis J. Aronne radzi swoim pacjentom, aby - na wzór włoski - polewali kromki chleba odrobiną oliwy z oliwek.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.