Polska » Czy ratować zabytki PRL?

Czy ratować zabytki PRL?

Data dodania: 2010-02-12 09:56:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-12 10:38:36

Polska

Andrzej Dworak

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czy ratować zabytki PRL?

Co kilka lat powraca temat zburzenia Pałacu Kultury - ku zadowoleniu wielu warszawiaków wciąż tkwi na swoim miejscu (© Michał Rogala)

Co zrobić z pozostałościami po PRL-u w architekturze Warszawy? Czy ścianę wschodnią można zburzyć, czy raczej powinno się ją modernizować? Nad tym zastanawiają się warszawiacy, których zelektryzowała informacja o planach likwidacji Rotundy PKO BP. Większość jest temu przeciwna.

Pod Rotundą pierwszy raz spotkałem miłość życia i mam wielki sentyment do tego miejsca w Warszawie... A mnie tu okradli i chcę, żeby Rotunda mi to przypominała... Byłem pod Rotundą zaraz po wybuchu. Nie zapomnę tego widoku. Też uważam, że ten gmach powinien pozostać... Takie głosy przeważają w internecie, gdzie od kilku tygodni trwa dyskusja na temat przyszłości gmachu Rotundy PKO BP. Zarząd banku ogłosił w styczniu, że zamierza zburzyć starą Rotundę i wybudować nową. Przedstawił projekt szklanej budowli, dość odlegle przypominającej obecny gmach, i rozpętał burzę, w której główną siłą są sentymenty mieszkańców stolicy - takie, jak cytowane powyżej.

Użytkownicy internetowego portalu Facebook założyli nawet grupę pod hasłem "Uratujmy Rotundę".
∨ Czytaj dalej
Zbierają podpisy pod petycją do prezesa PKO BP na stronie www.petycje.pl i wysyłają mejle do rzecznika banku i architektów. Powstała także strona internetowa w serwisie Twitter, gdzie wypowiadają się zwolennicy zachowania gmachu starej Rotundy(https://twitter.com/uratujmyrotunde).

Czapka generała przekrzywiona na bakier
Przedmiot sporu pojawił się w 1966 roku przy obecnym rondzie Dmowskiego jako charakterystyczna część ściany wschodniej, wybudowanej w latach 1960-1969. Poszczególne elementy ściany projektowali różni architekci pod kierownictwem Zbigniewa Karpińskiego. Obecny budynek Rotundy różni się nieco od wersji pierwotnej, zniszczonej 15 lutego 1979 wybuchem, w którym zginęło 49 osób, a 110 zostało rannych. Odbudowy - na wyraźne życzenie mieszkańców Warszawy - dokonano w ekspresowym tempie - już pod koniec października 1979 roku został ponownie oddany do użytku. Jedną z głównych zmian w stosunku do pierwowzoru było zastosowanie przyciemnianego szkła w elewacji.

W siermiężnej epoce Gomułki ściana wschodnia stanowiła powiew Zachodu, będąc w latach 60. obiektem dumy i podziwu warszawiaków. Dla niektórych znawców architektury Rotunda była przykładem przysłowiowej polskiej zawadiackości - proste linie tworzące całą ścianę zostały skontrapunktowane przy rondzie gmachem fantazyjnie przekrzywionym. Jak czapka na bakier (zwano Rotundę czasem "czapką generała"). Płaskim dachom przeciwstawiono "ząbki", bloki skontrastowano niską, pawilonową formą. No i wreszcie prostopadłościanom przeciwstawiono kształt rotundy. Nic dziwnego, że niezwykły gmach stał się błyskawicznie kolejnym symbolem miasta.

« 1 2 3 4 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Głos z Wrocławia - Zostawcie Pałac w spokoju, zagospodarujcie tereny wokół niego.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

SirAdi (gość), 15.02.10, 01:06:52

Jestem młody i dla mnie oraz wielu moich znajmych pamiętających niewiele z PRL, pałac jest w porządku. Nie podobał mi się miniony ustrój ale budynek mi sie podoba. Ten gmach ma w sobie to coś, fakt, że to relikt PRL, że budowany na wzór podobnych z Moskwy i Mińska ale PKiN zdecydowanie od nich ładniejszy bo smuklejszy i zgrabniejszy. Ten drapacz chmur to już legenda, znak rozpoznawczy Warszawy jak dla NY Empire State Building, posiada ogromną powierzchnie wewnętrzną a takich miejsc jak np. sala kongresowa w stolicy więcej nie ma. Faktycznym problemem nie jest on sam ale pusta przestrzeń wokól niego którą należy jak najszybciej zagospodarować, najlepiej też drapaczami chmur aby nie było dużego kontrastu na małym obszarze, ale to moje zdanie. Bo naprawde to wstyd za ten ogromy pusty plac a nie za monumentalny, wcale nie brzydki wieżowiec ...
A jak zburzycie to stracicie bezpowrotnie symbol-wizytówkę, bo nie wieże, żeby w tym centralnym, bardzo waznym punkcie miasta ktos zaprojektował, i szybko wybudował coś lepszego. Warszawa jak Wrocław, poszatkowana przez wojne, jeszcze wiele miejsc w centrum do zagospodarowania ma więc dajcie w końcu spokój PKiN.
P.S. Gościom z za zachodniej granicy też się podoba ...

odpowiedzi (0)

skomentuj

budynki Politechniki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomasz (gość), 14.02.10, 22:43:54

Dwója z historii dla arch. Zabłockiego, budynki Politechniki Warszawskiej nie są dziełem architektów rosyjskich ale polskich! m.in. Stefana Szyllera!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Niska rotunda to marnowanie najdrozszego gruntu w Polsce.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

_JaC (gość), 12.02.10, 10:55:23

Skrzyzowanie ulicy Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich to najścislejsze centrum Polski, własciwie nie ma gruntu droższego.
Biorąc pod uwagę same opłaty za uzytkowanie wieczyste działki gruntu juz nie opłacałoby sie utrzymywać tam małego niskiego budynku.
Dodatkowo budynek Rotundy jest obecnie i wstretny i niefunkcjonalny nawet dla klientów banku.
Z tym oddziałem banku nie są związane żadne udogodnienia, jak miejsca parkingowe, toalety czy barek.
Na szczątkowej antresoli znajdują się tylko biura banku, z zakazem wstepu dla klientów.
Jestem za wybudowanie budynku wysokościowego w tym miejscu, oczywiście technicznie trzeba się przyłożyc, zeby mimo tunelu kolei średnicowej zapewnić dobre warunki komunikacyjno-parkingowe.

odpowiedzi (0)

skomentuj

a nie-zabytki?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

uoiuiou (gość), 12.02.10, 10:19:32

Coś mi się widzi, że te komentarze internautów żywcem przewalone z tekstu Dariusza Bartoszewicza z Wyborczej. No nic. Rzeczywiście to dość ciekawe, że właśnie dobre rzeczy po PRL-u są wyburzane a to co ocalało jest wyjątkowo paskudne, np Aleje Jerozolimskie. Poza tym Rotundy nie ma co bronić. To jest makieta starego, rzeczywiście ładnego budynku, o zniszczonych proporcjach, postawiona bez dbałości o detal. Jak komuś tak się podoba, to powinien walczyć o odbudowanie starej wersji a nie konserwowanie blaszaka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.