Menu Region

Koniec tureckiego raju

Koniec tureckiego raju

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

Prześlij Drukuj
Turyści udający się do Turcji mogą się znaleźć w niebezpieczeństwie. Radykałowie z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) porywają ludzi, terroryści oskarżani o powiązania z Al-Kaidą dokonują zamachów w biały dzień, a zdaniem przedstawicieli władz - w kraju może być nawet szykowany wojskowy zamach stanu.
W tej sytuacji polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych radzi, by wyjeżdżający do Turcji zachowali szczególną ostrożność, a po przybyciu na miejsce trzymali się z dala od wieców.

- Niemcy nie ugną się wobec kurdyjskich żądań - powiedziała kanclerz Angela Merkel. Była to odpowiedź na żądania PKK. Rebelianci w ubiegłą środę uprowadzili trzech niemieckich turystów. W zamian za ich uwolnienie domagają się od Berlina wywarcia nacisku na Ankarę, by powstrzymała ofensywę przeciwko Kurdom toczącą się od kilku miesięcy na granicy z Irakiem.

Wczoraj bojownicy organizacji, którą Unia Europejska zalicza do ugrupowań terrorystycznych, powtórzyli żądania. Lista ich ostro wyrażanych postulatów jest jednak znacznie dłuższa. Chcą wymóc na Berlinie, by wydał oświadczenie, w którym odrzuci wrogą politykę wobec Kurdów.

Uwolnienie Niemców uzależniają też od przywrócenia nadawania Roj TV - kurdyjskiej stacji działającej w Niemczech. Emisja programu została wstrzymana w czerwcu, po tym jak minister spraw wewnętrznych Wolfgang Schäuble nazwał ją tubą terrorystów z PKK.

Turcja, zajmująca czołowe miejsca w rankingach najpopularniejszych państw na turystycznej mapie, martwi się, że groźby terrorystów mogą odstraszyć amatorów wypoczynku. Co roku kraj ten odwiedza ok. 18 mln turystów. Kraj zarabia na nich przeszło 17 mld dol. Utrata takich wpływów mogłaby znacząco wpłynąć na kondycję całej tureckiej gospodarki.

Potencjalnym źródłem zagrożenia dla turystów w Turcji są nie tylko kurdyjscy rebelianci. Nad krajem zawisło widmo zamachu stanu. Państwem rządzi islamistyczna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju, która jest w konflikcie z armią strzegącą świeckiego charakteru państwa.

W poniedziałek prokurator generalny kraju przedstawił akt oskarżenia 86 osobom, którym zarzuca przygotowywanie zamachu stanu. Większość oskarżonych to byli i obecni wysocy oficerowie armii, a także dziennikarze.

Jednocześnie w całym kraju toczy się inne duże śledztwo. Ma ono ustalić zleceniodawców zeszłotygodniowego ataku terrorystycznego na konsulat USA w Stambule.

W zamachu, za który odpowiada działająca w Turcji komórka Al-Kaidy, zginęło trzech policjantów i trzech napastników. Poszukiwania czwartego zamachowca trwają.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się