Polska » Czy stolica popłynie?

Czy stolica popłynie?

Data dodania: 2010-02-05 20:51:35 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-06 17:42:29

Polska

Kornelia Kłosowska

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czy stolica popłynie?

Jeśli nastąpi gwałtowna odwilż, Wisła wystąpi z brzegów i zaleje Warszawę (© Fot. Bartłomiej Ryży/Polska)

Zalegający śnieg może jednak przysporzyć stolicy wielu kłopotów. Nagłe roztopy grożą powodzią - ostrzegają specjaliści z biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego.

- Najgorszy scenariusz, jaki przewidujemy, związany jest z gwałtowną odwilżą, wysoką temperaturą i opadami deszczu, które mogą spowodować wylanie Wisły. Wszystko zależy od pogody. Na szczęście na razie nie ma zagrożenia powodzią. Sytuację monitorujemy na bieżąco - uspokaja Ewa Gawor, dyrektor biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego.

- Zagrożenie jest realne, choć - przynajmniej na razie - zgadza się z dyrektor Gawor wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, Mimo wszystko centrum zarządzania kryzysowego podpisało umowę na dostawy piasku w razie akcji przeciwpowodziowej z dwiema firmami.
∨ Czytaj dalej
Zakupiło także 200 tys. worków, folię do uszczelniania wałów, a także łopaty i kilofy. Wszystkie niezbędne w walce z powodzią materiały oraz sprzęt ratownictwa wodno - nurkowego przechowywane są w magazynie przeciwpożarowym m.st. Warszawy na ulicy Domaniewskiej.
W razie powodzi do akcji wkroczy 373 żołnierzy, 16 patroli saperów oraz ciężki sprzęt i amfibie
Aspirant sztabowy Paweł Brzeziński, oficer Komisariatu Rzecznego Policji zapewnia, że policja rzeczna także jest gotowa na walkę z powodzią: - Jesteśmy przygotowani na sytuację kryzysową. Na wyposażeniu 22 łodzie, w tym dwa poduszkowce, które mogę poruszać się po lodzie, pięć kładów i cztery samochody terenowe - wylicza Paweł Brzeziński.

Przedstawiciele władz miasta twierdzą, że najważniejszą rzeczą jest bliska współpraca z policją i strażą pożarną. Jeśli zaistnieje taka potrzeba do akcji wkroczy 373 żołnierzy, 16 patroli saperskich, oraz sprzęt ciężki, m.in. amfibie.

- Po raz kolejny okazuje się, jak bardzo człowiek jest zależny od sił natury. Jednak wynikające z tego zagrożenie można minimalizować - administracja i wszystkie służby są dobrze przygotowane, żeby przeciwdziałać zagrożeniu, a w przypadku wystąpienia powodzi skutecznie pomagać ludziom - podsumowuje wojewoda mazowiecki, Jacek Kozłowski.

Sytuacja, w której znaleźli się warszawiacy, przypomina tę sprzed czterdziestu lat z roku 1979. To właśnie strach przed powodzią był powodem zorganizowania 1 lutego 2010 specjalnego posiedzenia Zespołu Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy. W czasie spotkania eksperci gruntownie przeanalizowali sytuację stolicy. Wniosek był jeden, miasto jest przygotowane na wypadek ewentualnego wylania Wisły.

Na szczęście prognoza pogody na najbliższe dwa tygodnie nie nie przewiduje roztopów. Synoptycy zapowiadają spore opady śniegu i minusowe temperatury. Taka sytuacja może potrwać do końca marca. W tym roku wiosna ma przyjść do Polski później niż zazwyczaj. Kiepsko ma być jeszcze w kwietniu.




Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Zalane miasto?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

BeeJay (gość), 06.02.10, 20:27:11

Ne wiem czy zagrożenie powodziowe dla Warszawy jest tak poważne. Natomiast na pewno miasto popłynie z roztopionego śniegu. Pomimo, że od opadów które zasypały Warszawę minęło kilka tygodni, służby miejskie ciągle nie oczyściły studzienek ściekowych i pasa jezdni przy krawężniku. Na mojej ulicy ta warstwa śniegu ma 50cm szerokości i oczywiście przez to zatkane są kompletnie wszystkie studzienki. W efekcie woda pod koniec tygodnia płynęła całą szerokością ulicy. Na szczęście dla służb miejskich pogoda sprzyja, bo jeśli nawet są roztopy w dzień, nocne mrozy zwalniają proces topnienia śniegu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powódź

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Seniusz (gość), 06.02.10, 19:50:59

Jak juzpodawałem najwieksze zagrożenie jest na ulicy Wiejskiej 2/4/6 tam jak wyleje To cały Parlament spłynie Wisłą do Gdańska i o to Warszawiakom przecież chodzi. Koniec balangi 20 letniej - Warszawiacy Obyśmy byli tylko młodzi

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powódź

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Seniusz (gość), 06.02.10, 19:50:31

Jak juzpodawałem najwieksze zagrożenie jest na ulicy Wiejskiej 2/4/6 tam jak wyleje To cały Parlament spłynie Wisłą do Gdańska i o to Warszawiakom przecież chodzi. Koniec balangi 20 letniej - Warszawiacy Obyśmy byli tylko młodzi

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powódź

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Seniusz (gość), 06.02.10, 19:50:27

Jak juzpodawałem najwieksze zagrożenie jest na ulicy Wiejskiej 2/4/6 tam jak wyleje To cały Parlament spłynie Wisłą do Gdańska i o to Warszawiakom przecież chodzi. Koniec balangi 20 letniej - Warszawiacy Obyśmy byli tylko młodzi

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.