Data dodania: 2010-01-29 10:43:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-30 09:25:44
Donald Tusk przedstawił "Plan rozwoju i konsolidacji finansów 2010-2011". (© Radek Pietruszka/PAP)
Premier Donald Tusk zapowiedział, że przez następnych kilka lat trzeba będzie ograniczyć wzrost wydatków publicznych. Szef rządu zaznaczył, że najważniejsze jest ograniczenie zadłużenia i zmniejszenie deficytu. Jak dodał, w kwestii długu publicznego, nasz kraj dobrze wypada na tle unijnej czołówki.
Bydla z Krakowa (gość), 29.01.10, 21:38:48
Już zaraz, już jutro, najdalej w środę, w ostateczności we czwartek, a już napewno w piątek, pęknięty Kon..Donek zrobi....!!! Zrobi, ale k..ę!!! I to tylko jak sondaże pokażą, że ludek to (nomen omen) KUPI!!! To odchód!! POtrafi wyłącznie śmierdzieć: strachem, kłamstwem i łajdactwem !! Zwykłe ...o!!
A poza tym twierdzę, że Płathfołma winna być zdelegalizowana.
odpowiedzi (0)
skomentujNSZ-towiec (gość), 29.01.10, 21:24:12
POczytajcie te prawdziwe sondaże,wśród 11000 zalogowanych,nie tych z 500 albo z 1001(baśnie jak z 1001 nocy) robionych u szechtera lub w synagodze,to szczęka wam opadnie,PO-7%-10%,UPR 16% PiS 62%,reszta pod progiem wyborczym.POdaję link:http://polskie-partie-polityczne.appspot.com/.A oto najnowszy sondaż prezydencki-Ku pokrzepieniu serc!
W przeprowadzonym przez nas sondażu prezydenckim (22-26.01.2010) Jerzy Szmajdziński znalazł się tuż przed Donaldem Tuskiem. Kandydat SLD zdobył 19.11 proc. głosów, a obecny premier 18.79 proc. W sondażu po raz ósmy z rzędu zwyciężył Lech Kaczyński z poparciem 48.23 proc. Na czwarte miejsce w sondażu awansował Andrzej Olechowski (3.74 proc.). W sondażu udział wzięło 16033 ankietowanych, w tym 1028 telefonicznie.
Wyniki:
1.Kaczyński - 48,23
2.Szmajdziński - 19,11
3.Tusk - 18,79
4.Olechowski - 3,74
5.Korwin-Mikke - 3,12
6.Ikonowicz - 2,52
7.Lepper - 1,94
8.Morawiecki -1,38
9.Jurek - 0,75
10.Nałęcz - 0,23
11.Kierzkowska - 0,17
W tych sondażach widać skutki podobno perfekcyjnego pijaru tuskalji.Brutalnie budowana zapora kłamstw, pomówień,łajdactw, przyprawiona wysypem afer pęka.Nie ma już możliwości sklajstrowania tych pęknięć.Zapora runie. To kwestia czasu.Szczury to już widzą.Wkrótce pod innym sztandarem spróbują ponownie nabrać elektorat, aby tylko czerpać swoje wysokie standardy z koryta władzy.Każdy kto ma już dosyć tych wysokich standardów może powiedzieć stop.Sondażami prezentowanymi w mediach nie warto się przejmować.Te sondaże spreparowane przy pomocy socjotechniki mają zniechęcić do uczestnictwa w wyborach.Internetowy sondaż prezydencki trwa już od dłuższego czasu a przez media jest skrupulatnie przemilczany.Biorąc pod uwagę że w tym sondażu bierze udział ponad dziesięciokrotnie więcej respondentów niż w sondażach na tzw. reprezentatywnej grupie, oraz największy udział ankietowanych z dotychczasowych ostoi tuskalji w ostatnich wyborach, Wielkopolski i Mazowsza widać że nastąpiły głębokie przegrupowania zwolenników.To samo spostrzeżenie ma zastosowanie do grupy młodszego elektoratu.Przecież w sondażu internetowym "homo mohero" raczej nie uczestniczy.Głoszone poprzednio wyborcze hasło "schowaj babci dowód"
muszą peowcy zamienić na "zabierz wnukom laptopa". Tyko kto ma to zrobić skoro wnuk już zorientował się że go wykołowano.
odpowiedzi (0)
skomentujIwona (gość), 29.01.10, 16:56:46
Donald Tusk rzeczywiście mógłby pozwolić sobie na luksus kandydowania w wyborach prezydenckich, gdyby miał brata bliźniaka lub był o co najmniej dziesięć lat starszy. Jest jednak reprezentantem pokolenia,które może i powinno podjąć się misji modernizacji kraju.Pochodzi także z regionu uznawanego kiedyś za okno Polski na świat. Wydaje się ponadto być bardziej wolnym od różnych urazów i ideologicznych zacietrzewień niż wielu naszych polityków, czyli powinien być bardziej skuteczny w działaniu. Potrzebuje przy tym lepszych ministrów albo przynajmniej lepszych kadr na wszystkich nie-politycznych stanowiskach. Potrzebuje tych, co są w stanie generować najlepsze pomysły w każdej dziedzinie i w każdym miejscu oraz tych, co potrafią nawiązać kontakt ze światem.Aby nie zmarnować ostatnich 20-lat, powinien zawołać "wszystkie GŁOWY na pokład"!
odpowiedzi (0)
skomentujIwona (gość), 29.01.10, 16:55:55
Donald Tusk rzeczywiście mógłby pozwolić sobie na luksus kandydowania w wyborach prezydenckich, gdyby miał brata bliźniaka lub był o co najmniej dziesięć lat starszy. Jest jednak reprezentantem pokolenia,które może i powinno podjąć się misji modernizacji kraju.Pochodzi także z regionu uznawanego kiedyś za okno Polski na świat. Wydaje się ponadto być bardziej wolnym od różnych urazów i ideologicznych zacietrzewień niż wielu naszych polityków, czyli powinien być bardziej skuteczny w działaniu. Potrzebuje przy tym lepszych ministrów albo przynajmniej lepszych kadr na wszystkich nie-politycznych stanowiskach. Potrzebuje tych, co są w stanie generować najlepsze pomysły w każdej dziedzinie i w każdym miejscu oraz tych, co potrafią nawiązać kontakt ze światem.Aby nie zmarnować ostatnich 20-lat, powinien zawołać "wszystkie GŁOWY na pokład"!
odpowiedzi (0)
skomentujmagik (gość), 29.01.10, 16:36:03
Mina drogiego przywódcy (na foto) mówi sama za siebie. "Plan ratunkowy" przywódca ma wypisany na twarzy.
Zastanawiam się, kto jeszcze wierzy w zapowiedzi podstarzałego czarodzieja Harrego Pottera.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.