Menu Region

Palikot donosi prokuraturze na Radio Maryja

Palikot donosi prokuraturze na Radio Maryja

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Katarzyna Borowska

Prześlij Drukuj
Kontrowersyjny poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot składa zawiadomienie do prokuratury. Skarży się na słuchaczy Radia Maryja, którzy mają go zastraszać.
Palikot twierdzi, że podżegają oni do działań karalnych przeciwko niemu. Dowodem mają być anonimy oraz zapis jednej z audycji rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka.

- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus - zaczyna wypowiedź na antenie toruńskiego radia jeden ze słuchaczy. - Usprawiedliwionym byłoby zorganizowanie grupy specjalnej, która by pana Palikota, i zresztą wielu innych, przeniosła do innego świata - kontynuuje.
Prowadzący audycję o. Piotr Andrukiewicz odpowiada, jakby chodziło o propozycję zabicia muchy, a nie człowieka: - Szczęść Boże. Ja bym tak drastycznych rozwiązań nie szukał - podsumowuje spokojnym głosem.

- Jestem w szoku, że w tej audycji nie ma żadnej próby zwrócenia uwagi młodemu człowiekowi, że tak nie można myśleć - mówi wzburzony Palikot. - Jeśli w Radiu Maryja są takie audycje i jeśli krzewi się tam w ten sposób atmosferę nietolerancji i ksenofobii, to za którymś razem taki młody człowiek, zachęcony atmosferą przyzwolenia, może kogoś napaść, a nawet zabić - grzmi poseł PO.

Palikot twierdzi, że nie jest to jednostkowy przypadek słownej agresji wobec niego. Zapewnia, że jest zasypywany listami od sympatyków stacji o. Rydzyka. Jako dowód pokazuje kopię jednego z anonimów. Otrzymał go od Grzegorza I. z Jastrzębia. Autor wzywa polityka do publicznego przeproszenia Tadeusza Rydzyka za zniewagę oraz Kościoła w Polsce za bluźnierstwa. "Gdy tego nie uczynisz, dopadnę cię. Już nie żyjesz (...)" - pisze.

Sprawę bagatelizuje kojarzona z Radiem Maryja posłanka klubu PiS Gabriela Masłowska. Twierdzi, że Palikotowi chodzi o rozgłos. - Chce zdobyć jeszcze większą popularność. Nie rozumiem tylko, skąd w nim tyle złośliwości - przekonuje.

Posłanka broni Radia Maryja. - W audycji na żywo każdy może powiedzieć to, co myśli. A prowadzący nie zawsze może zdążyć odpowiednio zareagować - tłumaczy Masłowska.

Ataki na Janusza Palikota zaczęły się po tym, jak na łamach "Polski" oznajmił, że prokuratura powinna zająć się stacją: "Rydzyk, tak jak Dochnal, powinien być aresztowany, posiedzieć 4-5 lat w tzw. areszcie wydobywczym.

O. Rydzyk mówił potem na antenie, że atak na niego to uderzenie we wszystkich kapłanów.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się