Menu Region

Rafał Pisera: Kara nie wystarczy

Rafał Pisera: Kara nie wystarczy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Zastępca szefa działu pieniądze

1Komentarz Prześlij Drukuj
System biurokratyczny jest jednym z najważniejszych wynalazków człowieka. Bez niego nie byłoby ani sprawnego państwa, ani dobrze zarządzanych przedsiębiorstw, ani nawet skutecznych organizacji społecznych.
Jak każdy system biurokracja funkcjonuje na tyle wydajnie, na ile sprawnie działa jego najsłabszy element. Patrząc na liczbę błędów popełnianych przez naszych urzędników, wydaje się, że to oni właśnie są tym krytycznym ogniwem. Stąd pomysł karania ich za popełniane pomyłki (pisze o tym Tomasz Rożek na str. 5).

Na fali populizmu, która coraz szerzej zalewa naszą politykę, idea ta może wydać się słuszna i sprawiedliwa. Urzędnicze kiksy wpędziły przecież w kłopoty niejedną firmę i niejednego obywatela.
Wątpliwe jednak, by samo karanie okazało się wystarczającym lekarstwem na problemy, jakie mamy z naszą biurokracją. Gorzej, może stać się przyczyną jeszcze większego ambarasu, kiedy urzędnicy w obawie przed karą zaczną unikać podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Systemy rządzą się swoimi prawami. Jeśli chcemy szukać rozwiązań systemowych, chodzić nam musi bardziej o to, by zmniejszać szanse na popełnienie błędu przez urzędnika.

Pierwszym krokiem w drodze do takiego stanu rzeczy mogłoby być uproszczenie przepisów prawnych i zmniejszenie pola niepewności siłą rzeczy podlegającego interpretacyjnej dowolności. Drugim - ograniczenie obszaru podlegającego urzędniczej kontroli. Trzecim - podniesienie pensji urzędników, co z pewnością ograniczyłoby negatywną selekcję, jakiej dziś oni podlegają.

Tyle tylko, że ta ostania decyzja mogłaby okazać się niepopularna. A na takie rządzących nie stać.
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Za co podwyższać pensje urzędnikom?

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lucy (gość)  •

Urzędnicy wystarczająco wiele zarabiają w porównaniu z innymi odpowiedzialnymi zawodami. Nie chce im się pracować! Swoją pracę odwalają jak jałmużnę. Jest wiele błędów i kto za te ich błędy odpowiada? Po prostu my petenci, bo jednej czy drugiej nie chciało się tego czy tamtego doprowadzić do końca. Po co ? Pensja leci, premia też więc nie można być nadgorliwym.Właśnie takie niechlujstwo w wykonywaniu swoich obowiązków mnie też dosięgło. Pytam kto mi zwróci za jeżdżenie po urzędach, aby wyprostować ich nieudolność?Przecież oni są bezkarni!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj