Menu Region

Moskwa domaga się ukarania wandali

Moskwa domaga się ukarania wandali

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sebastian Dadaczyński

Prześlij Drukuj
Międzynarodowa afera wybuchła na Pomorzu. Przedstawiciele rosyjskich władz domagają się schwytania i ukarania sprawców zniszczenia pomnika Żołnierzy Radzieckich w Tczewie, a białoruscy dyplomaci krytykują ten akt wandalizmu.
Kilka dni temu ktoś pomalował farbą monument Sowietów.

Na pomniku Żołnierzy Radzieckich w Tczewie pojawił się napis: "17.09.1939 Pamiętamy", co ma przypominać dzień agresji ZSRR na Polskę. Z kolei na tabliczce z napisem "Bohaterom Armii Radzieckiej Społeczeństwo Powiatu Tczewskiego" zamazano farbą słowo: "bohaterom".
Konsulowie Rosji i Białorusi wysłali listy do prezydenta Tczewa.


- Wielu żołnierzy radzieckich i polskich oddało swoje życie za wyzwolenie Tczewa oraz Polski i całej Europy spod okupacji faszystowskiej - napisał Sergiej Puczkow, konsul generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku, dodając, że każdemu zmarłemu w tej strasznej wojnie należy się szacunek i uszanowanie pamięci o jego walce o wolność i niepodległość.

Asp. sztab. Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji, zapewnia, że ta robi wszystko, by schwytać sprawców zniszczenia obelisku. - Cały czas pracujemy nad sprawą, wzmożyliśmy też kontrole przy pomniku, w tym także kontrole nocne - dodaje.

Zgodnie z zapowiedzią prezydenta Tczewa napisy z pomnika już usunięto.
Obelisk od kilku lat wzbudza ogromne kontrowersje w Tczewie. W 2007 roku jeden z mieszkańców, w specjalnym liście do władz tego miasta, napisał, iż pomnik Żołnierzy Radzieckich w Tczewie to ewidentny wyraz gloryfikacji i pochwały dla dyktatury komunistycznej i trzeba go usunąć.
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama