Polska » Zmienianie Warszawy trzeba zacząć od okolic Pałacu Kultury

Zmienianie Warszawy trzeba zacząć od okolic Pałacu Kultury

Data dodania: 2010-01-18 10:49:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-18 11:36:01

Polska

Rozmawiał: Andrzej Grzegrzółka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Zmienianie Warszawy trzeba zacząć od okolic Pałacu Kultury

Zdaniem Vogta pl. Defilad powinien pozostać przestrzenią publiczną. Jego plan nie przewiduje budynków wokół Pałacu, uwzględnionych w projekcie miasta (© Bartłomiej Ryży/POLSKA)

Z prof. Güntherem Vogtem, światowej sławy architektem i twórcą koncepcji przebudowy placu Defilad w Warszawie, rozmawia Andrzej Grzegrzółka.

Proszę powiedzieć kilka słów o swoim planie zagospodarowania placu Defilad.
O przygotowanie koncepcji zabudowy placu zostałem poproszony przez Kristiana Kereza [zwycięzca konkursu architektonicznego na Muzeum Sztuki Nowoczesnej - red.]. Uważam, że przyszłe muzeum powinno być otoczone wyłącznie przez przestrzeń publiczną, a nie przez biurowce - to podstawowe założenie koncepcji. Bardzo ważna jest zieleń, możliwe są szpalery drzew na obrzeżach placu. Chciałbym też, żeby znalazła się na nim fontanna, z której można by napić się wody. Woda w takich miejscach powinna być za darmo. Tak jak np. we Włoszech czy Szwajcarii. Lubię przebywać w przestrzeni publicznej, nie będąc otoczony i poniekąd zmuszany do konsumpcji.
∨ Czytaj dalej
Dobrze jest czasem od tego odpocząć.
To tylko wstępna koncepcja, która mogłaby się stać jednym z założeń konkursu architektonicznego na otoczenie przyszłego MSN. Projektodawcy uczestniczący w konkursie muszą wiedzieć dokładnie, jakie są ramy konkursu, jaki jest budżet, a przede wszystkim muszą wiedzieć, czego oczekują władze miasta. Chcemy się tym zająć, gdyż sztuka jest czymś, co zmieni to miasto. Potrafię wyobrazić sobie Warszawę jako najatrakcyjniejszą metropolię w tej części Europy.

To Pana druga wizyta w Warszawie. Podczas piątkowej prelekcji mówił Pan, że starał się Pan jak najwięcej poruszać pieszo po mieście, żeby je wyczuć, zrozumieć. Zatem co sądzi Pan o stolicy?
Ci, którzy chcieliby narzekać, że w stolicy nie ma parków albo terenów zielonych, na pewno nie mieliby racji. Warszawa jest pełna przestrzeni zielonych, jak również w ogóle przestrzeni publicznych i to bardzo dobrze. Problem polega na tym, że często jest ona źle zaprojektowana. Zauważam też szerokie ulice w centrum, na których dominuje transport prywatny. Wspominałem o tym podczas konferencji - jako architekt byłbym zainteresowany transformacją ulic oraz zaproponowaniem takich rozwiązań, które zwiększyłyby zainteresowanie mieszkańców korzystania z komunikacji miejskiej.

A architektura?
Podoba mi się. Przyjechawszy ze Szwajcarii, gdzie zdecydowana większość miast nie zmienia się od wieków, widzę miasto, które przeszło wiele tragedii i metamorfoz. I oczywiście dostrzegam duże różnice architektoniczne w porównaniu z innymi miastami Europy.
Warszawa to miasto o kilku twarzach: Starówka, kamienice z XIX wieku, budownictwo powojenne i nowoczesne wieżowce. Jadąc miastem, czasami w ciągu 10 sekund znajdujesz się w zupełnie innej scenerii. Jest to ciężkie do zrozumienia bez poznania historii tego miasta. Gdy rozglądałem się uważnie, coraz bardziej docierało do mnie, jak piękna była Warszawa przed wojną.

Jaki jest Pana pomysł na zmiany architektoniczno-urbanistyczne w mieście? Bo z tym, że sporo trzeba w stolicy zmienić, chyba możemy się zgodzić.
To bardzo trudne pytanie. Dobrze byłoby, gdyby wszyscy specjaliści zajmujący się urbanistyką i architekturą krajobrazu rzeczowo przedyskutowali i określili, co chcą zrobić z przestrzenią publiczną w mieście. W Londynie dzięki takim spotkaniom określane są przyszłe inicjatywy architektoniczne w mieście. Jeżeli po debacie chcą burzyć - burzą i szybko tworzą coś nowego.
Wydaje mi się, że mieszkańcy Warszawy są żywo zainteresowani historią. Niektóre części Warszawy można by przebudować na styl typowo miejski. Wracam tutaj do bardzo szerokich ulic w centrum. Kiedyś miasto było zwarte i spójne, bardziej zbite. Tego mi brakuje w Warszawie. Poza tym powtórzę: moim zdaniem warto minimalizować ruch prywatny w centrum, a maksymalizować ruch komunikacją publiczną.

Uważa Pan, że zmiany w architekturze miasta powinniśmy zacząć od otoczenia Pałacu Kultury i Nauki?
Tak, ponieważ jest to olbrzymia i centralna przestrzeń publiczna tego miasta. Jest to także część Warszawy o niezwykłym znaczeniu historycznym. Mam na myśli plac Defilad.

1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.