Menu Region

Przyczyny wycieku oleju do Wisły wciąż nieznane

Przyczyny wycieku oleju do Wisły wciąż nieznane

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Minęło prawie pół roku, a ciągle nie wiadomo, co spowodowało grudniową awarię rurociągu, ułożonego pod dnem Wisły w okolicach Włocławka.
W wyniku grudniowego wycieku do rzeki przedostało się ponad 40 ton oleju opałowego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa we Włocławku. Stoi ono w miejscu, bo ciągle nie ma szczegółowego raportu, który ma przygotować właściciel rury, czyli Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń" w Płocku.

Raport miał być gotowy w pierwszych dniach czerwca. Rzecznik prasowy płockiej firmy, Eugeniusz Góra, oświadczył, że sporządzenie dokumentu opóźni się o kolejny miesiąc. Poinformował, że został wydobyty kolejny fragment uszkodzonego rurociągu, który zostanie teraz poddany analizom laboratoryjnym. Pod koniec czerwca będą znane wyniki i będzie wiadomo, dlaczego doszło do jego uszkodzenia.

Grudniowy wyciek nie spowodował, na szczęście, katastrofy ekologicznej. Część rozlanego oleju usunęli z lustra wody strażacy. Pozostałą część spłynęła do Bałtyku.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się