Polska » Opinie » Cyrk w Łodzi, czyli dlaczego warto zwariować

Cyrk w Łodzi, czyli dlaczego warto zwariować

Data dodania: 2010-01-09 20:57:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-09 20:57:09

Polska

Tomasz Lis

34KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Cyrk w Łodzi, czyli dlaczego warto zwariować

(© Polska)

Nie, to nie jest tekst, który może zainteresować tylko mieszkańców Łodzi. To opowieść ciekawa, jakkolwiek ma swój nieciekawy wydźwięk. Jest taki szaleniec. Szaleniec nazywa się Żydowicz. Szaleńcowi się chce, a do tego umie marzyć i działać.

Szaleniec Marek Żydowicz jest twórcą i spiritus movens festiwalu Camerimage. Rok w rok zjeżdżają do Polski, kiedyś do Torunia, teraz do Łodzi, wybitni ludzie kina, reżyserzy, operatorzy, aktorzy. W zeszłym roku przyjechał słynny Olivier Stone, dwa lata temu David Lynch, w tym roku Bill Murray. Przyjeżdżają i uczestniczą w festiwalu Żydowicza. Ale Żydowiczowi nie wystarcza ogrzewanie się, cha, cha, w blasku ich sławy. On myśli o rzeczach dużych, większych, największych.

Wymyślił więc, że w Łodzi stanie wielkie centrum kongresowo-festiwalowe. Nieźle wymyślił. Bo u nas w prawie 40-milionowym kraju nie ma ani centrum kongresowego, ani festiwalowego. Ale nie tylko wymyślił.
∨ Czytaj dalej
Przepraszam, zgwałcił jednego z najwybitniejszych architektów naszych czasów Franka Ghery'ego, by owo centrum zaprojektował. I ten zaprojektował. Projekt jest kosmiczny.

Pałac festiwalowy w Cannes wyglądałby przy nim jak kurnik, centra festiwalowe w Wenecji i Berlinie podobnie. No dobra, a teraz, jak mówił jeden z trenerów naszej piłkarskiej reprezentacji, "kasa, misiu, kasa". Połowę kasy, czyli 250 mln, Żydowicz jakoś zorganizuje. Połowę muszą dać jednak władze Łodzi. I tu problem.

Bo prezydent Łodzi Kropiwnicki forsę chce dać. Ale PO i SLD chcą Kropiwnickiego odwołać, więc robią Żydowiczowi wbrew, i Kropiwnickiemu wbrew, i centrum wbrew, bo co ich obchodzi, że Łódź może znaleźć się na kulturalnej mapie świata, skoro popiera to Kropiwnicki.

Więc ja, zdania nie zaczyna się od więc, ale trudno, apeluję do łódzkich radnych z PO i SLD, by zaczęli się zachowywać poważnie, centrum poparli i kasę dali. Ich miasto ma wielką szansę. Lepszej mieć nie będzie. A jest to także szansa dla Polski. Ludzie, opamiętajcie się, to byłaby wielka sprawa. Wnukom byście to z dumą pokazywali.

Pokażcie wielkość, a nie małość. Dajcie szansę miastu i facetowi, który zwariował, bo uznał, że w Polsce i tak, w Łodzi, można zrobić coś wielkiego. Ja wiem, macie już drugoligowy Widzew, stadion ŁKS-u, dworzec Łódź Fabryczna, więc może nie znosicie myśli, że mogłoby w Łodzi być coś naprawdę budzącego dumę. Ale mogłoby. Dajcie szansę człowiekowi, który chce dobrze także dla was. Uprzejmie proszę.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.