Menu Region

Kto gubi nasze listy?

Kto gubi nasze listy?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Ł. Rożek, Paweł Mikos

6Komentarzy Prześlij Drukuj
Oburzeni klienci codziennie zasypują dyrekcję Poczty Polskiej mailami, w których skarżą się na pracę Poczty.
Polacy narzekają, że ich paczki i listy dochodzą nawet z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Tak jest od kilku lat. W 2007 r. reklamację złożyło aż 244 tys. osób, o ponad 43 tys. więcej niż w roku poprzednim. Co najmniej 40 tys. skarg dotyczyło nieterminowych doręczeń lub zaginionych na poczcie przesyłek.

Poczta najczęściej nie uwzględnia reklamacji, twierdząc, że przesyłki zaginęły lub nie dotarły w terminie nie z jej winy.
Klienci są bezbronni. Nie otrzymują listów z banków przypominających o spłacie raty kredytu, faktur za prąd, gaz czy telewizję kablową. Zdarza się, że muszą zapłacić prowizję od niezapłaconych rachunków. Jedyne, co mogą zrobić, to zadzwonić do instytucji wysyłających rachunki i zapytać, do kiedy muszą je opłacić.

- To jest niepoważne. Nie otrzymałem wezwania do Wojewódzkiej Komendy Uzupełnień. I gdyby nie znajoma, która tam pracuje i powiadomiła mnie o wezwaniu, miałbym teraz na głowie żandarmerię wojskową - opowiada Miłosz Wyszkowski z Gniezna.

Poczta jest niewydolna, bo na 105 tys. wszystkich pracowników jest tylko 25 tys. listonoszy. Brakuje ludzi do roznoszenia listów, przewozu paczek. Bywa, że przesyłki zalegają miesiącami w magazynach.

Firma może sobie na to pozwolić, bo jest właściwie bezkarna. Nie można bowiem domagać się odszkodowania za niedoręczenie listów zwykłych i priorytetowych, gdyż nie ma dowodu, że zostały nadane.

Rekompensata przysługuje jedynie w przypadku zgubienia lub zniszczenia listów poleconych i paczek. Ale klienci czekają nieraz pół roku, aż poczta rozpatrzy ich wnioski, a kwota odszkodowania nie przekracza zwykle 100 zł.

Poczty nie można też ukarać. Uniemożliwia to prawo pocztowe, a posłowie nie kwapią się do uchwalenia nowego. Rząd daje do zrozumienia, że na razie nic nie warto robić, bo już niebawem czekają nas wielkie zmiany.

- Czekamy na 1 stycznia 2013 r., kiedy rynek pocztowy zostanie zliberalizowany i Poczta nie będzie już monopolistą w doręczaniu zwykłych listów [do 50 gram - red.]. Konkurencja poprawi sytuację - uważa Maciej Jankowski, wiceminister infrastruktury.

Na razie rząd chce uzdrawiać Pocztę małymi krokami. Do końca roku przedsiębiorstwo ma zostać skomercjalizowane, a za 4-5 lat sprywatyzowane. Ale też na raty - część jego akcji ma trafić na giełdę, część zatrzyma Skarb Państwa. Ministerstwo chce uniknąć gwałtownych ruchów, bo w firmie działa kilkadziesiąt organizacji związkowych, które gotowe są do strajku w obronie swoich praw. Między innymi przez zachowawczość rządu Poczta jest niewydolnym molochem, który nie dba o swoich klientów.

Państwowe poczty w Austrii i Szwecji nie dość, że osiągają duże zyski, to dostarczają w terminie ponad 95 proc. przesyłek. Podobnie niemiecka Deutsche Post i francuska La Poste. Ta druga przesyła 19 mld listów rocznie (kilkakrotnie więcej niż u nas) i przynosi zysk. Ale nie ma w tym nic dziwnego, skoro zatrudniają o połowę mniej pracowników niż Poczta Polska.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Złodzieje

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Prezes (gość)  •

Poczta Polska podobno gubi listy,to nie prawda,przesyłki nie rejestrowane zawierające coś więcej niż kartka papieru są otwierane a ich zawartość jest kradziona.Na 3 wysłane listy zwykłe 2 nie dotarły do adresatów.Złodziejski proceder kwitnie.Kryminaliści okradli mnie na około 70zł a w skali całego kraju to jest przestępstwo na grubą skalę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

RACJONALISTA

+16 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

DS (gość)  •

ALE PIERDOLOGIA!!! WYSYLAM MASOWO LISTY ZA GRANICE . POCZTA FRANCUSKA OBOK ROYALOWSKIEJ(GB) TO DWIE NAJBARDZIEJ DZIADOWSKIE POCZTY W EUROPIE. W KAZDYM INNY KRAJU MOZNA SPRAWDZIC STATUS PRZESYLKI POLECONEJ-NAWET W ROSJI- A DWIE POTEGI EUROPEJSKI MALO ZE NIE OFERUJA TEGO DLA LISTOW PRZYCHODZACYCH Z ZAGRANICY , TO DODATKOWO GUBIA LUB NIEDOSTARCZAJA OKOLO 10 % MOICH PRZESYLEK, W ZADNYM INNYM PANSTWIE TEGO NIE MA, NAWET W POLSCE-TAK ZE NIE MA CO NARZEKAC I CZEKAC NA WEJSCIE OBCYCH CUDAKOW, DUZO SIE NIE ZMIENI.

odpowiedzi (0)

skomentuj

PP

+29 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kast (gość)  •

Ja czekam na dwie przesyłki, a raczej czekałam, bo nie łudzę się, że do mnie dotrą. Kupiłam dwie rzeczy, jedną na Allegro, drugą na Ebay. Obie były wysłane z zagranicy, jedna na końcu grudnia, druga w pierwszym tygodniu stycznia. Obie są już zapłacone, bo takie są zasady aukcji. I teraz nie mam ani pieniędzy, ani towaru. Nie wnikam czy PP zagubiła czy ukradła. Mają po prostu burdel i są przykładem kompletnej niekompetencji i nierzetelności. Dopóki nie zaczną ponosić konsekwencji swojego niedbalstwa (zarówno w obchodzeniu się z przesyłkami, jak i w doborze uczciwych pracowników), to nic się nie zmieni.

odpowiedzi (0)

skomentuj

gdzie mój list???!!!!!!

+42 / -45

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ula (gość)  •

Miałam dostać pocztą nowy dowód rejestracyjny, dowód opłacenia OC i póki co od 6 dni ani śladu. Mieszkam 300km od Warszawy i trudno było mi się wyrwać specjalnie po dowód rejestracyjny do nadzwyczaj miłej pani z WK (grrr). List priorytetowy polecony. Byłam już kilkakrotnie w dwóch oddziałach poczty i w sortowni listów na Ursynowie. Wygląda na to, że zostanę bez samochodu na święta... No cóż, może są i większe problemy, ale każdy ma przecież ograniczoną cierpliwość. Pozdrawiam wszystkich korzystających z usług tej niezawodnej instytucji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lato w gazetach?

+49 / -37

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość)  •

O czym wlasciwie jest tekst? Piszecie, ze poczta gubi listy. A czy dajecie jaks nowa informacje? Ten temat wraca co roku. Tekst bez konkretow, zapchajdziura. Jakas mgielka o 2013 roku i troche dramatyzmu w postaci zwiazkow zawodowych. Tekst chyba napisany napredce. Autorzy amatorzy - traktujecie nas czytelnikow niepowaznie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

poczta inpost

+17 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mala (gość)  •

to inpost nie dostarcza rachunkow za energie telewizje kablowa telefony poczta nie ma z tym nic wspolnego sprawdz to dzienikarzu

odpowiedzi (0)

skomentuj