Polska » Magazyn » Tak, też jestem uzależniony od seksu

Tak, też jestem uzależniony od seksu

Data dodania: 2009-12-18 08:20:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-18 09:30:54

Polska

Paweł Zarzeczny

26KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Tak jakoś przed tygodniem Clarkson zauważył, że giną na naszej planecie tygrysy. Bengalskie czy jakieś takie podobne. Oczywiście był w błędzie. Najwspanialszy Tygrys, Tiger Woods, ma się dobrze. To znaczy w pełni realizuje misję. I przetrwa.

Na pewno czytaliście setki opracowań biologów, niektóre nawet urocze, że człowiek trwa wyłącznie dzięki rozmnażaniu. I pojawia się tam nawet śmieszne na pozór słowo "popęd". Otóż - nie jest to wcale takie śmieszne! Tiger Woods chce się rozmnażać! Intuicyjnie! Tymczasem zewsząd dostaje baty, że jest niewierny (jakiejś Szwedce czy Norweżce, wcześniej miał i Polkę). Czy on naprawdę zrobił coś złego?
∨ Czytaj dalej
Że chodził na randki?

Od kiedy podrosłem, robię dokładnie to samo co Tiger Woods. Rozglądam się za dziewczynami. Tej mojej woli walki nic nie jest w stanie powstrzymać. A ponieważ najczęściej w tej bitwie się przegrywa (albo nawet zawsze, znów klęska wczoraj) - apetyt rośnie. Bo tkwi to w naszej naturze. W naturze faceta, żeby zdobył. W naturze kobiety, że jak już musi ulec, to komuś wyjątkowemu. I tak się bawimy od miliona lat. W Grę Umowną. Symboliczną. Taką jak senator Piesiewicz zakładający damskie sukienki. Wszystko to jest zdrowe. Potrzebne. Seks i zdrada. Skoki na boki. Mnożenie gatunku. Czy to nie jest to właśnie, w co wyposaża nas natura?

Nigdy żeście się nie wygłupiali? Ja już prawie pięćdziesiąt lat to robię i nigdy mi się nie znudziło!
Postawcie się teraz w sytuacji Tigera Woodsa. Nie tylko Ty polujesz na ofiarę, ona - poluje na Ciebie! Maluje się, stroi, tańczy, uwodzi, bajeruje, perfumuje… Femme fatale… Posłanniczka diabła. Nie skusiłbyś się? Na dziewczynę z okładki, lalkę przecudną, która tak jak Agnieszka Chylińska śpiewa: "Chcę, żebyś mnie miał!". Postawcie się w sytuacji Piesiewicza i Woodsa. Dużo pieniędzy, pozycja społeczna. Setki pięknych kobiet. I wodzą na pokuszenie. Temat wprost na scenariusz. Oparłbyś się pokusie? Nie kłam, że wolisz Zdziśkę z Biedronki.

Tiger Woods i Krzysztof Piesiewicz zapłacą cenę za jedno - że rozglądali się za kobietami. Przyznajcie, gdyby życie skomplikował im jakiś chłopiec (pełnoletni, najlepiej artysta), znaleźliby się oni pod społeczną ochroną. Nieszczęśliwi i świat ich nie rozumie. Ale nie, oni mają na sumieniu zwykłe grzeszki. Seks z kobietami. Gdy tak naprawdę - winno się prokreacyjne zachowania nagradzać!

A propos grzeszków na sumieniu - ja też je mam. Nie tylko z nazwy znam call girls. Z bliska też. Czy zdajecie sobie sprawę, że sporo apartamentów w centrum Warszaw, tych najdroższych, to tak naprawdę burdele? Że to tam pracują najładniejsze dziewczyny, które spotykacie w tramwaju i metrze? Bajka. I na klaśnięcie. Poznałem te miejsca. Luksusowe. Tam się spotykają - nie widząc się wcale - sportowcy i politycy. Aktorzy. Najwybitniejsi. Co ciekawe, grzeszą tylko w… godzinach pracy. Najwięcej zleceń dziewczyny mają koło południa, lunchu.. To wtedy, kiedy dyrektor banku idzie na spotkanie. Bardzo ważne dla firmy. Wieczorem musi być przecież w domu, na kolacji.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Widać u Pana to uzależnienie od seksu!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaszebe (gość), 18.12.09, 10:17:25

Pi...dolisz Pan jak potłuczony.Jeżeli ktoś chce chodzić na dziwki to musi wiedzieć jak to robić i nie dać się wkręcić w takie błazeństwo jak Piesiewicz.Nie każdy musi być senatorem ale jak już nim jest to niech nie robi z siebie pośmiewiska.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kopniety (gość), 18.12.09, 09:23:53

NIE KŁADZIEMY SIĘ W OSTROGACH NA STOLE BILARDOWYM .

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.