sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Pieniądze » Artykuł

Balcerowicz: Musimy skończyć reformy, by żyć jak na Zachodzie

Balcerowicz: Musimy skończyć reformy, by żyć jak na Zachodzie

(© Fot. Bartek Syta/Polskapresse)

Polska

2009-12-17 22:19:23, aktualizacja: 2009-12-18 11:55:33

W przypadku kilku kluczowych reform trzeba doprowadzić do porozumienia ponad podziałami politycznymi - z prof. Leszkiem Balcerowiczem, byłym ministrem finansów i prezesem NBP, rozmawia Paweł Rożyński.

Minęło 20 lat od pamiętnego wystąpienia w Sejmie, podczas którego przedstawił Pan plan reform. Czego nas nauczyły tamte przemiany?
To było wielkie laboratorium gospodarcze. Nasi sąsiedzi w różnym tempie i na różną skalę próbowali się reformować, a sytuacja w Polsce była na pewno bardziej dramatyczna niż np. w dawnej Czechosłowacji. Generalnie można wyciągnąć dwa wnioski. Im więcej reform rynkowych, takich jak prywatyzacja, liberalizacja, budowa solidnych instytucji rynkowych, i co się z tym wiąże, ograniczenie szkodliwej działalności państwa, tym lepiej dla wzrostu gospodarczego. Po drugie, im rozsądniejsza polityka fiskalna, a także pieniężna, tym także lepiej dla wzrostu gospodarczego.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Daje to również większą stabilność gospodarce.
Dokończmy reformę emerytalną, która jest powiązana z uzdrawianiem finansów publicznych
Mamy przykłady krajów, które się bardzo mocno zreformowały i w pewnym momencie wyprzedziły Polskę, jak np. kraje nadbałtyckie.
Jednak polityka wzrostu globalnych wydatków w gospodarce była tam i na Węgrzech mniej ostrożna niż w Polsce, i w efekcie kraje te doświadczyły ostatnio głębokiego załamania. W krajach nadbałtyckich dopuszczono do nadmiernego wzrostu kredytów mieszkaniowych, na Węgrzech zaś do nadmiernego deficytu. W Polsce polityka fiskalna, zwłaszcza w latach 2005-2007, była zła, ale na szczęście nie aż tak katastrofalna jak na Węgrzech. Z tego wszystkiego wynikają jasne wnioski na przyszłość. Jeśli mamy szybciej dochodzić do poziomu życia na Zachodzie, to powinniśmy dokończyć te reformy, od których zależy wzrost gospodarczy. I prowadzić ostrożną politykę makroekonomiczną.

Jakie reformy są teraz najważniejsze?
Na pewno reforma finansów publicznych, co powinno oznaczać ograniczenie tempa wzrostu wydatków w relacji do wzrostu PKB. Można to m.in. osiągnąć, doprowadzając do tego, że w Polsce będzie pracować więcej osób. Wtedy mniej będzie wydatków socjalnych, a więcej podatków płaconych dzięki legalnej pracy. Ważne jest też dokończenie reformy emerytalnej, która wiąże się z uzdrowieniem finansów publicznych.

Jak Pan ocenia działania gabinetu Donalda Tuska?

Nie chcę być recenzentem tego rządu. Za jego duże osiągnięcie uważam przeprowadzenie, mimo weta prezydenta, ustawy wyraźnie ograniczającej przywileje emerytalne. To weto, a także inne wcześniejsze weta, niestety pokazują, że mamy do czynienia z hamulcem politycznym reform. I byłoby bardzo ważne, by w obliczu niedobrej sytuacji finansów naszego państwa ten hamulec został zdjęty. Mówiąc jeszcze jaśniej: trzeba w kilku kluczowych punktach doprowadzić do porozumienia politycznego ponad podziałami. Mam na myśli prezydenta, główne siły opozycji i obecną ekipę rządzącą. Istnieją tu dobre wzorce, na przykład pierwszy pakiet reform. Doszło do niego na zasadzie szerokiego porozumienia, ogromną większością głosów w tym wielkim sejmie nazywanym kontraktowym. Drugi przykład to rozpoczęcie reformy emerytalnej w 1998 r.

Czy nie ma Pan wrażenia, że Polska zatrzymała się trochę w pół drogi w kilku dziedzinach? Dopiero teraz przyspieszamy prywatyzację.

Rzeczywiście w przypadku prywatyzacji nie można zasłaniać się wetem prezydenta. Niestety ta reforma, kluczowo ważna dla samych przedsiębiorstw oraz dla zdrowia finansów publicznych, jest prowadzona na bardzo ograniczoną skalę. I tutaj rząd ma ogromne rezerwy, i nie wiem, dlaczego ich nie wykorzystuje.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (3)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Balcerowicz precz do Francji i Niemiec...

JaC (gość) 21.12.09, 10:07:02

Może prof. Balcerowicz wyjedzie reformować sektor publiczny np. we Francji czy w Niemczech, może sprywatyzuje taki France Telecom (czy aby nie za Balcerowicza sprzedano polską państwoą telekomunikację francuskiej państwowej telekomunikacji?), może sprywatyzuje produkcję Airbusa czy produkcję rakiet Ariane, może sprywatyzuje koncern Renault, może sprywatyzuje Francuzom koncern energetyczny EDF, może sprywatyzuje Niemcom wiele koncernów państwowych (poprzez udziały banków), może zribi Niemcom reformę emerytalną?

Może Balcerowiczu wyjdzie poza unię i sprywatyzuje Norwegom koncern Petoro, i na pewno uchroni przed upadkiem szwedzko-amerykańskiego prywatnego Saaba?

Itp. itd.

Balcerowicz to dogmatyk oderwany od życia, nigdy tak trudno w Polsce nie prowadziło się własnej działalności gospodarczej jak za dwukrotnych kadencji Balcerowicza (paradoksalnie najłatwiej było za post-PZPR-owców).

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Poziom życia

Konserwa (gość) 20.12.09, 21:41:54

Szlag mnie trafia, kiedy mówi się o hamulcowym, przecież PO i PSL i kilku wolnych posłów mają większość można bez problemów odrzucić veto. Tym bardziej, że nie było weta w sprawach reformy finansów bo w ogóle takich ustaw nie było. Trudno wetować coś czego nie ma. Po liberalnym rządzie spodziewałbym się więcej. Zmarnowany okres za czasów PIS zmarnowany okres za PO. To kto ma przyjść do władzy?????

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Poziom życia

mariano (gość) 18.12.09, 22:05:19

Reform nie musicie kończyc i tak żyjecie ja na zachodzie, a ci którzy pracują i pracowali przez wiele lat niech jeszcze bardziej zdychają z głodu, niedługo jeszcze ZUS zbankrutuje i wtedy będziena naprawdę wesoło, tak wygląda wasza praca nad tzw REFORMAMI za które bierzecie ciezkie pieniądze.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama