Polska » Kultura » Milan Kundera znów mierzy się ze światem

Milan Kundera znów mierzy się ze światem

Data dodania: 2009-12-17 13:02:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-17 13:03:59

Polska

Mariusz Grabowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Milan Kundera znów mierzy się ze światem

Nieprzypadkowo najnowsza książka Milana Kundery, a właściwie ujęty w jednorodną całość jego zbiór esejów, nosi tytuł "Spotkanie". 80-letni pisarz wiedzie nas bowiem na konfrontację ze światem sztuki, literatury i muzyki.

Książka wydana w marcu tego roku przez Gallimarda, francuskiego giganta księgarskiego, zebrała cały bukiet entuzjastycznych recenzji i not, w których podkreślano, że zbyt pośpiesznie wysłano Kunderę do literackiego lamusa. Teraz "Spotkanie" debiutuje w polskich księgarniach i wszystko wskazuje na to, że przypomni nam pisarza z najlepszego okresu twórczości.

Aby odpowiedzieć na dręczące go pytania o sens ludzkiego żywota, miłość, sens bycia zaczerniaczem papieru czy eschatologię, Kundera przywołuje z historii kultury wyjątkowych świadków, m.in. Rabelais'go, Janáčka, Felliniego, Malapartego (znakomita analiza "Skóry"), Beethovena i Dostojewskiego.
∨ Czytaj dalej


Czyta ich dzieła, ogląda ich filmy i słucha ich muzyki. Prześwietla i analizuje, czasem się zachwyca, a niekiedy gorszy. Ale ostatecznie tworzy własny klucz, którym otwiera drzwi, za którymi - jak sugeruje - czytelnik znajdzie odpowiedź na najważniejsze metafizyczne pytania ludzkości.

Ale nie wyczerpuje to całego bogactwa "Spotkań". To nie tylko randka z historią światowej kultury, lecz również wyprawa w osobliwy klimat Europy Środkowej, której Kundera, mimo francuskiego obywatelstwa, jest przecież nieodrodnym dzieckiem.

Defilują przed nami: Conrad, Gombrowicz, Freud, Mahler, a nawet Mickiewicz, który wciąż robi na Kunderze wrażenie swoją pisarską egzotyką. Najwięcej jest jednak odniesień czeskich: Hrabal idzie tu o lepsze ze Škvoreckim, których zresztą z uroczą pisarską beztroską umieszcza w rozdziale poświęconym latom 60., praskiej wiośnie i niezgłębionej głupocie nadwełtawskich komunistów, którzy dobrowolnie oddali się w łapy Rosjan (jako Polacy mamy więc szczęście, bo w swojej ojczyźnie obrażony pisarz konsekwentnie nie powala na tłumaczenie dzieł napisanych po francusku).

"Spotkania" zatem to swoisty przewodnik po samym Kunderze, jego fascynacjach i życiu, choć ani słowem nie odnosi się do zdarzenia, którym nie tak dawno żył cały literacki świat. Chodzi mianowicie o oskarżenie pisarza o to, że jako 21-letni student wydał bezpiece zachodniego agenta Miroslava Dvořáčka.

W wyniku tego patriotycznie podejrzanego czynu Dvořáček spędził w komunistycznym więzieniu 14 lat, m.in. na ciężkich robotach w kopalni uranu. Kundera jest dziś bardzo wstrzemięźliwy w wyjaśnieniu tego niewygodnego faktu z przeszłości. Jeśli już się broni, to przypomnieniem, że w latach 40. był fanatycznym członkiem Czeskiej Partii Komunistycznej, z której wyrzucono go w 1950 r. (ponownie przyjęto siedem lat później i już definitywnie pozbyto się w 1970 r.).

Można się więc zżymać na ciemne karty w CV Kundery, ale wypada jednocześnie przypomnieć, że dzięki jego życiowym meandrom świat ujrzały arcydzieła m.in. "Żart" (1967), a już na emigracji "Walc pożegnalny" (1976) czy najsławniejsza powieść pisarza "Nieznośna lekkość bytu" (1984). A ponadto cały wachlarz dzieł, które wciąż stanowią o globalnej sławie mistrza słów, choćby "Księga śmiechu i zapomnienia", "Powolność", "Tożsamość", a wreszcie "Nieśmiertelność", ostatnia napisana w języku czeskim. Wierzmy mu więc, gdy pisze w "Spotkaniu", że książka jest owocem jego "refleksji i wspomnień; odwiecznych tematów (egzystencjalnych i estetycznych) i odwiecznych miłości".

165 stronic tego wysmakowanego dziełka udowodni to nawet zawodowym demaskatorom.
I choć to Kunderowskie przesłanie brzmi trochę jak pisarskie autoepitafium, miejmy nadzieję, że niepokorny literat postanowił jeszcze nie kapitulować przed współczesnym światem. Zwłaszcza że pośród morza nagród, które zdobią jego dorobek, ma też nader rzadki laur Rycerza Legii Cudzoziemskiej z 1990 r. Imponujące, prawda?

Milan Kundera "Spotkanie", wyd. PIW, Warszawa 2009, cena 27,90 zł

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.