Data dodania: 2009-12-16 14:16:56 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-16 14:44:30
Ten jęk zawodu słychać było od Dniepru aż po Wisłę. Porównania do reklamy lizaków Chupa Chups i cepeliowskich wycinanek zjednoczyły przeciwników logo Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. Narzekania zaczęły się w chwili, gdy z makiety godła piłkarskich zawodów w 2012 roku ściągnięto płótno, i trwają właściwie do teraz, odbijając się echem w całej Europie.
J (gość), 05.01.10, 07:57:53
Czy logo jest tandetne? NIE! Jest ono (w końcu) ładne, symbolika kojarzy się dobrze, jest kolorowe - fajne! Mi się podoba. Moim znajomym z zagranicy bardzo się podoba, a tylko wciąż niezadowolone ludki ubolewają, że nie jest to coś innego. Tylko niby co innego miałoby to być???
odpowiedzi (0)
skomentujPINK (gość), 20.12.09, 22:21:36
Jako logo jest nieco za skomplikowane, jak dla mnie. Ale jak słusznie zauważono w artykule, ten obrazek ładnie odzwierciedla to czego wielu Polaków się wstydzi, czyli naszego folkloru. W ogólnej ocenie to logo jest całkiem dobre. Przede wszytkim nieoklepane w swojej formie jak te z zeszłych lat.
odpowiedzi (0)
skomentujtasm (gość), 18.12.09, 05:13:35
i zbyt skomplikowane. Poco doszukiwać się w tej pstrokaciźnie barw narodowych i incydentów historycznych, o których nie wszyscy chcą już pamiętać. Logo powinno być proste i ponad narodowe, bez potrzeby szczegółowej jego interpretacji, którą zawsze można sprowadzić do absurdu, tak jak to czyni, mimo woli, autor artykułu. Pod takim prostym logo wystarczy napis, taki jak na powyższym obrazku, który dobitnie wskazuje co, kiedy i gdzie. Może należało wybrać firmę mniej renomowaną, która zrobiła by logo taniej i lepiej. Proste logo było by również dobrze widoczne i na tle "historycznego" Pałacu Kultury.
odpowiedzi (0)
skomentujspokojny 16.12.09, 18:05:11
„Plany były ambitne. Przebudowane dworce Wschodni i Zachodni, remont torów między tymi stacjami, odnowiony Gdański - to wszystko na Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Teraz już wiemy, że niewiele z tego uda się zrealizować.
- Budynki o charakterze komercyjnym staną na pewno, ale po mistrzostwach - mówi Michał Wrzosek, rzecznik zarządu PKP. Nie ukrywa, że istnieje zagrożenie, że nowe hale Zachodniego i Wschodniego w ogóle na Euro nie powstaną. - O tym, że zostały zbudowane, będę mógł powiedzieć dopiero wtedy, gdy je sam zobaczę - ironizuje.
Zachodni będzie obsługiwał kibiców z południa, którzy jadąc tędy na Centralny, zobaczą puste perony i brudne przejścia podziemne.
Zdaniem Adriana Furgalskiego, eksperta kolejowego z Zespołu Doradców Gospodarczych "Tor", zrzucanie winy na kryzys jest nieodpowiedzialne. O Euro było wiadomo od połowy 2006 roku, a negocjacje PKP z firmami trwają od dwóch lat. - Skończy się na tym, że pasażerów przywitają kontenery i namioty, bo PKP wyremontują tylko perony i tory - twierdzi. Według Furgalskiego, zagrożeniem dla negocjacji może być fakt, że prywatne firmy nie będą chciały budować hal dworcowych na Euro, a budynków komercyjnych dopiero po mistrzostwach, tak jak chcą tego PKP.
Zagrożona jest nie tylko modernizacja dworców. Wymiana torów między Wschodnim a Zachodnim także stanowi dla kolejarzy problem. Jeśli nawet pieniądze uda się znaleźć, to na pewno nie zostanie wyremontowany tunel dla pociągów dalekobieżnych.
Również modernizacja Dworca Gdańskiego, który w czasie remontu linii średnicowej miał przejąć połączenia z Centralnego, nie będzie tak gruntowna, jak zapowiadano. - Wyremontujemy tylko dwa z czterech peronów - zapowiada Szklarek. Pozostałe zostaną odnowione później. Kiedy? PKP PLK nie podają terminu.
Na Dworcu Centralnym prace będą przebiegały zgodnie z planem dlatego, że od początku był skromny. Stacja przejdzie przed Euro lifting. - Nie będzie to tylko mycie, ale też wymiana oświetlenia, klimatyzacji i uporządkowanie restauracji - mówi Michał Wrzosek. Jednak trudno się cieszyć z tego, że zmiany na dworcu w samym centrum miasta będą prawie niezauważalne.
Co więc czeka kibiców, którzy przyjadą na Euro? Wszystko wskazuje na to, że prowizorka. - Pocieszeniem może być to, że w Austrii w zeszłym roku powitały ich baraki - pociesza Furgalski. - Ale tam pełniły one funkcje kas oraz dodatkowych punktów informacji dla pasażerów - dodaje po chwili.
”
Łał. Jestem pod wrażeniem. Na Centralnym nie tylko mycie. Rozumiem, że myjemy się raz na dziesięć lat. I wystarczy. Niech sobie jeden z drugim wrażliwy Francuz z Niemcem nosy pozatykają i spokój. A jak im się nasza piękna Polska nie podoba do wynocha. No bo przecież w planach mamy nawet „uporządkowanie restauracji”. Hura, talerze z resztkami schabowego z ubiegłego roku wreszcie zostaną uprzątnięte. Może nawet wyjątkowo opróżni się kosze na śmieci. Pardon, żeby je opróżnić najpierw trzeba je postawić a na to też zapewne nie ma pieniędzy. Rozumiem – „kryzys”. Na PKP od jakichś pięćdziesięciu lat. Dobrze, że chociaż Austriacy poratują nas (?) swoimi barakami. W końcu te baraki to był u nich tylko dodatek a u nas zrobi się z tego fantastyczne dworce na miarę trzeciego tysiąclecia. Polak potrafi!
Jaka impreza takie logo.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.