Hala targowa na miarę Barcelony czy Leeds ma powstać na miejscu zieleniaka przy hali Banacha. Na blisko 1,4 tys. mkw. znajdzie się miejsce dla kupców w boksach i na placu. Targowisko ma być gotowe w połowie 2011 r. i handlować mają tam ci, którzy obecnie świadczą o sile zieleniaka. Ich zdaniem lepiej by było jednak, gdyby w tym miejscu pozostał bazar. Nie wierzą, że wszyscy znajdą miejsce w planowanym budynku.
We wrześniu ratusz pokazał koncepcję budowy 9-piętrowego budynku mieszkalnego TBS u zbiegu ul. Banacha i Grójeckiej przygotowaną przez firmę JEMS Architekci. W białej ścianie wstawiono mnóstwo okien różnej wielkości i elewacja sprawia wrażenie podziurawionej. Teraz ci sami projektanci przygotowali projekt zabudowy pobliskiego zieleniaka, w którego miejscu ma stanąć ogromna hala targowa na blisko 250 miejsc.
- Znajdzie się miejsce również na plac przeznaczony do handlu, pasaż dla pieszych i garaż podziemny na ponad 80 miejsc. Od strony Grójeckiej na pierwszym piętrze mieścić się będzie biblioteka i kącik przedszkolaka - wylicza Andrzej Jakubiak, wiceprezydent miasta. Targowisko będzie nawiązywało kolorystką do planowanego obok budynku.
Jak zapewniają władze miasta, nie zabraknie tam miejsca dla kupców, którzy obecnie pracują na zieleniaku. Urzędnicy zrobili badania wśród mieszkańców. Wynika z nich, że mieszkańcy Ochoty najchętniej kupują tam warzywa i owoce.
- Tego typu asortyment znajdzie się na targowisku, ale dopuścimy również innych - zaznacza Jakubiak. W pierwszej kolejności do nowego zieleniaka mają być zapraszani kupcy, którzy handlują tam obecnie. Każdy będzie mógł wynająć jeden pawilon. Urzędnicy zapewniają, że zmieszczą się wszyscy. Kupcy są jednak odmiennego zdania: - Z naszych wyliczeń wynika, że teraz w tym miejscu jest więcej osób, więc może się okazać, że później nie będzie dla nich miejsca - mówi Jacek Gomułka ze stowarzyszenia kupców bazaru Banacha. - Poza tym moim zdaniem powinien tam pozostać bazar, o co walczy część mieszkańców. Może nieestetyczny, ale o jedynym w swoim rodzaju charakterze. Liczyliśmy na to, że będziemy mogli decydować o tym, jakie będą rozmiary hali, a nie tylko detale. Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym - żali się Gomułka.
Tymczasem ratusz już przygotowuje się do inwestycji. Na czwartkowej sesji rady miasta radni przeznaczą na budowę targowiska 13 mln zł. Budowa ma się rozpocząć w połowie przyszłego roku. Wtedy kupcy, którzy tam handlują, zostaną przeniesieni na znajdujące się niedaleko tymczasowe targowisko pomiędzy ulicami Majewskiego i Siemińskiego (koszt jego budowy to 1,5 mln zł). Miejsca w nowym zieleniaku będą mogli wynająć od połowy 2011 r., gdy zakończy się inwestycja. Wtedy rozpocznie się budowa dziewięcio-piętrowca i na tymczasowy bazar przeniosą się kupcy handlujący w tym miejscu. Gdy budynek będzie gotowy (połowa 2013 r.) będą mogli ulokować się w zaplanowanych na parterze pawilonach handlowych. Nadal nie wiadomo jednak, co stanie się z halą Banacha. Spór o nią toczy się w sądzie.