Banki od kilku miesięcy szukają pomysłu, jak sprawić, by ich klienci nie musieli płacić 19-procentowego podatku od zysków z depozytów, czyli tzw. podatku Belki. Kierują się prostą zasadą: jeśli podatek jest mniejszy niż 50 gr, to zgodnie z przepisami nie trzeba go płacić, bo jest zaokrąglany do zera.
Nic zatem dziwnego, że już 16 banków w Polsce oferuje tzw. lokaty antypodatkowe z dzienną kapitalizacją odsetek. Dzięki temu na koncie można gromadzić całkiem spore sumy (średnio do 10-15 tys. zł) - należy jedynie kontrolować, by odsetki nie przekraczały 50 gr. Bo jeśli przekroczą, zapłacimy sążnisty podatek.
Jako 16. z ofertą lokat antypodatkowych wystartował w ubiegłym tygodniu mBank. Zaproponował klientom jednodniową mLOKATĘ Czysty Zysk dla osób posiadających bezpłatny rachunek oszczędnościowy eMAX plus.
Minimalna wpłata na konto wynosi 10 tys. zł, oprocentowanie to 4,5 proc. Produkt jest odpowiednikiem lokaty opodatkowanej z oprocentowaniem w wysokości 5,56 proc. Klient może założyć dowolną liczbę takich lokat. Do wprowadzenia lokaty jednodniowej przymierza się również BNP Paribas Fortis.
Jak zauważyli analitycy firmy Gold Finance, duże banki wciąż nie mają w ofercie takich lokat. Nie ma ich np. w PKO BP, Pekao, Banku Zachodnim WBK, Citi Handlowym czy kojarzonym z oszczędzaniem ING Banku Śląskim. Wyjątkiem są tu Kredyt Bank oraz BRE (należy do niego MultiBank i mBank). Dlaczego tak się dzieje?
- Niewykluczone, że instytucje boją się ryzyka reputacyjnego. Wciąż brakuje ogólnej interpretacji podatkowej ministra finansów w kwestii tego, czy klient banku w rozliczeniu rocznym nie będzie musiał zapłacić podatku - uważa Halina Kochalska, analityk Gold Finance.
Opinię korzystną dla posiadaczy depozytów Ministerstwo Finansów wydało dopiero 17 listopada, ale - jak zaznaczają prawnicy - nie jest ona wiążąca dla urzędów skarbowych.
Analitycy Gold Finance podkreślają, że choć wybór lokat pozwalających na uniknięcie podatku jest coraz większy, to ich oprocentowanie systematycznie spada, podobnie jak tradycyjnych depozytów. Gold Finance porównał oprocentowanie depozytów antypodatkowych z przełomu października i listopada z obecnym i okazało się, że niemal połowa ofert straciła na atrakcyjności. W 9 przypadkach odsetki spadły, a w 10 pozostały niezmienione. Średnia z 6,06 proc. obniżyła się do 5,77 proc., biorąc pod uwagę odpowiednik oprocentowania z podatkiem.
Na największe cięcia zdecydował się Noble Bank, gdzie trzymiesięczna lokata Optymalizator zamiast na 7 oprocentowana jest na 6 proc. Nie ma już również "siódemki" w BOŚ dla nowych klientów otwierających Konto Wyjątkowe - zostało im 6,23 proc. W Polbanku z kolei na Koncie Mocno Oszczędzającym nie zmieniła się stawka dla kwot do 5 tys. zł, ale już dla wyższych kwot obniżyła się z 6,8 do 6,17 proc. Procenty spadły również w Getin Banku.
Lokata półroczna ma 6,2 proc. zamiast 6,4 proc. Z tonu spuścił też Invest Bank - Lokata (Nie)Codzienna ma teraz 6,17 proc. odsetek w skali roku zamiast 6,3 proc. W Millennium dla lokat do 14 dni z 3,7 proc. zostało 2,5 proc. Wszystkie podane d o porównań stawki to oprocentowanie odpowiadające lokatom obłożonym podatkiem od zysku.