Menu Region

Na wakacje PKP i PKS podnoszą ceny biletów

Na wakacje PKP i PKS podnoszą ceny biletów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Kazimierz Netka

Prześlij Drukuj
Rosnące koszty energii elektrycznej i paliwa do lokomotyw już za kilka dni odczują pasażerowie pociągów w całym kraju. Bilety kolejowe podrożeją nawet o 7-8 proc. Podwyżki dotkną wszystkich.
Spółka PKP Przewozy Regionalne od poniedziałku podwyższa ceny bardzo popularnych biletów turystycznych oraz miesięcznych dla osób dojeżdżających do pracy czy szkoły. W ślad za kolejowym wkrótce zdrożeje także transport autobusowy i morski.

Za bilet turystyczny (ważny od piątku wieczorem do poniedziałku rano) na przejazd w klasie pierwszej zapłacimy 99 zł (o 19 zł więcej niż dotąd), a w drugiej - 69 zł (więcej o 9 zł).
Podwyżki cen biletów okresowych obejmą przede wszystkim trasy łączące duże miasta z ich satelitami. Na przykład mieszkańcy oddalonego od Warszawy o 46 km Żyrardowa zapłacą teraz miesięcznie za dojazdy do pracy 199 zł zamiast jak do tej pory 187 zł.


Drożeją także inne bilety okresowe. Na przykład za bilet tygodniowy z Gdyni do Władysławowa (42 km), czyli z Trójmiasta nad otwarte morze, zapłacimy 63 zł (do niedzieli 61 zł). Dwutygodniowy bilet podrożeje na tej trasie o 5 zł, a jego nowa cena wyniesie 122 zł.

Zasada jest prosta - im dłuższy termin ważności biletu, tym większa podwyżka. Stąd też na tej trasie za miesięczny zapłacimy 199 zł, czyli 12 zł więcej, zaś bilet kwartalny zdrożeje z 467,5 zł do 498 zł - o 30,5 zł więcej.

- Ceny biletów, które zostaną objęte zmianami, obowiązywały od 2005 r. - tłumaczy Paweł Ney, rzecznik prasowy spółki PKP Przewozy Regionalne w Warszawie. - W tym czasie nasze koszty znacząco wzrosły.

Nie zmienią się opłaty za jazdę na podstawie biletów miesięcznych pociągami pospiesznymi. To dobra wiadomość dla pasażerów najpopularniejszej w kraju trasy Warszawa - Łódź. W ciągu jednego dnia korzysta z niej średnio 10 tys. osób. Dla nich bilet miesięczny nadal będzie kosztował 440 zł.

Zmiany w taryfach PKP Przewozy Regionalne przychodzą w momencie, gdy spółka zaczyna wychodzić na prostą i zarabia coraz więcej pieniędzy dzięki wzrostowi liczby pasażerów. W I kwartale tego roku PKP PR przewiozły 43,5 mln pasażerów, aż o 2,5 mln więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Liczba osób korzystających z biletów sieciowych (głównie tygodniowych i dwutygodniowych) wzrosła aż trzykrotnie.

Firma nie informuje dokładnie, ilu pasażerów korzysta z biletów okresowych i turystycznych, ale zapewnia, że liczba ta stale rośnie. To właśnie w nich oraz dojeżdżających do pracy podwyżka uderzy najbardziej.

Na razie nie będzie podwyżek opłat za przejazdy pociągami InterCity. Tutaj korekta taryfy miała miejsce w kwietniu - średnio o 3-4 proc. zdrożały bilety na trasach powyżej 160 km.

Wieść o podwyżce cen biletów w PKP wywołała lawinę. Wyższe ceny biletów zapowiadają już wcześniej poszczególne oddziały PKS. Od 10 lipca podnosi ceny PKS w Mrągowie, który obsługuje znaczą część północno-wschodniej Polski. Podwyżka na różnych trasach wyniesie 6-8 proc., np. bilet z Giżycka do Warszawy podrożeje z 35 zł do 38 zł, a Mrągowa do Warszawy - z 33 zł do 35 zł.

Do podwyżek szykuje się większość przedsiębiorstw PKS. - Podwyżka jest nieunikniona, ceny paliwa wzrosły o 20 proc. Od 15 sierpnia lub na początku września będziemy zmuszeni wprowadzić 5-7-proc. podwyżkę na liniach lokalnych, a od czerwca już podnieśliśmy o 7-8 proc. ceny na liniach dalekobieżnych - mówi Jan Popiołek, dyrektor ds. transportu i sprzedaży PKS w Krakowie.
Również PKS Warszawa zapowiada podwyżkę o kilka procent w najbliższym czasie.

Na tym nie koniec. Należy spodziewać się także wzrostu cen usług przewoźników morskich. Co prawda niektóre firmy, jak np. kursujący z Gdyni do Sztokholmu Armator, już wcześniej wprowadziły dopłaty paliwowe, to jednak teraz mogą zwiększyć ich wysokość.

Jan Warchoł, prezes zarządu Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, zapewnia, że pasażerowie pokrywają jedynie część wzrostu kosztów wynikających z podrożenia cen ropy. W spółce Polferries dopłaty paliwowe obowiązują od 1 grudnia ubiegłego roku, czyli wprowadzono je później, niż zanotowano gwałtowny wzrost kosztów paliwa.

Współpraca: Tomasz Dominiak, Joanna Pieńczykowska
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się