Menu Region

Lozano ma jeszcze kilka miejsc do Pekinu

Lozano ma jeszcze kilka miejsc do Pekinu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Hochstim

Prześlij Drukuj
Mam jeszcze w kadrze dwa, trzy miejsca na Pekin - mówi trener reprezentacji Polski siatkarzy Raul Lozano.
Dzisiaj i jutro w Łodzi biało-czerwoni zagrają w Lidze Światowej z Japonią. - To jedna z ostatnich szans dla tych, którzy chcą pojechać na igrzyska - dodaje Lozano.

Jednym z tych, którzy walczą o olimpijski paszport, jest Łukasz Żygadło. Wydaje się, że pewniakami na pozycji rozgrywającego są Paweł Zagumny i Paweł Woicki, ale... to Żygadło poprowadzi polski zespół przeciwko Japonii. Woicki jutro bierze ślub, a Zagumny jest kontuzjowany. - Robimy wszystko, by jak najszybciej powrócił do zdrowia - mówi Lozano.

Argentyńczyk wolny weekend dał także Piotrowi Gruszce i Marcinowi Wice. Pozostali siatkarze trenują w Łodzi od wtorku. - Mecze z Japonią, a także następne z Egiptem w Poznaniu i Bydgoszczy, będą decydujące - wyjaśnia Lozano. Trener nie chce mówić o pewniakach w swojej drużynie, ale jest przesądzone, że do Pekinu polecą Zagumny, Michał Winiarski, Daniel Pliński, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Piotr Gruszka i Sebastian Świderski.

- W tym tygodniu zaczęliś-my na poważnie przygotowania do Pekinu i jesteśmy nieco zmęczeni - mówi Świderski, który w piątek i sobotę zastąpi Gruszkę w roli kapitana. - Wierzę jednak, że dwukrotnie pokonamy Japończyków, choć styl może nie być najlepszy.

Polacy liderują grupie D, ale mają tylko punkt przewagi nad Japonią. - Wierzymy, że awansujemy do turnieju finałowego, wygrywając dwukrotnie w Łodzi - mówi kapitan Japończyków Takeshi Kitajima. - Myślę, że to my pojedziemy do Rio de Janeiro na finał - odpowiada Świderski. Siatkarz Lube Banca Macerata drugi raz w życiu jest kapitanem w meczach Ligi Światowej. Poprzednio pełnił tę funkcję trzy lata temu, także w Łodzi.

Japończycy, którzy w Tokio wygrali jeden mecz z Polakami, przyjechali do Łodzi bez trenera Tatsuyi Uety, który jest chory. - Nie zabraliśmy także pięciu zawodników z kadry olimpijskiej, ale nie chcę powiedzieć kogo - mówi jego asystent Hideyuki Otake.

Mecze Polska - Japonia rozpoczną się w piątek i sobotę o godz. 20. Transmisja w Polsacie i Polsacie Sport. Na trybunach każdego dnia zasiądzie około 9 tysięcy widzów, ale są jeszcze pojedyncze bilety.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się