Menu Region

Pola golfowe

Pola golfowe na Kubie mają przyciągnąć turystów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dominic Walsh "The Times"

Prześlij Drukuj
Kuba to wyspa, o której Ernest Hemingway napisał kiedyś: "Ona nie tylko wygląda pięknie, ona jest piękna". Słynie na całym świecie ze swoich naturalnych plaż, muzyki, rządu twardogłowych komunistów i politycznych sporów ze Stanami Zjednoczonymi.

Jednak kilka dni temu, gdy atrament nie zdążył jeszcze dobrze wyschnąć pod rezygnacją Fidela Castro ze stanowiska prezydenta po półwieczu sprawowania władzy, kubańskie ministerstwo turystyki ogłosiło plany budowy najbardziej kapitalistycznej instytucji - luksusowego kompleksu golfowego wraz z wartymi miliony dolarów willami. Brytyjska firma, w którą zaangażowany jest sir Terence Conran, nawiązała z ministerstwem strategiczne partnerstwo, którego celem jest zbudowanie kilku kurortów golfowych. Wart 550 mln dol. projekt ma być początkiem planu ożywienia gospodarki poprzez turystykę.

Carbonera Country Club Resort, który ma zostać otwarty w 2011 r., będzie budować przedsiębiorstwo Esencia Ho-tels & Resorts. To pierwsza poważna inwestycja w kubańską branżę turystyczną dokonana przez brytyjską firmę. Esencia jest częścią Havana Holdings, założonego w 2001 r. w celu przekształcenia Floridity, koktajlbaru w Hawanie, do którego często zaglądał Ernest Hemingway, w międzynarodową sieć franczyzową działającą na mocy porozumienia z rządem kubańskim.

Sir Terence, miłośnik kubańskich cygar, jest pośrednim inwestorem w projekcie poprzez D&D London, w której ma 51 proc. udziałów. D&D zarządza restauracją Floridita w Londynie. Na Kubie jest akcjonariuszem zarówno w Ha-vana Holdings, jak i w Esencia.

Przedsiębiorca jest również zaangażowany w projekt poprzez swoją firmę Conran & Partners, która ma zaprojektować 900 luksusowych apartamentów i willi na obszarze 150 ac. Nieruchomości te trafią do zagranicznych inwestorów - mają kosztować od 300 tys. do 2 mln dol. Ośrodek będzie miał hotel ze 150 pokojami, kompleks SPA prowadzony przez firmę o międzynarodowej renomie, boiska sportowe i baseny oraz profesjonalne pole golfowe na 18 dołków.

Carbonera jest jednym z pięciu projektów golfowych realizowanych na Kubie. Trzy prowadzą deweloperzy z Hiszpanii, a jeden firma kanadyjska. Esencia przygląda się już pobliskim lokalizacjom z myślą o kolejnym ośrodku. Obecnie Kuba może się pochwalić jedynie 27 dołkami golfowymi.
Pola golfowe mają pomóc odbudować turystykę na Kubie. Przed rewolucją odwiedzało ją 20-25 mln turystów rocznie. Teraz tylko 2 mln, z czego 250 tys. to Brytyjczycy. Dlatego Kuba chce brytyjską firmę jako partnera.

Tłum. TK

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się