Polska » Fakty » Kraj » Partie bez spotów i billboardów, ale za to z programem

Partie bez spotów i billboardów, ale za to z programem

Data dodania: 2009-11-17 08:02:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-18 08:54:18

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Więcej pieniędzy partyjnych realnie na prace programowe, mniej na wyścig na spoty i billboardy - tak w skrócie można opisać projekt zmian ustawy o finansowaniu partii politycznych, nad którym pracuje Platforma Obywatelska. Jak ustaliła "Polska", inicjatywa ma trafić do Sejmu jeszcze w tym roku.

Byłaby to swoista rewolucja w życiu partyjnym. Projekt odchodzi bowiem od idei wewnątrzpartyjnych think tanków, które i tak były fikcją w Polsce. Ugrupowania parlamentarne, które dostają dotacje z budżetu państwa, byłyby zobowiązane do zakładania specjalnych fundacji o charakterze instytutów prowadzących prace programowe i badawcze na wzór chociażby niemieckiej Fundacji Adenauera.

Dziś, według znowelizowanej w tym roku ustawy, partie są zobowiązane przeznaczać co najmniej 15 proc.
∨ Czytaj dalej
środków otrzymywanych z budżetu na tzw. fundusz ekspercki, z którego finansowane mają być ekspertyzy prawne, polityczne czy społeczno-gospodarcze. W praktyce jednak, jak można usłyszeć nieoficjalnie w każdej partii, politycy omijają prawo i nawet te pieniądze niekoniecznie idą na prace programowe.

- Można łatwo sobie wyobrazić, że partia wypisuje komuś umowę na napisanie części programu, a ta osoba faktycznie projektuje reklamówkę. I dziś nie ma narzędzi, żeby to sprawdzić - mówi Krzysztof Lisek, europoseł PO, który jest zaangażowany w prace nad projektem.

- Trzeba zmusić partie do prac programowych. I lepiej, by partie obligatoryjnie tworzyły fundacje zajmujące się taką pracą. Funkcjonujące przy poszczególnych partiach byłyby one jednak oddzielnymi podmiotami prawnymi, z odrębną księgowością i odpowiedzialnością władz - tłumaczy Lisek.

Ile z budżetowych dotacji politycy musieliby odjąć sobie od reklamy na rzecz merytorycznej pracy? Według wstępnego pomysłu 25 proc. Posłowie PO zastrzegają jednak, że te proporcje nie są jeszcze przesądzone. Sam Lisek jest zwolennikiem radykalnego cięcia i przeznaczenia na instytuty programowe nawet połowy środków partyjnych z budżetu.

Pomysł PO ma szanse na wsparcie ze strony PiS. - Obserwuję od wielu lat działalność podobnych instytucji na świecie i jestem zwolennikiem tego pomysłu. Partie w Polsce dochodzą do władzy nieprzygotowane programowo i takie rozwiązanie mogłoby pomóc zmienić tę sytuację - deklaruje eurodeputowany PiS Adam Bielan.

- Nie obawiam się, że będzie mniej pieniędzy na reklamówki i spoty. PiS bowiem już dziś sporo środków przeznacza na prace programowe. Właśnie przygotowujemy kolejny kongres programowy, który odbędzie się na początku przyszłego roku. Zinstytucjonalizowanie tej aktywności może ponadto sprawić, że będzie ona mniej uwikłana w wewnętrzne rozgrywki partyjne, co niestety dziś się zdarza - chwali spin doktor partii Jarosława Kaczyńskiego. I dodaje, że 25-procentowy pułap brzmi rozsądnie.

Większy problem z przekonaniem do swojego pomysłu tym razem PO będzie miała z koalicjantem. - Kierunek jest dobry, ale co do fundacji będziemy sceptyczni - zapowiada szef klubu ludowców Stanisław Żelichowski.

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Najwyżej zatrudnią dzialaczy na etatach "myślących" i tyle...;-)

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

$$$$$$$$$$$$$$$$ (gość), 17.11.09, 14:36:38

I tyle z pomysłu...;-)))

odpowiedzi (0)

skomentuj

KEIDYS PARTIA DZIS FUNDACJE

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OBSERWATOR (gość), 17.11.09, 11:32:38

Kiedy program partii programem narodu
Teraz program fundacji programem narodu
Kiedys partia dzis fundacje beda nam mowily co jest dkla nas dobre
Radzil bym uwazac z tymi "ekspertami" z fundacji
Bushowi tez doradzali eksperci z fundacji
A skonczylo sie dwiema wojnami
i upadkiem gospodarczym ameryki
Chyba ze po drugiej Japoni Walesy
I drugiej Irlandi Tuska
Chcemy miec kolejna druga ameryke ekspertow z fundacji????

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sraly muchy bedzie wiosna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rych (gość), 17.11.09, 11:18:28

"W praktyce jednak, jak można usłyszeć nieoficjalnie w każdej partii, politycy omijają prawo i nawet te pieniądze niekoniecznie idą na prace programowe."

No to po co cala ta szopka? KAZDE prawo ZAWSZE da sie ominac, wiec skoro omijaja je nawet ci co je tworza to po kiego grzyba pisac nowe i marnowac nasze pieniadze? Panie i panowie politycy, my naprawde od dawna wiemy, ze macie nas za idiotow, wiec po co przypominac o tym na kazdym kroku? Bierzcie swoje pensyjki i spokojnie czekajcie do nastepnych wyborow, po cholere sie tak przemeczacie, przeciez i tak wiecej kasy z tego nie bedzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

PSL to darmozjady

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prol (gość), 17.11.09, 11:13:09

PSL to pazerne darmozjady. Czy oni kiedykolwiek z jakąkolwiek inicjatywą wyszli w tym parlamencie? Za to odjąć sobie z koryta za nic nie dadzą. Będą kasy bronić jak zajadły pies.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.