Polska » Fakty » Kraj » IPN broni się przed planami rządu

IPN broni się przed planami rządu

Data dodania: 2009-11-10 08:46:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-10 08:46:00

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
IPN broni się przed planami rządu

(© Adam Warżawa/POLSKA)

Dzisiaj prezes Janusz Kurtyka ma przedstawić stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej na temat nowelizacji ustawy o działalności Instytutu, jaki przygotowuje Platforma. Będzie to wypadkowa opinii, jakie przesłali mu członkowie Kolegium IPN.

A te, jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez dziennik "Polska", są niepochlebne dla noweli. Wytykają projektowi nie tylko to, że zmierza do osłabienia niezależności Instytutu, ale też błędy merytoryczne i prawne.

Rezydent KGB rządzi
Duże wątpliwości budzi choćby to, co ma się znajdować w kompetencjach IPN. Jak mówi Andrzej Gwiazda, legendarny działacz podziemia solidarnościowego, a dziś członek kolegium IPN, z ustawy został bowiem wykreślony zapis mówiący o tym, że w zakresie zainteresowań Instytutu, oprócz organów bezpieczeństwa komunistycznej Polski, znajdują się także instytucje cywilne i wojskowe państw obcych o podobnych zadaniach.
∨ Czytaj dalej


Oznacza to, że IPN nie będzie miał prawa gromadzić, a nawet archiwizować dokumentów dotyczących działalności takich organizacji jak Stasi, KGB, Gestapo, NKWD czy Securitate - jeśli te nie dotyczą zbrodni wojennych czy przeciwko ludzkości. Przy takim ustawieniu prawa Instytut nie mógłby np. badać okresu stalinowskiego po II wojnie światowej, kiedy oficerowie KGB wprowadzali komunizm na ziemiach polskich i do każdej instytucji wsadzali swoich ludzi.

- Pominięcie obcych służb może skutkować także tym, że np. dawny rezydent KGB w Polsce mógłby zostać prezesem Instytutu i nikt nie miałby prawa mu nic zarzucić. A na pytanie lustracyjne "czy współpracował pan", mógłby legalnie odpowiedzieć, że to go nie dotyczy - mówi ironicznie Gwiazda.
Jego zdaniem jedynym pozytywnym punktem w nowelizacji jest pomysł udostępnienia ofiarom prześladowań z czasów komunistycznych danych osobowych prześladowców.

W praktyce miało by to wyglądać w ten sposób, że jeśli osoba, na temat której Służba Bezpieczeństwa gromadziła dane, poprosi o dostęp do swoich teczek, powinna dostać do wglądu oryginały dokumentów wraz z rozszyfrowanymi pseudonimami funkcjonariuszy SB i ich współpracowników.

Ale i ten punkt zawiera pewien haczyk, na co zwraca uwagę szef Kolegium IPN, prof. Andrzej Chojnowski. - To szlachetny zamysł, lecz trudny, wręcz niemożliwy do zrealizowania - zauważa.
Wymaga bowiem długotrwałej, żmudnej kwerendy, która i tak może przynieść mizerne skutki. Na pewno nie przyśpieszy to dostępu do teczek, a w dodatku zrzuci cały ciężar lustracji na pracowników archiwum, niekoniecznie mających na to czas i odpowiednie przygotowanie.

Problematyczny jest także zapis mówiący o tym, że ofiary miałyby dostawać do wglądu oryginały dokumentów - często sporządzane na marnej jakości papierze, które w łatwy sposób mogą ulec zniszczeniu. Dziś, kiedy digitalizacja danych nie jest żadnym problemem, lepiej byłoby pójść właśnie w tę stronę.

Kat równy ofierze
Gorzej z zakrywaniem tzw. danych wrażliwych (mówiących o stanie zdrowia czy preferencjach seksualnych) na oryginałach. Wątpliwości budzi nie tylko ogrom związanej z tym pracy (co znów wiązałoby się z opóźnieniem dostępu do danych), ale i kwestia techniczna: zaklejać je, zamazywać czarnym pisakiem, niszcząc przy okazji dokument? A może, jak mówi poseł Arkadiusz Rybicki z PO, obowiązek zachowania tajemnicy złożyć na barki osób, które dostaną dokumenty do wglądu .

Największe jednak emocje budzi fakt, że nowelizacja ustawy o IPN znosi różnice w dostępie do teczek osób, które były prześladowane, i tych, które prześladowały. - Zwiększa dostęp do dokumentów dla kapusi i oprawców z SB - burzy się Andrzej Gwiazda. Wcześniej IPN mógł odmówić wglądu do dokumentów, które sami wytworzyli, osobom będącym pracownikami i współpracownikami SB.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.