Data dodania: 2009-11-09 22:14:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-09 22:14:25
Uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Jastrzębiu-Zdroju kilka razy w roku mogą za 1 zł wykupić sobie zwolnienie od pytania i pisania klasówek.
Ja- uczen TEJ szkoły (gość), 11.11.09, 17:43:26
Bez jaj ludzie... chodze do tej szkoły 4 rok i niebyło problemu a tera zapewne rodzic pierwszoklasisty z gimnazjum chce wprowadzic anty ''np'' rewolucje?? No chyba pomyłka zaszła w rozumowaniu tego człowieka... Jeśli rodzic chce to poprostu nie daje kasy takiemu dzieciakowi i nie kupi zadnego jednodniowego np. Dla uczniów jest takie cos bardzo przyjemne bo sie cos dzieje w szkole a nie taka monotonia... Jak jeden z powyzszych napisał: nawet jasli sie ma to np to nie znaczy ze nauczyciel to przyjmie zalezy to czy było cos zapowiedziane i od samego nauczyciela. Jestem załamany
odpowiedzi (0)
skomentujMisiek jjawu.pl (gość), 11.11.09, 14:44:25
Ludzie na siłę próbujecie uczepić się jedynki. Przecież to jest kpiną, żeby z tak drobnej rzeczy robić aferę. W głównej mierze te akcje miały na celu pomoc innym, a te zwolnienia były przy okazji bonusem za pomoc. Zresztą zwolnienia obowiązywały tylko i wyłącznie w dzień imprezy, a nie przez cały rok. To, że jakiś uczeń kupił 3 numerki, wynikało tylko z nieuczciwości, bo zasady były proste, a przecież nikt pieczątki na czoło nie będzie kupującym dawał. Zresztą Pan, który poruszył sprawę powinien znaleźć sobie jakieś zajęcie, a nie robienie problemów na siłę, bo jak dla mnie to tylko i wyłącznie plus dla jego dziecka, że musiało pouczyć się więcej, bo więcej będzie umiało. Pzdr od jjawu.
odpowiedzi (0)
skomentujUczeń liceum (gość), 11.11.09, 13:45:48
Jestem uczniem tej szkoły i wiem ze nie da się kupić w tej szkole żadnych klasówek, sprawdzianów i odpowiedzi. Jeśli jest jakiś sprawdzian to bez względu na wszystko odbędzie się . I jak ktoś nie wierzy niech się zapisze do szkoły to się przekonacie że nie ma rzeczy którą można kupić, jedynie może w sklepiku jedzenie
odpowiedzi (0)
skomentujyaero (gość), 11.11.09, 12:56:40
A ja uważam, że pomysł jest dobry w ogólnym zarysie. Dawno już skończyłem szkołę, ale pamiętam, że można było dwa razy w semestrze z jednego przedmiotu zgłosić nieprzygotowanie. Czemu by zamiast właśnie takiego nieprzygotowania wprowadzić bileciki np. 4 w ciągu jednego semestru z jednego przedmiotu.
Poruszając inny wątek i idąc za słowami pewnego pana, którego nie pamietam nazwiska, osob odwiedzających pewien portal z filmami jest co najmniej milion, gdyby każdy wpłacił 1 dolara na konto fundacji to można by było pomóc dzieciakom np. w Afryce.
odpowiedzi (0)
skomentujUczeń liceum (gość), 11.11.09, 12:29:12
Przepraszam wszystkich ale to co napisaliście to w większości kłamstwo. Istnieją tylko nieliczni nauczyciele którzy przyjmują te tak zwane "np", czyli nieprzygotowanie się do zajęć czyli zwolnienie z np. JA chodzę do tego Liceum i nauczyciel, na przykład z fizyki nie przyjmie tego "np". W statucie szkoły nie ma napisane ze mogą być zwolnienia z nauki przez kupno dodatkowego "np". Pisze teraz do wszystkich rozumnych w tej szkole nie ma korupcji. Nie można kupić nauczycieli, a jak jest zapowiedziany sprawdzian, kartkówka czy odpowiedź nie można się z nich zwolnić. Wy pisaliście że 150 uczniów kupiło te np, a mam pytanie ile zostało wykorzystanych maksymalnie 10. Teraz jeszcze raz napisze w tej szkole nie ma korupcji, i jak chcecie coś kupić w szkole to jedynie jedzenie w sklepiku.
odpowiedzi (0)
skomentujUczeń (gość), 11.11.09, 12:07:41
Już nie macie się czym zajmować? Taki bilecik, wcale nie zwalnia z pisania zapowiedzianej wcześniej klasówki! A poza tym co w tym takiego strasznego? Jeśli nie będzie się pytanym z Fizykii w poniedziałek, to będzie się zapytanym we wtorek...
odpowiedzi (0)
skomentujflashgordon (gość), 10.11.09, 22:52:05
Przeszedł bym szkołę na samych 5kach i nie wpadł bym pod celownik jednej z nauczycielek która wypowiedziała mi wojnę tylko dlatego, że dosadnie powiedziałem jej co myślę o lekturze która była jej "konikiem".
"To pokazywanie uczniom, że można w życiu za kasę iść na skróty..."-a co nie można (wszystko można tylko czy trzeba)? Niestety w życiu tylko kasa się liczy. Naiwni i idealiści poznają tę prawdę kiedy zaczyna im brakować w portfelu.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.