Polska » Jak ksiądz Maryją handlował

Jak ksiądz Maryją handlował

Data dodania: 2008-07-08 20:34:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-07-09 19:38:24

Gazeta Wrocławska

Małgorzata Moczulska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak ksiądz Maryją handlował

Z kościoła w Witoszowie Dolnym zginęło wiele cennych zabytków (© Paweł Relikowski)

W Witoszowie Dolnym koło Świdnicy wrze. Odnalazła się jedna z cennych figurek, które w 2005 r. w tajemniczych okolicznościach zniknęły z kościoła. W dodatku odnalazła się na internetowej aukcji. Sprzedawał ją ksiądz!

Rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem z ok. 1730 roku można było tam kupić za 15 tys. zł, a sprzedającym okazał się ksiądz, który kilka lat temu był wikarym w tej parafii.
- Jak duchowny może ograbić swój kościół? - pytają oburzeni mieszkańcy Witoszowa. O sprawie wiedzą niewiele, ale wszyscy mówią niemal tylko o niej.

Na spotkaniu rady parafialnej obecny proboszcz ze smutkiem dał im do zrozumienia, że kościół został okradziony i że stoi za tym, niestety, ich były ksiądz.
∨ Czytaj dalej

- Nie padły jednak żadne nazwiska, ale przecież przez ostatnie lata mieliśmy tu zaledwie kilku księży. Wszyscy mieli u nas ogromny autorytet, a tu taka historia. Szkoda gadać - dodaje rozgoryczony Piotr Gancarczyk z Witoszowa, radny gminy Świdnica. - Kościół to największa atrakcja we wsi i wszyscy bardzo o niego dbają - zapewnia radny. Wczesnogotycka budowla ma bogate w zabytki wnętrze i jest pilnie strzeżona, a na noc szczelnie zamykana.

Policja wpadła na trop skradzionej rzeźby kilka tygodni temu. Szybko namierzyła księdza i powiązała go z parafią. W 2004 roku przez kilka miesięcy był tam wikarym. Obecnie jest duchownym w jednej z parafii na Dolnym Śląsku.
- Ale ja nie wiem, o co pani chodzi i nie będą z panią rozmawiał - skomentował wczoraj krótko duchowny, gdy spytaliśmy go, skąd wziął figurkę, którą wystawił na aukcji.

O tym, że kościół został okradziony z cennych rzeczy, wiedział ówczesny proboszcz.
- Jak można teraz wracać do tej sprawy i po tylu latach pytać mnie o te zabytki - mówi oburzony ks. Jan Makrocki, kiedy pytaliśmy o skradzioną figurkę. - Nic na ten temat nie wiem. Zresztą nie pamiętam nawet, czy jak odchodziłem z parafii, ta rzeźba jeszcze tam była. Przecież nikt wtedy nie robił żadnej szczegółowej ewidencji i gdyby ktoś chciał, to mógłby cały kościół ukraść - dodaje zniecierpliwiony.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sprawa jest o wiele poważniejsza. Z kościoła zniknęło co najmniej kilkanaście innych zabytków (m.in. rzeźby i obrazy).
Ale monstrancja z XVIII w., którą proboszcz cztery lata temu uznał w dokumentach za zaginioną, odnalazła się w piwnicy z węglem. Wyglądało to tak, jakby ktoś ją tam schował, przygotowując do wyniesienia.
- Sprawa jest rozwojowa, ale na tym etapie nie mogę mówić o szczegółach - ucina Katarzyna Czepil ze świdnickiej policji i dodaje, że ksiądz, który chciał sprzedać figurkę na Allegro, może wkrótce usłyszeć zarzuty handlu skradzionymi zabytkami.

Barbara Obelinda z Wojewódzkiego Biura Konserwatora Zabytków w Wałbrzychu, która pomagała policji w odzyskaniu barokowej figurki, mówi że odnaleziona rzeźba jest bardzo cenna.
- Trudno mówić o konkretnej wartości, bo takimi rzeczami w Polsce się legalnie nie handluje.
Ksiądz Jarosław Lipniak, którzy parafię w Witoszowie objął kilka tygodni temu, powtarza, że dla niego najważniejsze jest to, że zabytek wróci do kościoła.
- Ale stanie się tak dopiero, kiedy zakończymy remont plebanii, tak by rzeźba była bezpieczna - zastrzega proboszcz. Podkreśla też, że najsmutniejsze jest to, iż zamieszany w aferę jest duchowny.
Świdnicka kuria nie chce sprawy komentować. Komisja ekspertów wraz z proboszczem w środę ma ocenić, jakie dokładnie zabytki zginęły z kościoła.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

figurka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianin z radzikowa (gość), 18.07.08, 21:59:57

oj nie ładnie prosze księdza jesli to prawda to bardzo nieładnie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.