Polska » Fakty » Kraj » Bez zmian w Polsce mur berliński by nie upadł

Bez zmian w Polsce mur berliński by nie upadł

Data dodania: 2009-11-03 13:13:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-03 13:14:34

Polska

Jacek Stawiski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Bez zmian w Polsce mur berliński by nie upadł

Strach przed zjednoczonymi Niemcami doprowadził do stworzenia Unii Europejskiej i wprowadzenia euro

Zaczęło się w Polsce. W tym roku polskie instytucje, organizacje społeczne oraz media zrobiły naprawdę dużo, aby Europejczykom, w tym Niemcom, przypomnieć, że przemiana w 1989 r. rozpoczęła się od szybkich zmian w Polsce. Bez tych wydarzeń nie byłoby zburzenia muru berlińskiego oraz zjednoczenia Niemiec.

Musimy się jednak przyzwyczaić do faktu, że upadek muru, dokładnie 20 lat temu, wieczorem 9 listopada 1989 r., jest i będzie głównym symbolem rozkładu komunizmu.
∨ Czytaj dalej
Dla wielu Polaków to przykre, irytujące, wręcz nie do przyjęcia, ale tak po prostu jest, a naszym wspólnym, narodowym zadaniem jest cierpliwie prezentowanie Europie polskiej "narracji pamięci".

Przyczyny, dla których to Berlin, a nie Warszawa są symbolem upadku systemu realnego komunizmu w stylu sowieckim, są różne. Z pewnością nowe, postzimnowojenne Niemcy wiele zrobiły, aby utrwalić wizerunek, że praźródłem zjednoczenia obu państw niemieckich jest pokojowa, demokratyczna rewolucja w NRD.

Inną przyczyną traktowania upadku muru w Berlinie jako centralnego wydarzenia jesieni ludów jest mocny "fotograficzny" i "telewizyjny" przekaz tego jednostkowego wydarzenia. Zdjęcia rozbijania i demontażu muru są lepszą demonstracją triumfu wolności niż zdjęcia z wyborów 4 czerwca. Media uczyniły z 9 listopada moment kluczowy, choć równie istotne były wydarzenia w Warszawie czy Budapeszcie.

Ale najważniejszym powodem "specjalnego" traktowania upadku muru berlińskiego w światowej pamięci historycznej jest kluczowe miejsce, jakie podział Niemiec zajmował w polityce globalnej po pokonaniu III Rzeszy.

Wiem, że to nas zaboli, ale dopiero po przełomie w Niemczech i po zgłoszeniu przez Helmuta Kohla w końcu listopada 1989 r., bez konsultacji z Moskwą, Paryżem i Londynem, a nawet własnym szefem MSZ, ale za zgodą Waszyngtonu, 10-punktowego planu zjednoczenia Niemiec, stało się oczywiste, że przemiany w Europie Środkowej i Wschodniej, także w Polsce, stały się nieodwracalne. Gdyby nie załamał się reżim Honeckera, polskie przemiany mogły najwyżej doprowadzić do finlandyzacji Polski, z większym czy mniejszym marginesem swobody wewnętrznej.

Skalę tektonicznego wstrząsu po 9 listopada 1989 r. szybko pojęli liderzy Francji i Wielkiej Brytanii, dla których stało się jasne, że powojenne status quo w Europie autentycznie dożywa swoich dni.

Dlatego i Mitterand, i Thatcher podjęli otwartą próbę wstrzymania zjednoczenia. W Londynie i Paryżu pojawił się strach przed nową potęga nad Renem, strach, który miał oparcie w doświadczeniach I i II wojny światowej, i którego nie usunęła 40-letnia era współpracy z prozachodnią RFN. Mitterand, bojąc się utraty przewagi nad Niemcami, apelował do Gorbaczowa o blokowanie zjednoczenia, Busha seniora wzywał do zachowania silnej obecności amerykańskiej w Niemczech, a w grudniu 1989 r. rozmawiał z premierem wschodnioniemieckim Modrowem z postkomunistycznej PDS-SED.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.